• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

astra g 2.0 di problem z odpalaniem, chmura dymu, mechanik wymienia co popadnie...

piotr.wrc

Nowy
Dołączył
4.10.2011
Postów
3
Punktów
0
Wiek
39
Witam, od kilku miesięcy mam problem z Astra 2.0 Di 82km.
Problem pojawil się wiosną , mam problemy z odpaleniem silnika. Problem nie wystepuje zawsze, zdarza się nieraz za każdym razem , a nieraz przez kilka odpaleń nie występuje.
Kiedy juz występuje muszę długo kręcic silnik aż w końcu odpala, ale wypuszcza przy tym chmurę białego dymu. W trakcie jazdy nie mam żadnych problemów, nie kopci silnik pracuje równo, oleju trochę bierze ale nie jest to dużo. Na trasie nie pali więcej jak 7l. przy odpalaniu pojawia się check engine ale po 2-3 sek od odpalenia znika.
Byłem u mechanika, sprawdził błąd niestety nie pamiętam kodu. Ale opisze co sprawdzał to wy specjaliścu=i napeno będziecie wiedzieli jaki to błąd.
mechanik sprawdzał wszytko zgodnie z zaleceniami programu serwisowego opla i bosh.
Najpierw sprawdził czujnik temperatury, okazało się że jest do wymiany- przy temp. powietrza30 stopni pokazywał -10 stopni. Wymienił czujnik, z autem dalej to samo. Następnie wedługprogramu trzeba było sprawdzic czujnik położenia wału-zrobił to i kazał wymienic więc się zgodziłem ale z autem dalej to samo. następnie sprawdzał jakies kable z tego co wiem to czy jest sygnał z pompy do komputera i z powrotem -okazało się ze jest ok. Następnym krokiem który zlecił program serwisowy jest wymiana głownego komputera. Nie zdecydowalem sie na to bo chociaz nie znam się na mechanice to logiczne mi sie to nie wydaje. Wszystko jest ok a komputer szwankuje tylko czasami i to przy jednej sytuacji?? Dodam jeszcze że w auciewymienione zostały wszystkie filtry , olej silnikowy.
W aucie jest jeszcze jeden problem , poprzedni właściciel zrobił jakieś obejście w przekaźnikach że długo grzeje świece. jak mechanik zlikwidował to obejście to auto już w ogole nie chciało palic, musiałem je bardzo długo kręcic ale i tak nie łapało....
dodam jeszcze , że w momencie kiedy świeci check engine to silnik pracuje nie równo, jakby nie mógł złapac obrotów.
Macie jakis pomysł, co myślicie o wymianie komputera, może znacie jakiś konkretny warsztat , który zrobi diagnostykę i wymieni co trzeba?
pozdrawiam,
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
jesli chodzi o diagnostyke to ostatnio radze ludziom zeby kupili sobie interfejs do laptopa (koszt ok.70 zł)
 

darek40

SuperMechanior
Dołączył
9.09.2011
Postów
277
Punktów
29
Wiek
61
Miasto
warszawa
pewnie kolego samochodzik ci się zapowietrza sprawdż sprawdź przelewy i wtryski tańsza opcja droższa a też niestety się zdażały to sterownik pompy lub sama pompa
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Sprawdź jeszcze raz ten czujnik temperatury ale przy ECU może przewody gdzieś nie łączą.
W aucie jest jeszcze jeden problem , poprzedni właściciel zrobił jakieś obejście w przekaźnikach że długo grzeje świece. jak mechanik zlikwidował to obejście to auto już w ogole nie chciało palic, musiałem je bardzo długo kręcic ale i tak nie łapało....
1. Silnik nie ma ciśnienia na cylindrach(sprawdź ciśnienie) i trzeba by mu mapy z dawkowaniem wtrysków przy rozruchu zmienić.
Najpierw sprawdził czujnik temperatury, okazało się że jest do wymiany- przy temp. powietrza30 stopni pokazywał -10 stopni
2. Wstawiony był lub jest opornik aby oszukać ECU (patrz pkt.1)i dawka wtryskiwanego paliwa jest większa bo ECU dostosowuje ją do niższej temperatury.
Po wyjęciu opornika auto przestało palić.
 

piotr.wrc

Nowy
Dołączył
4.10.2011
Postów
3
Punktów
0
Wiek
39
witam jeszcze raz,
kod błedu który sie pojawia to:
P1335 Nieprawidłowy sygnał obrotów silnika dla sterownika pompy wtryskowej

Tak jak wcześniej mówiłem mechanik wymienił czujnik temperatury i czujnik położenia wału, sprawdzil też przewody(chyba chodzi o kable między kompem pompy a kompem głównym) wszystko ok.

