mkaminski100
Uczestnik
Ford S-Max 2008 rok
Zawieszenie elektroniczne IVDC
W zawieszeniu przednim po prawej stronie słychać stuki, jakby lekkie dobijanie, najczęściej przy jeździe na łuku w prawo i wg mnie w momencie kiedy koło idzie do góry.
Coś jakby łącznik stabilizatora tylko głośniej.
Sworzeń, końcówka drążka i łącznik sprawdzone.
Wszystkie śruby ramy i zawieszenia dokręcone.
Nie widzę nic luźnego.
Moje podejrzenie to amortyzator, ale poza delikatnym poceniem nie widzę nic, więc zanim go wyrwę chciałem sprawdzić czy ktoś miał podobne objawy, bo ja się nie spotkałem.
Od około kilku tygodni doszło szarpanie kierownicy. Nie są to drgania, tylko lekkie szarpnięcia kierownicy przy jeździe, jakby na szerokich oponach wjechać w koleinę... kilka razy na sekundę.
Jest to odczuwalne bardziej przy niższych prędkościach niż przy wyższych i nie przechodzi w wibracje wraz ze wzrostem prędkości. Właściwie to nawet ustaje.
To nie wygląda zupełnie jak złe wyważenie czy wygięta felga, bo zaczyna się już od 10-15kmh i nie wzrasta. Nie czuć żadnych wibracji przy hamowaniu, więc to nie tarcze.
Przeguby też nie wyglądają złe. Łożysko nie ma luzów wyczuwalnych ręką ( podniesione koło).
Podejrzewam półoś, ale wg mnie nie wygląda na uszkodzoną, ani wygięta.
W tygodniu postaram się jeszcze raz sprawdzic półoś i koła ale byłbym wdzięczny gdyby ktoś kto miał taki przypadek mógł się podzielić wiedzą.
Mieszkam poza granicami, więc o wynalazku szarpakow nikt tu nie słyszał.
Dziękuję z góry za pomoc.
Zawieszenie elektroniczne IVDC
W zawieszeniu przednim po prawej stronie słychać stuki, jakby lekkie dobijanie, najczęściej przy jeździe na łuku w prawo i wg mnie w momencie kiedy koło idzie do góry.
Coś jakby łącznik stabilizatora tylko głośniej.
Sworzeń, końcówka drążka i łącznik sprawdzone.
Wszystkie śruby ramy i zawieszenia dokręcone.
Nie widzę nic luźnego.
Moje podejrzenie to amortyzator, ale poza delikatnym poceniem nie widzę nic, więc zanim go wyrwę chciałem sprawdzić czy ktoś miał podobne objawy, bo ja się nie spotkałem.
Od około kilku tygodni doszło szarpanie kierownicy. Nie są to drgania, tylko lekkie szarpnięcia kierownicy przy jeździe, jakby na szerokich oponach wjechać w koleinę... kilka razy na sekundę.
Jest to odczuwalne bardziej przy niższych prędkościach niż przy wyższych i nie przechodzi w wibracje wraz ze wzrostem prędkości. Właściwie to nawet ustaje.
To nie wygląda zupełnie jak złe wyważenie czy wygięta felga, bo zaczyna się już od 10-15kmh i nie wzrasta. Nie czuć żadnych wibracji przy hamowaniu, więc to nie tarcze.
Przeguby też nie wyglądają złe. Łożysko nie ma luzów wyczuwalnych ręką ( podniesione koło).
Podejrzewam półoś, ale wg mnie nie wygląda na uszkodzoną, ani wygięta.
W tygodniu postaram się jeszcze raz sprawdzic półoś i koła ale byłbym wdzięczny gdyby ktoś kto miał taki przypadek mógł się podzielić wiedzą.
Mieszkam poza granicami, więc o wynalazku szarpakow nikt tu nie słyszał.
Dziękuję z góry za pomoc.
Ostatnia edycja:



plz...
