Witam, mam problem z audi a3 8l 1,8t. Temperatura cieczy rosła mi do 120* więc oddałem samochód do mechanika na wymianę termostatu. Po wymianie 2 dni było okej, dzisiaj po przejechaniu jakichś 5 km wskazówka z 70* poszła na 120 (w kilka senkud). Zgasiłem samochód, górny wąż od chłodnicy był miękki i ciepły, chłodnica i dolny zimy. Po minucie na zgaszonym silniku temperatura spadła do 70* i już rosła normalnie. Po przejechaniu jakichś 20km temperatura trzymała 90*. Górny wąż był twardy i gorący, chłodnica zimna i dolny wąż zimny. Mechanik mówił, że gdy wyjął stary termostat to nie wylał się płyn, dmuchnął w zbiornik wyrównawczy i niby poszedł. Ma ktoś jakiś pomysł, co może się dziać?