• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Brak mocy poniżej 2000 rpm

herrscher

Początkujący
Dołączył
13.08.2014
Postów
8
Punktów
0
Wiek
33
Cześć!
Od pewnego czasu borykam się z problemem braku mocy "w dole" w mojej Megance. Silnik benzynowy 1.4 16V K4J 750 bez gazu. Konkretnie: przy ruszaniu zawsze dławi, bardziej po rozgrzaniu, trzeba wyżej kręcić by auto ruszyło w miarę płynnie - zazwyczaj do 2500rpm, puszczam płynnie sprzęgło i obroty gwałtownie spadają do 600-700rpm i po chwili wracają na prawidłowe - tak jakby silnik nie mógł utrzymać zadanych obrotów w chwili zasprzęglania. Widać wyraźnie, że auto wkręca się na obroty z pewnym opóźnieniem. Poniżej 2000rpm nie ma ciągu, nawet wciskając gaz do dechy auto bardzo powoli przyśpiesza. Dopiero od 2500rpm jedzie w miarę normalnie, ale bez szału. Przez to muszę przeciągać auto na biegach do 3500rpm...
Problem jest na tyle uporczywy, że nie mam możliwości dynamicznie opuścić skrzyżowania. Nie ma mowy o ruszeniu z piskiem opon. Przy włączonej klimatyzacji lub komplecie osób nie ma żadnej dynamiki. Czasami, ale bardzo rzadko zdarza się, że na kilka km auto normalnie przyśpiesza z niskich obrotów. Obroty biegu jałowego są lekko niestabilne - co kilka sekund, nieregularnie widoczne są omsknięcia wskazówki obrotomierza o max. 50rpm - nie jest to klasyczne falowanie, a skokowe zmiany, które silnik krokowy próbuje redukować - słychać jego ciągłą pracę.
Po podpięciu kompa żadnych błędów. Na pierwszy rzut oka dane z czujników są w porządku, ECU nie zarejestrował również wypadających zapłonów. Auto pali od strzała - zawsze. Spalanie podwyższone - ciężko zejść poniżej 7l. Ciśnienie bezwzględne kolektora na biegu jałowym wynosi ~0,37bara czyli teoretycznie w porządku, ale... wartość ta zmienia się średnio o max. 0,02bara, falując tak jak obroty - nie otwierając przepustnicy. Co ciekawe przy wyłączonym silniku również widoczne są niewielkie skoki ciśnienia podawane przez MAPsensor.
Pytanie do kogoś kto zna się na rzeczy:
Co może być potencjalną przyczyną problemu?
Czy możliwe jest, że te niewielkie skoki wartości podawanych z MAP mogą sugerować jego usterkę?
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
80
Miasto
Szczecin
Rozrząd jest ok bo podciśnienie w kol ss. jest ok.
Wskazał bym pompę paliwa albo najpierw zmierzyć ciśnienie,albo od razu
wymienić w ciemno, nie są drogie.
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
jeżeli nie byłoby ciśnienia paliwa tym bardziej na wyższych obrotach by nie ciągnął i nie palił by od strzała także daruj sobie pompę paliwa,co do rozrządu tam są koła bez klinów zdarza się że się lekko przesuwają tym bardziej jeśli ktoś wcześniej przy wymianie rozrządu dokładnie ich nie odtłuścił
 

herrscher

Początkujący
Dołączył
13.08.2014
Postów
8
Punktów
0
Wiek
33
Panowie, dziękuję za zainteresowanie tematem. Poniżej wrzucam oscylogramy:

Podejrzewam, że to falowanie obrotów jak i wartości z czujnika MAP ma wiele wspólnego z brakiem mocy na niskich obrotach. W najbliższym czasie postaram się skołować manometr i sprawdzę ciśnienie, choć mam nadzieję, że to nie problem czysto mechaniczny - wszak zdarzały się sytuacje, że auto odzyskiwało moc przy ruszaniu, więc być może problem tkwi w którymś z czujników. Dziś znowu podpiąłem kompa i zaobserwowałem, że ciśnienie kolektora zmienia się "w rytm" zmiany napięcia na sondzie lambda - słychać jak silnik nieco inaczej brzmi w momencie osiągania maksimum i minimum na sinusoidzie. W przypadku sondy jest to niemal idealna sinusoida, w przypadku czujnika ciśnienia są to wartości zmieniające się od 360 do 390 hPa. I teraz ważne pytanie: Czy przy nieszczelności układu dolotowego nie powinno być tak, że ciśnienie byłoby większe? Rzędu 600hPa? Sprawdzałem szczelność zmywaczem do hamulców w sprayu, psikając w miejsca uszczelek, ale nie było żadnej zmiany w pracy silnika.
Pojawiła się sugestia odnośnie rozrządu - może myślę źle, ale czy nie jest tak, że przy przestawionym rozrządzie, choćby o ząbek, występują problemy z odpalaniem i wywala błąd czujnika Halla?
Pozdrawiam!
 

