donlukasz
SuperMechanior
Nikt mi nie powie żeby wymieniać olej co 30~50 tyś km. Żaden przedstawiciel, żaden koleś.
Stara szkoła jest najlepsza, dla benzyn co 15 tyś. km lub rok. Dla diesli 10 tyś. km lub rok.
Najlepsze rzeczy już wymyślono, teraz jest to tylko wydziwianie i przymilenie do klienta "że on tak często nie musi przyjeżdżać na przeglądy" i "ile mniej będzie to go kosztować" I tak to się zaczyna oleje low saps, mid saps i niska TBN i silnik wyciąga nogi
Stara szkoła jest najlepsza, dla benzyn co 15 tyś. km lub rok. Dla diesli 10 tyś. km lub rok.
Najlepsze rzeczy już wymyślono, teraz jest to tylko wydziwianie i przymilenie do klienta "że on tak często nie musi przyjeżdżać na przeglądy" i "ile mniej będzie to go kosztować" I tak to się zaczyna oleje low saps, mid saps i niska TBN i silnik wyciąga nogi







