• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ananasy-czyli przypadki ktore nas zdziwily....

  • Thread starter PogotowieSamochodoweUK
  • Rozpoczęty

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
przynać sie, który nie potrafi naprawić "be-em-ki"?

 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
przynać sie, który nie potrafi naprawić "be-em-ki"?

Po pierwsze dobrze że to BMW nie jest na drogach bo już dość mamy nieszczęść
A po drugie jeśli dobrze myślę to w nim jest taki silnik jak na filmiku Kamila nosacza
Czyli jednorazówka
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
Nie umie naprawić, to oddać pieniądze, przeprosić i rozejść się w zgodzie. Chłop brnie jeszcze bardziej. To jest jakieś 70 kilometrów ode mnie. Tam są jeszcze jakieś inne krzywe akcje z tego co słyszałem.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Ale tak chłop ze chłopem
 

Załączniki

  • Screenshot_2022-10-16-12-11-08-620_com.miui.videoplayer.jpg
    Screenshot_2022-10-16-12-11-08-620_com.miui.videoplayer.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 39

Brzostowski

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2022
Postów
158
Punktów
22
Co wam powiem to was z butów wyrwie
Kilka lat doświadczenia, całkiem dużo robótek po godzinach mówię sobie czas na podnośnik i jakiś „warsztat” co by się nie męczyć. Mam budynek itd ale! Od 1.5roku mieszkam gdzie mieszkam, wcześniej naprawiałem samochody 2km dalej w innej miejscowości i wiadomo, ludzie tak od razu nie wiedza co robisz ale stawiam podnośnik posadzka te sprawy
I tydzień temu dowiedziałem się ze praktycznie sąsiada zięć z naprzeciwka tez chyba ma takie plany (jakiś czas temu się tu sprowadził) bo podnośnik stoi i tez na lewo coś klepie Normalnie myślałem ze mnie szlak trafi jak mój „monopol” na okolice w odległości 10/15km legł w gruzach . teraz mamy wyścig szczurów, kto szybciej skończy warsztat i zacznie działać.
mam taki plus, ze na wszystko mam papier i nie lałem posadzki z betoniarki hehe
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Co wam powiem to was z butów wyrwie
Kilka lat doświadczenia, całkiem dużo robótek po godzinach mówię sobie czas na podnośnik i jakiś „warsztat” co by się nie męczyć. Mam budynek itd ale! Od 1.5roku mieszkam gdzie mieszkam, wcześniej naprawiałem samochody 2km dalej w innej miejscowości i wiadomo, ludzie tak od razu nie wiedza co robisz ale stawiam podnośnik posadzka te sprawy
I tydzień temu dowiedziałem się ze praktycznie sąsiada zięć z naprzeciwka tez chyba ma takie plany (jakiś czas temu się tu sprowadził) bo podnośnik stoi i tez na lewo coś klepie Normalnie myślałem ze mnie szlak trafi jak mój „monopol” na okolice w odległości 10/15km legł w gruzach . teraz mamy wyścig szczurów, kto szybciej skończy warsztat i zacznie działać.
mam taki plus, ze na wszystko mam papier i nie lałem posadzki z betoniarki hehe
Robić spokojnie swoje bez fuszery i będzie dobrze:)
 

Brzostowski

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2022
Postów
158
Punktów
22
Robić spokojnie swoje bez fuszery i będzie dobrze:)
Taki mam zamiar, powiem Ci szczerze ze przez 2lata robienia fuszek nie miałem żadnych „reklamacji” każdy zadowolony. Nie raz ozywialem HDI lub DCI w garażu, gdzie warsztaty zaniemogły, cóż jak się coś robi z pasji to się radzi hehe
Obecnie jestem na etapie walki z montażystami podnośnika, którzy lecą ze maja w kulki. Masakra
 

mazi0000

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.04.2011
Postów
680
Punktów
122
Wiek
27
Miasto
Katowice
Dzieliłem plac z warsztatem obok , a na samej ulicy było 5 warsztatów i każdy miał robotę.
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Brzostowski nie łam się twardym trzeba być brachu w tym fachu i nie będzie strachu...

U mnie na zakładzie wyzywali mechanikow samochodowych od złodzieji , pijaków,i że jak by mogli to sk***y ze skóry by cię zdarli...bo dorabiać chcą się....myślę Boże drogi idę stąd...i na koniec tekst za plecami"A ty ViciA co ,inny byś był?" Nie odezwalem się ani słowem bo by mnie tam chyba skatowali:D

Czemu w dzisiejszych czasach tyle w ludziach nie nawisci,zła i wogole..stare chłopy a nos w telefonach trzymają itp głupot słuchają i oooo .
Cieszę się że z wykształcenia jestem mechanikiem pojazdów samochodowych :D
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
Dzieliłem plac z warsztatem obok , a na samej ulicy było 5 warsztatów i każdy miał robotę.
no to może i teraz dasz radę się podzielić z sąsiadem :)

opcji jest kilka:
- jak prawdziwi polacy. czyli: walczycie ze sobą, poodkładacie sobie świnie, oczerniacie nawzajem wśród klientów, nasyłacie skarbówkę, sanepid, pip, mafię i skinów z sąsiedniej wioski :)
tego rozwiązania nie polecam

- dzielicie się rynkiem bez kombinacji. może sie nawet zaprzyjaźnijcie. będziecie sobie podsyłać klientów, pożyczać blokady do rozrządu. pomagać w trudniejszych przypadkach. a po pracy pić piwo.

