masz rację kolego do pierwszej wizyty ochrony środowiska lub inspekcji pracy ale myślę że to pierwsze będzie szybsze i wtedy pogadamy...życzę powodzenia. Nie wiesz jaki świat jest zazdrosny, mściwy i nienawistny, ale ja ci życzę jak najlepiej. Te 300 tysi to trochę przesada ale worek kasy musisz mieć, na podstawy.
a tak na marginesie to najprostsza działka czyli koła,hamulce,klima - na wszystko oddzielne pojemniki w wyznaczonym miejscu(stary płyn hamulcowy, olej, opony, filtry) odprowadzenie spalin z hali czy garażu, gaśnica w zależności od wielkości budynku) to tak na szybko bez kibla i bieżącej wody bo pewnie masz studnię a klient jak przyjedzie i zapyta o toaletę to powiesz że za garażem dwa kołki pionowe i na nich deska a pod nimi dołek...

kolego, życie...jak chcesz mieć klientów. To co opisujesz to możesz sobie robić, dla siebie, a i też jak sąsiad podpier...li że robisz auta to wtedy życzę powodzenia...
Myślę że z twojego rozumowania to chciał byś robić i może to lubisz i czujesz bluesa ale po co sam się oszukujesz?
Mechanika i pochodne może fajna sprawa, ale kosztowna nawet jak spełnisz wszystko. c.d.n.....klucze,diagnoskopy,zestawy czy kpl blokad itd....studnia bez dna....sam zrozumiesz, a na razie posłuchaj już trochę tych po przejściach
