Biesieg, jakiś wstępny harmonogram, bo z tego co widzę to zmienia się wszystko;
- miało być w kierunku elektomechaniki ciężarówek, będzie coś bardziej ogólnego czyli mechanik
- miało być bezpłatnie, jest płatnie
- miało być co drugi tydzień, a z tego co widzę po ilości godzin to mi wychodzi jak nic każdy jeden weekend.
Nie to żebym się czepiał, ale niektórzy mają spory kawałek do przejechania (nie mówię o sobie). Jak ktoś ma do przejechania 100 km w jedną stronę czyli w obie 200, to koszt jednodniowego przejazdu jakieś 70 pln - dieselemelemem razy dwa dni mamy 140 na weekend.
Jak zabawa miała być co drugi weekend to roczny koszt = jakieś 3600. Jeśli nauka ma być w każdy wekend to koszty wzrosną dwukrotnie.
Jak tu chłopaki planowali dojeżdżać z Warszawy czy z Lublina, to koszty są jeszcze większe. Nawet jeśli wezmą hotel to też powinni wiedzeć czy będą za niego płacić dwa czy cztery razy w miesiącu.
Takie rzeczy powinny być powiedziane zanim się wogóle zdecydujemy na spotkanie, biorąc pod uwagę że do 22-go mamy jeszcze trochę czasu.
Drugie co, to jaka jest minimalna ilość osób przy której kurs ruszy? Bo podejrzewam że przez rok to się trochę ludzi wykruszyło i jeszcze kilku odpadnie jak się okaże że zajęcia są co tydzień a nie dwa razy w miesiącu.
Myślę też że przed spotkaniem dobrze by było gdybyśmy mieli jakiś obraz ilu jest chętnych.
Albo niech sie każdy określi biesiegowi, albo (moim zdaniem lepszy pomysł) tu, w tym temacie stwożyć listę chętnych.
Czyli np.
Franek jest chętny, więc pisze:
1. Franek
Bronek też jest chętny, więc przepisuje Franka i dopisuje siebie, czyli:
1. Franek
2. Bronek
I każdy następny robi to samo.
No chyba że dla trzech osób też zrobią kurs, to myślę że lista jest nie potrzebna.