Nikt nie dba to tak wygląda tronJednak wylałem się w krzakach obok
Teraz moje pięć groszy . Widziałem już w życiu dużo tarcz urwanych ,zjechanych zacisków przez brak klocków ,ale takiej dziury w tarczobębnie nigdy. Cudowne w124 o dziwo bez dziur w podłodze ,delikatne naloty rdzy .

Niestety tym razem zrobię tylko nożny a ręczny sobie odpuszczę bo tarcze kotwiczne porozrywane nie mają się czego szczęki trzymać , brak rozpieraka,linki stoją ,cięgna stoją. Więc ręczny w tym samochodzie już nie będzie istniał.działa? działa... to po co zmieniać![]()
.Henio by powiedział że naciągam na zmianę tarcz ,bo tarcze jeszcze są grubedziała? działa... to po co zmieniać![]()

"Ręcznego nie potrzebuję bo to automat"ręczny w tym samochodzie już nie będzie istniał..
Tarcze też z folią się montuje bo mogą zardzewiec.www.facebook.com
pewnie chemtrails lub mikroplastikJa kabinówek nie wyciągam z folii do na dłużej starczają tylko czasami klienci mówią że ich głową boli

Zastanawiałem się kto tak robi ale teraz już wiem. Ostatnio dopracowaliśmy metodę bo zawsze zmienialiśmy na nowy ale teraz tylko dziurki widelcem robimy w tej folii i jeszcze na spokojnie rok można pojeździć.Ja kabinówek nie wyciągam z folii do na dłużej starczają tylko czasami klienci mówią że ich głową boli
Ja mialem 5 sztuk i to w lato w 3 miesiące identyczny problem, tylko z oplami starymi astra h , astra g , benzyny 2x1.6 i 3x 1,8Już czwarta sztuka w ciągu roku. Zawsze mnie to zastanawiało co Fordowi poszło nie tak , pożałowali materiału? Henio może się wypowie.
Lipę teraz się taka robi , ford akurat ten ostatni z przebiegiem 130k od nowości jedne ręce.Ja mialem 5 sztuk i to w lato w 3 miesiące identyczny problem, tylko z oplami starymi astra h , astra g , benzyny 2x1.6 i 3x 1,8

Te co robiłem miały 180k- 250k i wiem , widać było po stanie silników ż,e nie były dobrze rozgrzewane , ktoś odpalał i jechał kilka km i gasił i tak w kółko .Lipę teraz się taka robi , ford akurat ten ostatni z przebiegiem 130k od nowości jedne ręce.![]()

Ford 2012r mam też civika z 2010 r przebiegu 200k i ani grama oleju nie bierze więc można dobrze zrobić silnik. Ford opel czy szmelcwageny mogą się uczyć od HondyTe co robiłem miały 180k- 250k i wiem , widać było po stanie silników ż,e nie były dobrze rozgrzewane , ktoś odpalał i jechał kilka km i gasił i tak w kółko .
Dodatkowo zapieczone pierścienie w tych 1.6 twin port , wciągały olej ,a 1.8 były jeszcze ruchome i pobór oleju znikomy . Ale ciężko powiedzieć, że po tych 20 latach to gownolit, trochę jednak pojeździłon![]()
. Toyota to ma wzloty i upadki ale ogólnie też biorą.