atomowy_yebaka
Początkujący
- Dołączył
- 5.03.2023
- Postów
- 8
- Punktów
- 0
Cześć wszystkim,
Mam problem z którym już walczę dłuższy czas. Auto odpala normalnie chodzi godzinę i jest wszystko ok, po tym czasie zaczyna wariować na obrotach po czym gaśnie i już kaplica nie da rady odpalić. Problem trwa dwa dni po tym czasie pali od strzała i znowu godzina i koniec i tak w kółko. Sprawdzona pompa CR, drugie wtryski, zmieniony czujnik ciśnienia CR, czujnik wałka i wału, nowy rozrząd wszystko się zgrywa. Auto nie wyrzuca żadnego błędu, dodam że po odpięciu wtryskiwacza też nie wyrzuca jego błędu ani na desce w postaci sprężynki ani na komputerze (forscan). Może ktoś miał podobny temat.
Mam problem z którym już walczę dłuższy czas. Auto odpala normalnie chodzi godzinę i jest wszystko ok, po tym czasie zaczyna wariować na obrotach po czym gaśnie i już kaplica nie da rady odpalić. Problem trwa dwa dni po tym czasie pali od strzała i znowu godzina i koniec i tak w kółko. Sprawdzona pompa CR, drugie wtryski, zmieniony czujnik ciśnienia CR, czujnik wałka i wału, nowy rozrząd wszystko się zgrywa. Auto nie wyrzuca żadnego błędu, dodam że po odpięciu wtryskiwacza też nie wyrzuca jego błędu ani na desce w postaci sprężynki ani na komputerze (forscan). Może ktoś miał podobny temat.