Witam
Od kilku miesięcy jestem (szczęśliwym?) posiadaczem B-Max'a i od tego czasu walczę notorycznie z tym samym problemem. Auto uruchamia się normalnie, niestety po przejechaniu ok 70- 100 km wyskakuje check engine, po podłączeniu do OBD udało mi się ustalić, że problem dotyczy grzałki sony lambda H028 1, rząd 1..
Udałem się do mechanika, który stwierdził, że prawdopodobnie uszkodzony jest katalizator gdyż widzi zamontowany emulator przed sondą lambda. Kupiłem nowy katalizator, a mechanik zamówił nową sondę. W dniu odbioru auta okazało się, że mechanik według tego co pokazywał błąd w programie wymienił sondę 1 (przed katalizatorem) a sam emulator był zamontowany przed 2 sondą, której już nie wymienił - tylko przełożył, oczywiście bez emulatora.
Po tych wymianach poprawiło się spalanie, a dokładnie zmniejszyło się.
Przed wymianą kata i 1 sondy zasięg na pełnym baku wynosił ok 460 km, po wymianie 580 km.
Po dwóch dniach mojej szczerej radości ponownie pojawił się check engine i zgadnijcie jaki błąd?
P2237 , grzałka sony lambda H028, 1, rząd 1.
Ponownie wykasowałem błąd i po 70km znów się pojawił .
Czy waszym zdaniem dodatkowo uszkodzona jest 2 sonda? Ta stara, za katalizatorem? Czy problem dotyczy czegoś zupełnie innego?
Od kilku miesięcy jestem (szczęśliwym?) posiadaczem B-Max'a i od tego czasu walczę notorycznie z tym samym problemem. Auto uruchamia się normalnie, niestety po przejechaniu ok 70- 100 km wyskakuje check engine, po podłączeniu do OBD udało mi się ustalić, że problem dotyczy grzałki sony lambda H028 1, rząd 1..
Udałem się do mechanika, który stwierdził, że prawdopodobnie uszkodzony jest katalizator gdyż widzi zamontowany emulator przed sondą lambda. Kupiłem nowy katalizator, a mechanik zamówił nową sondę. W dniu odbioru auta okazało się, że mechanik według tego co pokazywał błąd w programie wymienił sondę 1 (przed katalizatorem) a sam emulator był zamontowany przed 2 sondą, której już nie wymienił - tylko przełożył, oczywiście bez emulatora.
Po tych wymianach poprawiło się spalanie, a dokładnie zmniejszyło się.
Przed wymianą kata i 1 sondy zasięg na pełnym baku wynosił ok 460 km, po wymianie 580 km.
Po dwóch dniach mojej szczerej radości ponownie pojawił się check engine i zgadnijcie jaki błąd?
P2237 , grzałka sony lambda H028, 1, rząd 1.
Ponownie wykasowałem błąd i po 70km znów się pojawił .
Czy waszym zdaniem dodatkowo uszkodzona jest 2 sonda? Ta stara, za katalizatorem? Czy problem dotyczy czegoś zupełnie innego?