Mirobal
Początkujący
Nie wiem czy był już poruszany na forum ten problem, ale nie mogę znaleźć.
Golf 4 z 2003 r, silnik 1,4. benzyna
Kiedyś tego nie miałem, ale od jakiegoś czasu po dłuższym postoju (nie zawsze) po uruchomieniu silnika obroty są podwyższone do około 1200 obr/min. Muszę czekać aż spadną albo ponownie uruchomić silnik. Bywa też tak, że nie raz uruchamia się normalnie a ponowne uruchomienie za moment powoduje wzrost obrotów. Tak się dzieję na zimnym silniku.
Nie są to takie wyższe obroty jak miałem kiedyś gdy uruchamia się zimny silnik, to jest około 900obr/min.
Obroty wracają do normy po jałowej pracy około 1 minuty lub zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu.
W czasie normalnej jazdy obroty trzymają równy poziom na biegu jałowym około 750 obr/min. Nic nie faluje jest wzorcowo.
Po pewnym czasie pojawiło się coś czego wcześniej nie było. Po włączeniu zapłonu, podczas sprawdzania kontrolek pojawił się sygnał dźwiękowy, który zanika po wygaśnięciu kontrolek i napis service.
Byłem u mechanika, który po podłączeniu komputera skasował ten sygnał ostrzegawczy i stwierdził, że jest uszkodzona grzałka sondy lambda przed katalizatorem. (taki był błąd w oprogramowaniu). Czujnik sonda lambda został wymieniony ale problem nie ustąpił.
Co może być tego przyczyną?
Golf 4 z 2003 r, silnik 1,4. benzyna
Kiedyś tego nie miałem, ale od jakiegoś czasu po dłuższym postoju (nie zawsze) po uruchomieniu silnika obroty są podwyższone do około 1200 obr/min. Muszę czekać aż spadną albo ponownie uruchomić silnik. Bywa też tak, że nie raz uruchamia się normalnie a ponowne uruchomienie za moment powoduje wzrost obrotów. Tak się dzieję na zimnym silniku.
Nie są to takie wyższe obroty jak miałem kiedyś gdy uruchamia się zimny silnik, to jest około 900obr/min.
Obroty wracają do normy po jałowej pracy około 1 minuty lub zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu.
W czasie normalnej jazdy obroty trzymają równy poziom na biegu jałowym około 750 obr/min. Nic nie faluje jest wzorcowo.
Po pewnym czasie pojawiło się coś czego wcześniej nie było. Po włączeniu zapłonu, podczas sprawdzania kontrolek pojawił się sygnał dźwiękowy, który zanika po wygaśnięciu kontrolek i napis service.
Byłem u mechanika, który po podłączeniu komputera skasował ten sygnał ostrzegawczy i stwierdził, że jest uszkodzona grzałka sondy lambda przed katalizatorem. (taki był błąd w oprogramowaniu). Czujnik sonda lambda został wymieniony ale problem nie ustąpił.
Co może być tego przyczyną?