Zaobserwowałem jeszcze nowy trend:
odpaliłem auto, skasowałem bląd, nie dodawałem gazu , zgasiłem, i bez problemu tak odpaliłem i tak z 10 razy.
drugi test znowu odpaliłem ale tym razem dodałem gazu , zgasiłem , przy odpalaniu znowu chmura dymu , znowu musze kręcic i wywala ten błąd, powtórzyłem kilka razy - zawsze to samo....

macie jakies pomysły????
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
witam jeszcze raz,
kod błedu który sie pojawia to:
P1335 Nieprawidłowy sygnał obrotów silnika dla sterownika pompy wtryskowej

Tak jak wcześniej mówiłem mechanik wymienił czujnik temperatury i czujnik położenia wału, sprawdzil też przewody(chyba chodzi o kable między kompem pompy a kompem głównym) wszystko ok.

Zaobserwowałem jeszcze nowy trend:
odpaliłem auto, skasowałem bląd, nie dodawałem gazu , zgasiłem, i bez problemu tak odpaliłem i tak z 10 razy.
drugi test znowu odpaliłem ale tym razem dodałem gazu , zgasiłem , przy odpalaniu znowu chmura dymu , znowu musze kręcic i wywala ten błąd, powtórzyłem kilka razy - zawsze to samo....

macie jakies pomysły????
P1335 generuje albo czujnik położenia wału albo coś niedobrego dziejącego się z pompą. Na początek sprawdź dokładnie wtyczkę czujnika położenia wału i przewody idące od niego do sterownika. Jak to nie pomoże to prawdopodobnie to jest początek końca sterownika pompy i to ja bym obstawiał bo jak nie dodajesz gazu to pompa nie zmienia nastawień dawek paliwa i nie wywala błędu a jak ruszysz (dodasz gazu) to pompa zmienia ustawienia i wywala błąd
 

muzyk

Gaduła
Dołączył
24.09.2011
Postów
76
Punktów
0
Miasto
Busko
czyli dobry preparat do paliwa jako ostatnia deska ratunku, a potem pompa do roboty
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Kolega YaSlu ma rację w pompach wtryskowych montowanych w Astrach z silnikami 1.7 DTI ,2.0 DI , 2.0 DTI, 2.2 DTI nie wytrzymuje tranzystor mocy bo nastawnik w pompie się przyciera. Kiedyś w Saabie z silnikiem 2,2TID rozbierałem i wymieniałem tranzystor na mocniejszy pomogło tylko na rok :D
 

tesa

Nowy
Dołączył
11.11.2011
Postów
1
Punktów
0
Nie jestem mechanikiem, ale posiadam astrę 2.0 di i podobne problemy. Z taką różnicą, że przy moim aucie oprócz chmury dymu przy zapalaniu dodatkowo trzęsło silnikiem. Po rozgrzaniu silnika wszystko wracało do normy i jeździł super. Mechanik sprawdzał, coś wymieniał i rozkładał ręce, a problem pozostawał. Jeździłam więc dalej jakieś dwa miesiące, aż pewnego pięknego dnia na trasie stracił moc i ledwo wróciłam do domu. Teraz znów jest u kolejnego mechanika, który właśnie stwierdził, że to tłok, który dodatkowo uszkodził cylinder. I zasugerował wymianę silnika! Na razie jestem na tym etapie.
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
czasami lepiej i taniej kupić silnik używany niż remontować stary bo może być np. pęknięty blok
 

richi9

SuperMechanior
Dołączył
17.11.2011
Postów
132
Punktów
19
Wiek
47
Miasto
Kraków
Wtryski lejące to kopcenie.
Mnie tu na początek wychodzi w głowie powietrze w paliwie , uszkodzone świece żarowe . I jedno i drugie to robota dla prawdziwego mechanika na 5 minut.
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Wtryski lejące to kopcenie.
Mnie tu na początek wychodzi w głowie powietrze w paliwie , uszkodzone świece żarowe . I jedno i drugie to robota dla prawdziwego mechanika na 5 minut.

A jak chcesz w 5 min wymontować świece żarowe sprawdzić ich poprawność grzania i zamontować?
 

richi9

SuperMechanior
Dołączył
17.11.2011
Postów
132
Punktów
19
Wiek
47
Miasto
Kraków
Ach czepiasz sie szczegółow znając pobór prądu dojdziemy czy są oki czy przepalone lub nadpalone. tak tylko myslę. bo lepiej zacząć od prostych rzeczy niż później żałować...
 
Do góry Bottom