herrscher

Początkujący
Dołączył
13.08.2014
Postów
8
Punktów
0
Wiek
33
I jeszcze jeden zrzut ekranu z DDT2000:


Francuskiemu nawet translator google nie podołał i nie potrafię zinterpretować parametru: "Appr TRZ defaut demi-tour cible pour cyl 2 et 3" - wartość ta odbiega od reszty, dobrze byłoby wiedzieć co ona w ogóle oznacza. Jeśli ktoś potrafi to ogarnąć z kontekstu, byłbym wdzięczny za wyjaśnienie, bo być może parametr ten jest kluczowy.
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
te skróty to bodajże korekty wtrysku długoterminowe i krótkoterminowe ale nie daję głowy,nie widzę kąta wyprzedzenia zapłonu,jeżeli rozrząd będzie machnięty teoretycznie powinien zgłosić problem z kątem ale nie zawsze.
 

herrscher

Początkujący
Dołączył
13.08.2014
Postów
8
Punktów
0
Wiek
33
Kąt wyprzedzenia zapłonu na wolnych obrotach wynosił 10,88 st. (avance a l allumage a chaque PMH). Generalnie zmienia się on podczas jazdy od -20 do +40 stopni.
W praktyce, podczas jazdy wygląda to tak:


Czy kąt wyprzedzenia zapłonu może być ujemny?
 

herrscher

Początkujący
Dołączył
13.08.2014
Postów
8
Punktów
0
Wiek
33
Panowie, dzisiaj popodmieniałem każdą cewkę testowo na Beru - Silnik nadal pracował nierówno na wolnych obrotach - czyli skoki o 50rpm. Świece zmienione na RFN58LZ, takie jak być powinny. Testy z unoszeniem cewek i odpinaniem wtryskiwaczy również potwierdziły, że urządzenia te działają. Proszę Was o jednoznaczne stwierdzenie, czy obecność nieszczelności układu dolotowego powoduje wzrost ciśnienia bezwzględnego (spadek podciśnienia) w kolektorze? Słyszałem, że przy nieszczelnościach obroty wskakują na ponad 1000rpm albo falują w dużym zakresie, a u mnie nic takiego się nie dzieje - po uruchomieniu jest 1200 i po 2 minutach jest 750rpm +/-50rpm. Zaczyna brakować pomysłów na potencjalną przyczynę. Usterka jest raczej związana z rozjeżdżaniem map wtrysku przez jakieś nieprawidłowe informacje - tak jak wspomniałem auto potrafi dostać czasami kopa. Zakładając, że rozrząd jest przestawiony, usterka byłaby stała.
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
możliwe że ster pada ale wtedy powinien zgłaszać problem,natomiast co do przestawienia rozrządu to jest tak iż koło może pływać i raz ustawić się w pozycji ok a innym razem lekko przestawić ,ja nie upieram sie przy tym że to jest akurat rozrząd ale doświadczenie nauczyło mnie jednego od gdybania się nie naprawi po prostu trzeba sprawdzić po koleji innej metody nie ma,wyelimnowanie kolejnych przyczyn pozwoli postawic słuszną diagnozę.Pozdro.
 

Auto-Port

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2012
Postów
1683
Punktów
361
Gdy auto będzie zimne rano sprawdź czy w parametrach na wyłączonym silniku będzie ci się pokrywać ciśnienie bezwzględne z atmosferycznym, w ten sposób sprawdzić czy czujnik map jest sprawny bo z tych parametrów co wkleiles to tam wszystko wygląda ok. I po wzkazaniach map nie widzę żeby łapał ci lewe powietrze jest w normie.. Przyjzalbym się tutaj układu wydechowemu bo podejrzewam ze jest zapchany.. Jeśli będzie ok to podepnij się miernikiem pod sondę lambda, i przejedz się i nagraj film w tym momemcie co czujesz przymulenie co pokazuje sonda a postaram ci się pomoc
 
Do góry Bottom