• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi A4 B6 1.9 TDi AVF - problem ze sztangą turbiny

scOOtt

Początkujący
Dołączył
18.03.2016
Postów
13
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Lubin
Witam serdecznie.
Walczę z problemem "zacinającej" się w sposób specyficzny sztangi turbiny. Mianowicie:
Pojawia się u mnie bardzo nieregularnie problem z brakiem mocy (brak oznak działania turbiny). Dzieje się to tylko i wyłącznie po odpaleniu auta. Niezależnie czy auto jest zimne, czy ciepłe. W momencie braku mocy, zaobserwowałem za radą swojego mechanika, że sztanga nie zostaje zassana (nie unosi się do góry) co można zaobserwować bo jest na niej taki biały znacznik. W takim wypadku wyłączenie silnika i ponowne jego zapalenie rozwiązuje problem - sztanga zostaje uniesiona do góry. Auto zbiera się ładnie czuć pracę turbiny już praktycznie od 1800 obrotów. Zaznaczam bardzo ważną rzecz, turbiny nigdy nie odcięło mi w trakcie jazdy. Mój problem objawia się zaraz po odpaleniu auta - jak poczuję, że nie ma mocy - wyłączam silnik, włączam i jest ok. Jest to dość upierdliwa usterka. Do tej pory wespół z moim mechanikiem wykonaliśmy poniższe czynności:

1) Wymieniony czujnik ciśnienia doładowania
2) Wymieniony zaworek N75
3) Posprawdzane przewody podciśnienia

Doszło już kilkukrotnie do takiej sytuacji, że zaświecała mi się kontrolka silnika. Nie pomagało wówczas już wyłączanie silnika i włączanie go - świeciła się a tym samym auto zupełnie nie miało mocy.
Kolejną informacją wartą dodania jest fakt, iż jak kontrolka się zaświeciła i nie chciała zgasnąć danego dnia to nazajutrz rano przy odpaleniu o dziwo! gasła.
Raz miałem taką sytuację, że świeciła się 3 dni. Wówczas musieliśmy wykasować błąd.

Teraz najważniejsze - podpinając auto pod komputer nie wykazuje żadnych błędów - a sztanga się zacina.
Dopiero wówczas kiedy zapali się kontrolka - za każdym razem wywala ten sam błąd ciśnienia doładowania, mechanik o ile dobrze pamiętam mówił, że przeładowuje.

Z problemem walczę już od mniej więcej 3 miesięcy. Ostatni raz kontrolka silnika zapaliła mi się niecały miesiąc temu - pojechałem do mechanika wykasowałem błąd - kazał wrócić jak się zapali spowrotem. Nie zapaliła się, lecz podczas tego miesiąca już przynajmniej z 5-6 razy miałem sytuację, że musiałem auto gasić i zapalać aby była moc.

Moja obserwacja to taka, że jak nie ma mocy - sztanga nie zostaje uniesiona.

Panowie proszę o jakieś porady - mój mechanik twierdzi, że to nie może być turbina - jak działa to działa już cały czas - nie odcina jej podczas jazdy.
Wydaje mi się, że to ewidentnie wina tej sztangi. Tylko czemu raz działa raz nie.
Myślę jeszcze, że zostaje gruszka - ale jeśli byłaby uszkodzona to nie zasysałaby sztagi wogóle, prawda ?

Wkurzam się bo wydałem już 400 zł na N75 i czujnik ciśnienia doładowania a problem nadal występuje.

Serdecznie Was drodzy koledzy proszę o pomoc - każda rada będzie bardzo cenna i na pewno omówiona z moim mechanikiem.
 
