• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Auto gaśnie po krótkim dystansie, brak mocy, obroty skaczą

grabczii

Początkujący
Dołączył
30.11.2018
Postów
14
Punktów
0
Wiek
27
Witam, Mam forda focusa mk2. Po dolaniu oleju auto zaczęło się psuć. Zauważyłem, że poziom oleju jest pod MIN, więc go dolałem (5w40). Po dystansie 3 km zgasiłem auto, stało ono przez godzinę i znowu odpaliłem, lecz odpalił on nierówno, czyli obroty spadły. Wahały się one w granicach 800-500 oraz brak było mocy. Czasem podczas jazdy auto szarpało. Następnego dnia odpaliło auto normalnie, odczekałem te 40 sekund żeby ten smar rozszedł się po częściach silnika i pojechałem. Po krótkim dystansie auto szarpało, przy mocnym wciśnięciu pedału gazu nie było czuć różnicy pomiędzy muśnięciem go, a stanowczym wciśnięciu(auto przyśpieszało jak muł). Przy wrzuceniu na luz obroty znowu spadły i falowały. Dodatkowo, gdy silnik był już rozgrzany do odpowiedniej temperatury uznałem że coś sprawdzę i ku mojemu zdziwieniu przy wciśnięciu sprzęgła podczas jazdy auto trochę lepiej ale nadal słabo przyśpieszało, a przy 4 tys. obrotów już jechało normalnie jakby był pełen mocy. Czy ktoś wie czym to może być spowodowane?
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Musisz wyjąc i przejrzeć gulgulator przyćwy bulbulatora... pewnie mu się przyciął cyngwajsik falownika prostoliniowego, dlatego opóźniacz przyspieszacza nie daje sygnału do oporopowrotnika popychacza wstecznego...:rolleyes:
 
Ostatnia edycja:

grabczii

Początkujący
Dołączył
30.11.2018
Postów
14
Punktów
0
Wiek
27
czasem wystarczy tylko sprawdzić bezpiecznik, jeśli nie to wiązka lubi się przecierać obok falownika prostoliniowego tak jak pisałeś wyżej
O nie wpadłem na to, jakiś miesiąc temu miałem zwarcie w wiązce z gazem (teraz jeżdżę póki na na benzynie bo robie za krótkie dystanse) więc możliwe że bezpiecznik mógł nawalić. Sprawdzę to jutro

Sprawdzałeś błędy?
Podobnie było w polo. Winny był egr,ale błędem wówczas sypnal
Nie miałem okazji ze względu na święta, będę próbował w czwartek podpiąć do kompa
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
O nie wpadłem na to, jakiś miesiąc temu miałem zwarcie w wiązce z gazem (teraz jeżdżę póki na na benzynie bo robie za krótkie dystanse) więc możliwe że bezpiecznik mógł nawalić. Sprawdzę to jutro
:banghead:
Chłopie , jedź do warsztatu koniecznie. Bo jak po dolaniu oleju już takie rzeczy się dzieją...
I ja już nie żartuję, naprawdę odwiedź mechanika. Niech podłączy komputer.
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3761
Porady
2
Punktów
976
Wiek
38
Miasto
PGS
Kable, świece , czujnik ciśnienia w kolektor e, czujnik pedału gazu, rozrząd ........ Wymieniaj sam jak niechcesz jechać do mechanika.
 

grabczii

Początkujący
Dołączył
30.11.2018
Postów
14
Punktów
0
Wiek
27
Powiem tak. Po powrocie z pracy uznałem że go odpalę. Ku mojemu zdziwieniu nie chciał tego zrobić. Kręcił się rozrusznik i nic, a jak za którymś razem odpalił to na 500 obrotach, dławił się i zgasł. Jako typowy laik otworzyłem maskę i cóż... wpadłem na pomysł żeby poruszać świecami (lewo prawo, docisnąć) jak na prawdziwego informatyka przystało. Przyniosło to efekt, odpalił przez sekundę się zadławił i wrócił do normalnej pracy. Chwilkę dałem mu pochodzić i uznałem że się nim przejadę... ku mojemu zdziwieniu (po raz drugi w dzisiejszym dniu) jeździł normalnie, przyspieszał elegancko, wrzucając na luz nie spadały obroty, po prostu miodzio. Przejechałem nim 10 km, więc już w miarę rozsądny dystans (w sumie droga do pracy i z powrotem) i dalej nic. Jakby się cud stał i auto się samo naprawiło. Oczywiście nie ma co się cieszyć bo mimo wszystko odwiedzę mechanika, aczkolwiek myślicie, że właśnie świece były przyczyną tej usterki? Jestem pewny, że ich nie ruszyłem podczas dolewania oleju.
 

grabczii

Początkujący
Dołączył
30.11.2018
Postów
14
Punktów
0
Wiek
27
Po dłuższym dystansie ~20 km problem się pojawił, lecz w mniejszym stopniu niż dotychczas :(
 
Do góry Bottom