- może jakaś specjalizacja? on prostsze roboty ogarnia, ty poważniejsze, dłuższe. lub oczywiście odwrotnie. albo on mechanika ty elektryka

- jeden z wasz odwala tanią fuszerkę i druciarstwo. natomiast drugi robi dobrze i się ceni. miejmy nadzieję, że z czasem jeden upadnie.

wybór należy do ciebie, może do was obojga. moim zdaniem najlepiej spróbować umówić się na jakąś flaszkę i obgadać sprawę z sąsiadem a nie robić podchody.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1707
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Co wam powiem to was z butów wyrwie
Kilka lat doświadczenia, całkiem dużo robótek po godzinach mówię sobie czas na podnośnik i jakiś „warsztat” co by się nie męczyć. Mam budynek itd ale! Od 1.5roku mieszkam gdzie mieszkam, wcześniej naprawiałem samochody 2km dalej w innej miejscowości i wiadomo, ludzie tak od razu nie wiedza co robisz ale stawiam podnośnik posadzka te sprawy
I tydzień temu dowiedziałem się ze praktycznie sąsiada zięć z naprzeciwka tez chyba ma takie plany (jakiś czas temu się tu sprowadził) bo podnośnik stoi i tez na lewo coś klepie Normalnie myślałem ze mnie szlak trafi jak mój „monopol” na okolice w odległości 10/15km legł w gruzach . teraz mamy wyścig szczurów, kto szybciej skończy warsztat i zacznie działać.
mam taki plus, ze na wszystko mam papier i nie lałem posadzki z betoniarki hehe
Bądź polakiem donieś na niego do skarbówki że nie wystawia faktur, do udt czy ma papiery na podnośnik, do zielonych że wylewa olej na ziemię, do urzedasów że używa dzałki i budynku niezgodnie z wpisanym przeznaczeniem i mpzp i do sm że zakłóca ciszę
 

Brzostowski

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2022
Postów
158
Punktów
22
Bądź polakiem donieś na niego do skarbówki że nie wystawia faktur, do udt czy ma papiery na podnośnik, do zielonych że wylewa olej na ziemię, do urzedasów że używa dzałki i budynku niezgodnie z wpisanym przeznaczeniem i mpzp i do sm że zakłóca ciszę
Nic nie będę donosił, niech sobie żyje :) mnie ludzie trochę już znają, nie zaczynam od zera jak to się mówi.
Automatyczne połączenie postów:

Pokorne ciele dwie matki ssie, dobra opcja z tym iść na piwo:) i tak powinno być
Niby tak, problem w tym ze chłop z podwórka nogi nie wystawia żeby z nim zagadać nawet
no to może i teraz dasz radę się podzielić z sąsiadem :)

opcji jest kilka:
- jak prawdziwi polacy. czyli: walczycie ze sobą, poodkładacie sobie świnie, oczerniacie nawzajem wśród klientów, nasyłacie skarbówkę, sanepid, pip, mafię i skinów z sąsiedniej wioski :)
tego rozwiązania nie polecam

- dzielicie się rynkiem bez kombinacji. może sie nawet zaprzyjaźnijcie. będziecie sobie podsyłać klientów, pożyczać blokady do rozrządu. pomagać w trudniejszych przypadkach. a po pracy pić piwo.

- może jakaś specjalizacja? on prostsze roboty ogarnia, ty poważniejsze, dłuższe. lub oczywiście odwrotnie. albo on mechanika ty elektryka

- jeden z wasz odwala tanią fuszerkę i druciarstwo. natomiast drugi robi dobrze i się ceni. miejmy nadzieję, że z czasem jeden upadnie.

wybór należy do ciebie, może do was obojga. moim zdaniem najlepiej spróbować umówić się na jakąś flaszkę i obgadać sprawę z sąsiadem a nie robić podchody.
Oczywiście najlepsza opcja z pomaganiem, ale kto wie :)
 
Ostatnia edycja:

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Żeby się nie okazała, że sąsiad będzie miał z goła odmienne zdanie i to on będzie donosił i strzelał z ucha gdzie się da...


No nic w razie czego wiesz, że wszystko musisz mieć na tip tip.
 

Burak

SuperMechanior
Dołączył
20.04.2021
Postów
131
Punktów
28
Miasto
Wieś
Olej go rób swoje sam się obronisz . Człowieka nie zmienisz ale możesz zagadać do niego bo po co żyć jak ,, pies z kotem ,, ale życie pokazuje że czasem to potrafi być zgrany duet .
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Olej go rób swoje sam się obronisz . Człowieka nie zmienisz ale możesz zagadać do niego bo po co żyć jak ,, pies z kotem ,, ale życie pokazuje że czasem to potrafi być zgrany duet .
Najgorsze to dumping cen czy jak to zwą bo się wykończą na wzajem ale jeśli będą trzymać odpowiedni poziom i lekko odmienną gamę usług to będą mogli nawzajem sobie pomóc
 

Brzostowski

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2022
Postów
158
Punktów
22
Żeby się nie okazała, że sąsiad będzie miał z goła odmienne zdanie i to on będzie donosił i strzelał z ucha gdzie się da...


No nic w razie czego wiesz, że wszystko musisz mieć na tip tip.
Dlatego na wszystko mam papier, odległości wymiary itd się zgadza wszystko. Raz mnie podpierdzieli to będę wiedział kto nasłał, mi nic nie zrobią bo będzie full legal. Ale zobaczymy co będzie jak do niego wpadną hehe
 
Do góry Bottom