Ostatnia edycja:

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Dramat normalnie. Zostaw auto u tego mechanika i niech go ogarnie lub jedz do kogos kto lubi te N75 bo sa od tego fachmani co wiedza gdzie grzebnac w takich wypadkach. Nikt tu nic Ci nie pomoze, nie zrobiles nic co sugerowano we wczesniejszych postach tylko smarujesz te swoje dramaty ze "auto ma check i nie ma mocy". Zrob to co napisano a nie miałczysz jak kto przejechany tirem. I bardziej bym sie martwil tym multitronickiem, jak walnie to nie bedzie ani 400 ani 800 zeta tylko 4 albo 8 tys.
 

scOOtt

Początkujący
Dołączył
18.03.2016
Postów
13
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Lubin
Dziś przed przyjazdem do mechanika znów sie zapaliła. Skasował błąd i jedyne co przychodzi nam obu do głowy do wlasnie cos z tym czujnikiem w sterowniku. Innej opcji niz jego wymiana i przekopiowanie softu chyba nie ma, prawda ?
Maxsslko - ty juz skończ z tymi swoimi wywodami. Sytuacja ma miejsce tylko przy rozruchu silnika. Turbo nie ma nic do tego. A widze swoje teorie na temat multitronica tez masz - trwaj wiec w nich i nie zasmiecaj tematu. Usterka zlokalizowana. Jest za duża rozbiezność miedzy ciśnieniem atmosferycznym zmierzonym przez czujnik w sterowniku a ciśnieniem doładowania a ty mi tu smarujesz bym stosował sie do podanych wcześniej porad ...
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Bo sie nie stosowales. A multitronic to tykajaca bomba, do tego nie trzeba byc geniuszem zeby to wiedziec.
 

scOOtt

Początkujący
Dołączył
18.03.2016
Postów
13
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Lubin
O multitronicu w internecie przeczytałeś ? Masz wogole pojęcie jak użytkować te skrzynie ?
Nie mam zamiaru z Toba dłużej dyskutować.
Do sprawdzenia mam: gruszkę od turbo, gruszke od EGR, przewody i organoleptycznie sztangę.
Po wykonaniu powyższego dam znac co było powodem takiego stani rzeczy co by na przyszłość było innym łatwiej.
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
scOOtt, jestes albo srednio ograniety albo sam siebie nie czytasz. To ze cisnienie turbo bylo male to przyczyna zapalenia kontrolki, to co powoduje brak reakcji sztangi to inna historia i wymagala by takich krokow jak polecono Ci wyzej zeby zaobserwowac to podczas wystapienia usterki. Mulititronick naprawialem i naprawiam, nie wygaduj bzdur ze jak ja lagodnie uzytkujesz to bedzie niesmiertelna, poprzedni wlasciciel z mysla o Tobie tez pewnie dbal o nia jak o wlasna rodzine. Sam VAG przyznal ze multitronic to niewypal i wprowadzono do niej tyle poprawek ze masakra. Dodatkowo filtr wymieniany tylko po rozpolowianiu skrzyni.
VAG nie wspiera dodatkowo nowszym softem tych skrzyn, to juz total lipa bo np tam jest gigantyczny moment silnika nawet w trakcie postoju na hamulcu, wielu ludzi profilaktycznie korzysta ze zmodyfikowanego softu ktory ogranicza ten moment a takze moment hamowania silnikiem. Taka skrzynia to pozyje, twoja na seryjnym sofcie predzej czy pozniej zrobi kaput.
 

scOOtt

Początkujący
Dołączył
18.03.2016
Postów
13
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Lubin
Nie mowie ze jest nieśmiertelna. Jak każdy element w aucie przyjdzie czas i na nia. Zużyje sie - to naturalne. Zamiast wydawać 4-8 tys na naprawę jak piszesz wole wydać mniej na swap skrzyni na manualna. Auto kupiłem pewne gdzie bynajmniej jestem pewien ze pilnowano regularnej wymiany oleju. Byłem tez u jednego z lepszych specjalistów w Polsce od tych skrzyń i egzemplarz jaki mi sie trafił jest w dobrej kondycji. Mi jeździ sie na niej elegancko. Prawda jest tez taka ze jak przysłowiowy "Janusz" kupi auto z magicznym przebiegiem 150 tys i siedzi w niej multitronic a w dodatku ktos miał w czterech literach pilnowanie wymiany ATF albo słyszałem tez akcje ze zalewano ATF od tiptronica to pozniej tacy ludzie jak ty zacierają ręce bo maja robotę. To tyle jesli chodzi o multitronic. Co do reszty - skonsultuje moje objawy z innym mechanikiem. Jaki bedzie finał - zobaczymy. Na pewno wpisze tu co było przyczyna. Objawy jak widzisz sa tak różnorakie i tak nieregularne ze cieżko to opisać. Wczoraj przykładowo przy zapalonej kontrolkę auto zachowywało sie jak gdyby mu nic nie było. Wiec trzeba zrobic logi sprawdzić to co wyżej napisałem a co mi polecono i zobaczymy.
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Ta skrzynia to padaka, po prostu. Poki zyje jedz po zmodyfikowany soft, ograniczy Ci moment na pełzaniu i na hamowaniu silnikiem.
No i warto ja profilaktycznie wyjac, zalozyc nowy filterek i cala wyplukac. Poki zyje wyjdzie Cie to 1,5 -2k. Jak sie sypna bieznie lub lancuch to bedziesz plakal. Co do tej usterki, ecu mozesz przeciez naprawic, lub profilaktycznie wymienic ten czujnik
 

nickel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.02.2015
Postów
3559
Porady
1
Punktów
666
Wiek
61
Miasto
WLKP
Tylko błedy od emisji spalin same nie zginą bez kasowania a inne mogą jak błąd przejsciowy.
 

scOOtt

Początkujący
Dołączył
18.03.2016
Postów
13
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Lubin
W czwartek jestem umówiony z mechanikiem. Póki co VAGiem w weekend skasowaliśmy następujący, powtarzający się błąd:
18000
P1592
Altitude Sensor / Boost Pressure Sensor, Implausible Correlation
 
Dołączył
25.03.2017
Postów
3
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Warszawa
Panowie czy jakoś ten problem rozwiązaliście?? Mam dokładnie takie samo auto i ten sam problem:/ Pomóżcie bo od grudnia auto stoi u mechanika a moja multi została naprawiona z sentmentu za 8 tys. Teraz władowałem kolejne 7500 pln na cały przegląd.... nowe tarcze regeneracje turobo rozrząd szyba czołowa i wiele innych. A auto dalej czasem traci turbo...
 

scOOtt

Początkujący
Dołączył
18.03.2016
Postów
13
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Lubin
Mam na blacie oryginalne 235 tys przelotu. Skrzynia obsługiwana jak producent sugeruje. I nie mam problemów. Tak więc, jak kto dba tak ma. Jest wiele osób, które kupiły to auto ze skrzynią multi ale jak się okazuje magiczne przebiegi+brak wiedzy odnośnie obsługi skrzyni multitronic i ludzie płaczą tak jak to mówisz jak rozjechane koty bo naprawa droga. Każdy element w aucie może paść. Ale jak się pilnuje przeglądów serwisowych to ryzyko padniecia skrzyni jest wprost proporcjonalne do innych elementów auta.
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Multi potrafilo jepnac ponizej 100tkm, padaly sterowniki, planetarki, zespoly sprzegla, pompy. W 1.9 to ona moze i pozyje, ale wiekszosc multi zestawia sie z silnikami pod 2oo KM, np 2.7 tdi czy 2.0 TFSI. Awaria sterownika nie ma nic wspolnego z przebiegiem, on po prostu potrafil sie popsuc ze wzgledu na jego kontrukcje i miejsce montazu.
 
Dołączył
25.03.2017
Postów
3
Punktów
0
Wiek
41
Miasto
Warszawa
scOOtt rozumiem że dbasz i masz jak dbasz. Moja padła przy 290 prawie. Obyś jeździł na swojej wiecznie;p

A dodam od siebie że mi się multi przyjemnie jeździ:) Niestety skrzynia ma spore ograniczenia i powie to każdy warsztat. Nawet samo AUDI. Zresztą ogłosili niedawno zakończenie prac nad Multi i koncept ten nie będzie dalej rozwijany. Wiem że jak masz tak dbasz.... w przypadku multi im ostrożniej jeździsz tym dłużej pojeździsz. Ja nie jeździłem ostrożnie a i tak dojeździłem do sporego przebiegu więc jeśli wiesz co to za skrzynia i jak jeździć to mniemam że faktycznie można nią długo pojeździć.

Ja dojeździsz do 300 000 bez awarii to stawiam flaszkę:D Dłuuugo drążyłem temat multi i wiem że ciężko zrobić ten przebieg:D
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom