toomii76
toomi
Wyjdzie na to, że to szyny były złe i... I podwozie też było złe 


Ale, że jak... ???
O ile kształt krzywek Wyświetl załącznik 23995 ma jak najbardziej wpływ na czasy pracy zaworu- to już wysokość nic do tego nie ma, bo powinna być różnica wykasowana przez ,,szklankę,, Wyświetl załącznik 23996
A jak jest naprawdę to się nie dowiemy...![]()
więc szacunek kolego DziobakW pierwszej części masz jak najbardziej rację, ale co do drugiej to się będę kłóciłZbyt mały luz zaworowy jest przyczyną spadku mocy wiec zakładamy z tego co pisze Dziobak że trzonek jest nieco dłuższy i popychacz po rozgrzaniu praktycznie nie pracuje, więc szklanka nic w tej sytuacji nic nie poradzi to tłumaczy niższe ciśnienie w cylindrze...
bo standardowy ruch ,,szklanki,, to jest od 3mm do 5mm i jak się składa układ na wyciśniętych ,,szklankach,, to jak długie muszą być zawory żeby ,,szklanka,, tego nie wyłapała ? ale to już by było widać gołym okiemW pierwszej części masz jak najbardziej rację, ale co do drugiej to się będę kłóciłbo standardowy ruch ,,szklanki,, to jest od 3mm do 5mm i jak się składa układ na wyciśniętych ,,szklankach,, to jak długie muszą być zawory żeby ,,szklanka,, tego nie wyłapała ? ale to już by było widać gołym okiem
Ten cały temat to jakaś kosmiczna historia...a autor opisuje temat nie jak zawodowy mechanik, tylko jak jakiś laik co po raz pierwszy składa silnik...![]()

Jest takie stare przysłowie: ,,papier wszystko przyjmie,, - w tym wypadku forum...skoro pisze że sobie poradził więc wypadu mu życzyć powodzenia i tyle![]()
,a jak było naprawdę tego się nie dowiemy...
Jestescie mechanikami wiec wiecie jak to jest skladac po kimś.Odpalił i smigaZbyt mały luz zaworowy jest przyczyną spadku mocy wiec zakładamy z tego co pisze Dziobak że trzonek jest nieco dłuższy i popychacz po rozgrzaniu praktycznie nie pracuje, więc szklanka nic w tej sytuacji nic nie poradzi to tłumaczy niższe ciśnienie w cylindrze...
.. ale jak wszyscy wiemy najgorsza robota to po kimświęc szacunek kolego Dziobak
Dokladnie tak bylo .Technicznie moze być ..nieco za długie więc wczesniej się otwierają i później się zamykają .. pytanie o ile zadługie chciałbym wiedzieć ?
Jestescie mechanikami wiec wiecie jak to jest skladac po kimś.Odpalił i smiga
Dokladnie tak bylo .
Co jest ciekawe ?ciekawe...
ciekawe jest to co tu pisałeś przez cały temat...Co jest ciekawe ?



oczywiście wałek zostawię stary, bo co on ma do rzeczy....ciekawe jest to co tu pisałeś przez cały temat...
Mam prośbę- jeżeli możesz opisać (fajnie by było graficznie) jaki wpływ mają za długie zawory na czasy otwierania... spać mi to nie daje...![]()
Oczywiście masz całkowitą rację- to jest oczywiste i nie ma co dyskutować.. dłuższy zawór i niedomknięta całkowicie komora spalania (że tam kolizji nie ma ..nie wnikam)

Jak najbardziej też masz rację, bo on nie jest przewidziany do tego żeby poruszał zawór, tylko żeby stanowić jedną z 2 podstaw dla dźwigienki zaworowej, a jednocześnie kasować luz między tą dźwigienką a krzywką zaworunie sugeruj się popychaczem bo on przy swoim ciśnieniu max 5bar nie jest wstanie ruszyć zaworem, tylko i wyłącznie skasować luz.


, ale ta nie za bardzo...Może autor to rozwinie... proszę się nie wstydzićZawory sie otwieraly i szczelnie zamykaly ale ich czas otwarcia byl zbyt dlugi
