Witam Panowie,
Jak w temacie, czy trzeba zakodować podmieniony moduł pompy paliwa w X5 E70 3.0sd?
Sytuacja wygląda tak, że brak ciśnienia paliwa w niskim obiegu (diesel). Samochód kręci, ale nie buduje ciśnienia paliwa. Jak zdejmę nogę z pedału hamulca i jeszcze raz włączę zapłon, to może się uruchomi, ale jak dodam więcej gazu to zgaśnie (widać na manometrze jak najpierw ciśnienie spada).
Sprawdzam schemat i idę do modułu pompy EKPS.
Sprawdzam pod kątem spadków napięcia (brak), sygnały CAN (nie najładniejsze, ale jak samochód w końcu zaczyna działać to wyglądają tak samo, nawet po odpięciu modułu, zatem zakładam, że tak mają wyglądać), wzbudzenie (jest).
Jak samochód kręci to mogę na krótko podać prąd do pompy paliwa i ciśnienie się pojawia, zatem pompa(y) w porządku.
Więc pod kątem tego wszystkiego sądziłem, że trzeba nowy moduł. Podmieniłem od innej X5 (działającej) i nic, to samo. Kręci, a jak zapali to gaśnie przy dodaniu gazu.
Znalazłem wątek, gdzie ktoś miał **podobną** sytuację ale w F10. Nowy moduł powodował, że gasł samochód przy dodaniu gazu. Dopiero zaprogramowanie przynioslo efekt.
Osobiście jestem skłonny uwierzyć, że faktycznie moduł należy zaprogramować, szczególnie jak znalazłem tą podobną historię i kilka wpisów na ten temat.
Szef jest nieprzekonany, a ja nigdy jeszcze nie diagnozowalem tego modułu żeby być bardziej przekonywujący. Ale wszystkie rzeczy elektryczne sprawdziłem i tylko to mi zostało.
Dzięki Panowie, wrzucam schemat dla ciekawości.
Jak w temacie, czy trzeba zakodować podmieniony moduł pompy paliwa w X5 E70 3.0sd?
Sytuacja wygląda tak, że brak ciśnienia paliwa w niskim obiegu (diesel). Samochód kręci, ale nie buduje ciśnienia paliwa. Jak zdejmę nogę z pedału hamulca i jeszcze raz włączę zapłon, to może się uruchomi, ale jak dodam więcej gazu to zgaśnie (widać na manometrze jak najpierw ciśnienie spada).
Sprawdzam schemat i idę do modułu pompy EKPS.
Sprawdzam pod kątem spadków napięcia (brak), sygnały CAN (nie najładniejsze, ale jak samochód w końcu zaczyna działać to wyglądają tak samo, nawet po odpięciu modułu, zatem zakładam, że tak mają wyglądać), wzbudzenie (jest).
Jak samochód kręci to mogę na krótko podać prąd do pompy paliwa i ciśnienie się pojawia, zatem pompa(y) w porządku.
Więc pod kątem tego wszystkiego sądziłem, że trzeba nowy moduł. Podmieniłem od innej X5 (działającej) i nic, to samo. Kręci, a jak zapali to gaśnie przy dodaniu gazu.
Znalazłem wątek, gdzie ktoś miał **podobną** sytuację ale w F10. Nowy moduł powodował, że gasł samochód przy dodaniu gazu. Dopiero zaprogramowanie przynioslo efekt.
Osobiście jestem skłonny uwierzyć, że faktycznie moduł należy zaprogramować, szczególnie jak znalazłem tą podobną historię i kilka wpisów na ten temat.
Szef jest nieprzekonany, a ja nigdy jeszcze nie diagnozowalem tego modułu żeby być bardziej przekonywujący. Ale wszystkie rzeczy elektryczne sprawdziłem i tylko to mi zostało.
Dzięki Panowie, wrzucam schemat dla ciekawości.