Zawodnik_extra
Nowy
- Dołączył
- 19.03.2019
- Postów
- 2
- Punktów
- 0
Witam Panowie,mam pytanie z czym może być związany w/w problem?
Golf IV z 1,8 turbo
Miałem straszne szarpania i falowania obrotów + błąd składu mieszanki na jałowym. W serwisie rzekomo uszczelnili mi silnik, podciśnienia naprawiali itd.
Faktycznie praca silnika sporo się poprawiła, do tego po wykasowaniu błąd nie powraca.
Ale teraz o ile na ciepłym silniku obroty są spoko i w 90% praca jest ok, to co jakiś czas raz na 15-20 sek tak szarpnie/bujnie silnikiem jakby wypadał zapłon, ale obroty trzyma dobrze ok 880.
Wg Was coś jeszcze jest nieszczelne? Czy może świece/cewki? tylko że pod obciążeniem idzie ok, nie szarpie, nie przerywa.
Zrobić logi statyczne na postoju? Zna się ktoś na tym? No bo nie wiem jak inaczej to sprawdzić i przedstawić bo błędów brak.
Silnik zachowuje się jak kosiarka spalinowa albo piła, chodzi sobie ładnie a nagle potknięcie jak zespół touretta
, nie jest to jakieś drastyczne ale czuć, np opierając się rękami na osłonę silnika albo w kabinie na kierownicy czy fotelu. W każdym razie dla mnie to nie jest norma i nie wiem czy warto to tak zostawić?
Silnik tylko Pb bez lpg
Dodam tylko że jeden z gości z forum a3/Leona który siedzi w 1,8T twierdzi że to trzeba logi a ponadto żeby zmniejszyć przerwę w świecach na 0,7 mm ale po co ? nie wiem
Golf IV z 1,8 turbo
Miałem straszne szarpania i falowania obrotów + błąd składu mieszanki na jałowym. W serwisie rzekomo uszczelnili mi silnik, podciśnienia naprawiali itd.
Faktycznie praca silnika sporo się poprawiła, do tego po wykasowaniu błąd nie powraca.
Ale teraz o ile na ciepłym silniku obroty są spoko i w 90% praca jest ok, to co jakiś czas raz na 15-20 sek tak szarpnie/bujnie silnikiem jakby wypadał zapłon, ale obroty trzyma dobrze ok 880.
Wg Was coś jeszcze jest nieszczelne? Czy może świece/cewki? tylko że pod obciążeniem idzie ok, nie szarpie, nie przerywa.
Zrobić logi statyczne na postoju? Zna się ktoś na tym? No bo nie wiem jak inaczej to sprawdzić i przedstawić bo błędów brak.
Silnik zachowuje się jak kosiarka spalinowa albo piła, chodzi sobie ładnie a nagle potknięcie jak zespół touretta
, nie jest to jakieś drastyczne ale czuć, np opierając się rękami na osłonę silnika albo w kabinie na kierownicy czy fotelu. W każdym razie dla mnie to nie jest norma i nie wiem czy warto to tak zostawić?Silnik tylko Pb bez lpg
Dodam tylko że jeden z gości z forum a3/Leona który siedzi w 1,8T twierdzi że to trzeba logi a ponadto żeby zmniejszyć przerwę w świecach na 0,7 mm ale po co ? nie wiem

Ostatnia edycja: