Sitko w smoku ma wieksze otworki, a te co wyjelismy ma duzo mniejsze cos jak w tych lejkach do farby...Ja tam na zdjęciu nie widzę go. A nie rozwaliło sitka na smoku?
Tak.Sa tam zmienne fazy rozrządu?
Strzał w dyche ale to miało by wpływ na pracę silnika jak się nie mylę, i tak rozbiórka nie wiadomo ile w układzie jest tego syfu.![]()
W tym czasem nie ma sitek?

Jeżeli by się sitko rozpadło to raczej nie, poprostu olej by szedł bez sitkowaniaStrzał w dyche ale to miało by wpływ na pracę silnika jak się nie mylę, i tak rozbiórka nie wiadomo ile w układzie jest tego syfu.

prawdopodobnie padła pompa oleju, na panewkach wyrównowarzjących wbudowane są sitka, pewnie jedno z tych sitek padło i zaciera wałki.Dam później znać co było i czy pomogło . Dzięki za wskazówki![]()