Witam, na wstępie chciałbym powiedzieć, że nie jestem mechanikiem z zawodu ale jako takie pojecie o mechanice mam i lubię przy tym grzebać.
Generalnie problem polega na tym, że w/w aucie wszystko było ok do momentu zgaszenia go pod sklepem. Po zgaszeniu auto nie chciało odpalić. Tego samego dnia podjechałem wieczorem po auto ze znajomym żeby go zholować ale ku mojemu zaskoczeniu auto bezproblemowo odpaliło i jechało normalnie - nic się nie działo. Po dojechaniu do domu auto zgasiłem po czym auto odpaliło, zgasiłem drugi raz i już auto nie odpaliło. Na drugi dzień auto odpaliło.
Podpiąłem lexię i generalnie w kalkulatorze wtrysku dwa błędy - "kodowa blokada rozruchu" i "zawór sterujący EGR-em" Obu błędów nie da się usunąć z tym, że ten pierwszy to jest normalny bo z auta jest wycięte immo i błąd był już wcześniej w sterowniku.
Na początek sprawdziłem "parametry na żywo"
1. Obroty wału widzi,
2. Ciśnienie na listwie w momencie gdy auto nie chciało odpalić w sumie nie przekraczało 50 bar, obecnie auto nie odpala wgl. a ciśnienie na listwie 0 bar.
3. Zezwolenie na start jest,
Ponadto zrobiłem test zaworu ciśnienia na pompie wtryskowej i myk polega na tym, że sam zawór nie reaguje - zgodnie z opisem z lexii podczas takiego testu zawór powinien wibrować a tu nic... Do zaworu prąd dochodzi. Sam zawór podmieniłem bo miałem drugi ale bez zmian.
Co dalej... sprawdziłem czy wgl pompa w baku podaje i teraz (gdy auto nie odpala) pompa w baku nie daje oznak życia. Nie chce mi się wieżyc, że jest ona uszkodzona bo po pierwsze była wymieniana 3-4 miesiące temu (choć nowe nie zawsze dobre). Jak narazie jeszcze jej nie wyciągałem i nie podmieniałem ale jutro chyba to uczynię.
Poza tym sprawdziłem czy wgl jest prąd na bezpieczniku pompy paliwa (wg internetu jest to bezpiecznik 15A w skrzynce bezpieczników pod maską numer 25) i na zapłonie prąd jest ale jest tylko 3,6 V - nie jest to za mało? Idąc tropem elektrycznym lexią sprawdziłem przekaźnik zespolony pompy paliwa i generalnie podczas testu przekaźnik się odzywa ale w internecie wyczytałem, że ten przekaźnik steruje również zaworem EGR-u - jest to prawdą? Zamierzam mimo pomyślnego testy przekaźnika podmienić go na nowy bo nie daje mi spokoju ten błąd EGR-u.
Generalnie moje pytanie brzmi czy z wyżej opisanych objawów może wynikać usterka tego przekaźnika? Wiem, że muszę dostać się do pompy i spr czy tam dochodzi prąd ale to spr jutro.
Generalnie problem polega na tym, że w/w aucie wszystko było ok do momentu zgaszenia go pod sklepem. Po zgaszeniu auto nie chciało odpalić. Tego samego dnia podjechałem wieczorem po auto ze znajomym żeby go zholować ale ku mojemu zaskoczeniu auto bezproblemowo odpaliło i jechało normalnie - nic się nie działo. Po dojechaniu do domu auto zgasiłem po czym auto odpaliło, zgasiłem drugi raz i już auto nie odpaliło. Na drugi dzień auto odpaliło.
Podpiąłem lexię i generalnie w kalkulatorze wtrysku dwa błędy - "kodowa blokada rozruchu" i "zawór sterujący EGR-em" Obu błędów nie da się usunąć z tym, że ten pierwszy to jest normalny bo z auta jest wycięte immo i błąd był już wcześniej w sterowniku.
Na początek sprawdziłem "parametry na żywo"
1. Obroty wału widzi,
2. Ciśnienie na listwie w momencie gdy auto nie chciało odpalić w sumie nie przekraczało 50 bar, obecnie auto nie odpala wgl. a ciśnienie na listwie 0 bar.
3. Zezwolenie na start jest,
Ponadto zrobiłem test zaworu ciśnienia na pompie wtryskowej i myk polega na tym, że sam zawór nie reaguje - zgodnie z opisem z lexii podczas takiego testu zawór powinien wibrować a tu nic... Do zaworu prąd dochodzi. Sam zawór podmieniłem bo miałem drugi ale bez zmian.
Co dalej... sprawdziłem czy wgl pompa w baku podaje i teraz (gdy auto nie odpala) pompa w baku nie daje oznak życia. Nie chce mi się wieżyc, że jest ona uszkodzona bo po pierwsze była wymieniana 3-4 miesiące temu (choć nowe nie zawsze dobre). Jak narazie jeszcze jej nie wyciągałem i nie podmieniałem ale jutro chyba to uczynię.
Poza tym sprawdziłem czy wgl jest prąd na bezpieczniku pompy paliwa (wg internetu jest to bezpiecznik 15A w skrzynce bezpieczników pod maską numer 25) i na zapłonie prąd jest ale jest tylko 3,6 V - nie jest to za mało? Idąc tropem elektrycznym lexią sprawdziłem przekaźnik zespolony pompy paliwa i generalnie podczas testu przekaźnik się odzywa ale w internecie wyczytałem, że ten przekaźnik steruje również zaworem EGR-u - jest to prawdą? Zamierzam mimo pomyślnego testy przekaźnika podmienić go na nowy bo nie daje mi spokoju ten błąd EGR-u.
Generalnie moje pytanie brzmi czy z wyżej opisanych objawów może wynikać usterka tego przekaźnika? Wiem, że muszę dostać się do pompy i spr czy tam dochodzi prąd ale to spr jutro.


