Witam, pacjent Scenic II 1.9 dci 120 KM 2004 r. otóż uważam, że samochód dopiero po jakichś kilku sekundach od zatrzymania się osiąga te około 830 obrotów jakie powinien mieć na biegu jałowym. Wygląda to następująco auto jest rozpędzone, wrzucam bieg jałowy zdejmuję nogę z gazu auto powoli wytraca prędkość na elektronicznej skali obrotów jest wskazanie, że silnik ma 800 obr. mimo to słyszę, że pracuje na podwyższonych obrotach, zatrzymuję auto w dalszym ciągu cały czas jest na biegu jałowym i bez gazu mimo to nadal są podwyższone obroty i tak po kilku sekundach postoju słyszę jak silnik schodzi z obrotów i pracuje już można powiedzieć na tych które powinien mieć czyli około 830 bądź na klimie 850. Na desce rozdzielczej nie pojawił się żaden błąd, na komputerze jeszcze nie byłem. W tym aucie utrudnieniem jest ten mało precyzyjny wskaźnik obrotów silnika, w przypadku standardowej wskazówki widać podwyższone obroty czy nawet falowanie obrotów a tu mam tylko zapalające się kreseczki albo 800 a dalej 1000 pomiędzy już mi nic nie pokaże tylko na tzw. ucho trzeba wyczuć. Dlatego nie mogę wam dokładnie napisać o ile ma podwyższone te obroty wiem jednak, że nie falują.