• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Fiat Panda 1.1 benz problem z odpaleniem

grudzia

Gaduła
Dołączył
8.01.2012
Postów
83
Punktów
1
Miasto
Wrocław
Witam, posiadam fiata pandę z 2004 roku z silnikiem 1.1 benz. z przebiegiem 148 tyś. jeżdżę nim od dwóch miesięcy i nie miałam najmniejszego problemu. Dziś wysprzątałam autko i chciałam pojechać po dzieciaki a tu klapa, rozrusznik kręci a auto nie odpala. Dodam że przez 2 godziny w czasie sprzątania było włączone radio, kiedy chciałam odpalić rozrusznik kręcił ale po kilku próbach akumulator nie dał rady, podłączyłam kable od innego auta i zaczął ładnie kręcić ale nie odpalił. Wygląda to jakby się coś stało z immobilizerem. Czy ktoś miał podobny problem z takim autem?
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1444
Punktów
186
Miasto
starachowice
miałem taki problem okazało się że pompa paliwa nie podaje znikł prąd a mianowicie masa pod tylnim siedzeniem jest pompa zciąg siedlisko trzeba odkręcić śrubki i zobaczczy po przekręceniu kluczyka na parę sekund pompka zacznie buczeć jeśli nie to na krutko podpiąć przewody i sprawdzić czy działa bodajże ta masa to ten grubszy czerwony przewód
 

grudzia

Gaduła
Dołączył
8.01.2012
Postów
83
Punktów
1
Miasto
Wrocław
Dzięki za podpowiedź, pompka nie działała, wczoraj sprawdzałam bezpieczniki i wydawało się że wszystkie są dobre. Dzisiaj poruszałam jeszcze raz bezpiecznikami i pompka działa, coś nie stykało :) Pozdrawiam.
 

Koso

Nowy
Dołączył
9.01.2013
Postów
3
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
Poznań
WWW
www.kosar.pl
A o co chodzi z "miganiem" wyświetlacza ciekłokrystalicznego tam gdzie licznik kilometów, zegar itp. Z reguły wyświetla się normalnie a czasem bez przyczyny "miga" (pojawia się i znika w tempie ok. 2 na sekundę). Niby to nie problem ale jednak coś musi oznaczać...? Nie znalazłem jednak informacji na ten temat nigdzie.
 

grudzia

Gaduła
Dołączył
8.01.2012
Postów
83
Punktów
1
Miasto
Wrocław
Ja też miałam taki problem w swojej pandzie, ale nikt nie umiał mi powiedzieć o co chodzi, u mnie zazwyczaj przestawało migać jak zgasiłam auto i ponownie odpaliłam. Zauważyłam że działo się to najczęściej jak za szybko odpaliłam auto, być może to wina immobilizera.
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
Proponuje sprawdzić aku- jego stan oraz masy (poruszanie bezpiecznikami nie jest naprawą) auto a i owszem zapaliło i jest radość ale proponuje tam zaglądnąć, polutować, pozaciskać styki co będzie jak pojedziesz autem z dzieciakami wpadniesz w dziurę i styk znowu zniknie a pompa przestanie podawać paliwo?
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Proponuje sprawdzić aku- jego stan oraz masy (poruszanie bezpiecznikami nie jest naprawą) auto a i owszem zapaliło i jest radość ale proponuje tam zaglądnąć, polutować, pozaciskać styki co będzie jak pojedziesz autem z dzieciakami wpadniesz w dziurę i styk znowu zniknie a pompa przestanie podawać paliwo?
A będzie środek nocy i do tego droga przez las ;)
 

Bart77

Nowy
Dołączył
18.02.2013
Postów
1
Punktów
1
Wiek
48
Witam, wrzucę swoje 3 słowa na temat nieodpalania Pandy 1,1 Benzyna z LPG. Dodam że problem usunąłem.

Problem jak u wszystkich - nie pali na zimnym, po nocy, lub jak postoi kilka godzin. Moja Panda odpalała dopiero po kilkunastu próbach ostrego kręcenia, nawet jak załapała na chwilę to po 3-5 sekundach znowu gasła.
Aku mam w Pandzie słaby, ale nie wymieniam go z tej racji że Pandę kupiłem na dalszą odsprzedaż, poza tym nieźle kręci rozrusznikiem więc to nie aku.

Więc najpierw sprawdziłem pompę paliwa, wyjąłem, podłączyłem na krótko - działa bez zarzutu, sprawdziłem czy benzyna dochodzi do listwy - wszystko ok, panda nadal nie pali. Następnie sprawdziłem pochłaniacz par i odpowietrzenie zbiornika paliwa. Pochłaniacz jest zzużyty więc rozłączyłem i zaślepiłem wąż który łączył go z kolektorem. Te zabiegi nie pomogły.

Dalej wyjąłem przepustnicę którą wyczyściłem, następnie wyczyściłem krokowca i nadal nic.
Dodam że przy diagnostyce komputerowej nie wyrzuciło żadnych błędów.

Kolega który jest dociekliwy poradził żeby sprawdzić wartości jakie podają rzekomo sprawne czujniki.
Podłączyliśmy kompa diagnostycznego do auta no i znaleźliśmy "kłamczucha" którym okazał się MAPSENSOR - czujnik podający temperaturę powietrza wlatującego do kolektora i wartość podciśnienia. Przypominam że ogólny skan komputerem diagnostycznym nie wykazał żadnych błędów.
A okazało się że na zimnym silniku, przy minus 2 stopniach na dworze czujnik pokazywał temperaturę powietrza plus 48 stopni. Żeby się upewnić że to jest to (nie miałem jeszcze czujnika na zamianę) wypiąłem jednego pina z wtyczki (ogólnie są 4 piny) która wchodzi do tego czujnika (w całości nie odłączałem bo czujnik podaje też wartość podciśnienia do kolektora).
Pina wyjąłem na chybił trafił - ale wyjąłem właściwy bo temperatury powietrza w dolocie komp diagnostyczny już nie pokazywał, a auto odpaliło od strzału.
Wszystko to robiłem późnym wieczorem więc zostawiłem to wszystko w takim stanie do rana żeby sprawdzić czy rano odpali. No i rano przy minus 6, przy słabym aku odpalił od pierwszego razu.

Część w ASO kosztuje 360 zł, zamiennik Bosch ok 220 zł, zamiennik no name 71 zł.

Pozdrawiam wszystkich
 

thekip

SuperMechanior
Dołączył
8.12.2014
Postów
186
Punktów
16
Wiek
46
witam napisz olego który to był pin ma dwie takie pandy nie pala na zimnym silniku
 

thekip

SuperMechanior
Dołączył
8.12.2014
Postów
186
Punktów
16
Wiek
46
Można odświeżyć temat mam taką pande czujnik tmp ma dobry na zimnym ciężko pali jak ma cały bak paliwa jest ok i mniej w baku tym gozej zapala jak się zagrzeje pali normalnie
 

jarecki01

Początkujący
Dołączył
18.11.2011
Postów
9
Punktów
0
Miasto
GB
WWW
meettomy.site
Kolegi panda 1,1 zgasła i już nie odpaliła.Odpala na Plaku,czyli iskra itp.jest.Pompy paliwa nie słychać,zdjąłem wtyczkę z pompy i próbnik ledwo się świeci jakby bardzo mały prąd.Jak sprawdzić na krótko pompę bez wyciągania,pod które piny w pompie podpiąć kabelki,pod dwa środkowe plus i minus?
 

kobra

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.10.2014
Postów
422
Punktów
145
Wiek
65
Miasto
Bielsko-B
Pompa nie, ale rozbierasz obudowę i wymieniasz samą pompę (taki wkład)
 
Do góry Bottom