• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Golf 4 poprzeczne nierówności

Pisasz

Początkujący
Dołączył
13.04.2017
Postów
12
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Radomsko
Cześc, czołem!
Mam pytanie, co wpływa na komfort wybierania poprzecznych nierówności przez auto? Albo np przejazdu po nawierzchni typu kostka brukowa albo kocie łby (okolice starówek w dużych aglomeracjach)?

Mam taki problem z Golfem 4, że bardzo jest to auto uczulone na poprzeczne nierówności i właśnie takie różne kocie łby, kostki itd..wszystko trzęsie, chce wymienić komplet drążków z końcówkami i może też sworznie wahacza, bo tuleje były wymieniane.
Amorki mają jeszcze sporo życia (sprawdzałem)
I takie pytanie czy kiepska zbieżność może też na to wpływać? ale to chyba do ustawienia po wymianie części.

Może to głupie ale kolega ma Golfa VI 1,6 mpi to na kostce brukowej jedzie jak po stole a u mnie czuć te łączenia tych kostek. Może też inny zawias, innego typu Golf 4 to już jednak stara konstrukcja.
 

GregorPassatCc

SuperMechanior
Dołączył
17.10.2015
Postów
173
Punktów
13
Wiek
38
duzo rzeczy ma wpływ na komfort jazdy na nierownej nawierzchni...zaczynajac od opon jakie masz (sportowe?,normalne?, za male za duze? itd.) amortyzatory,sprezyny koncowki drazkow ( cale zawieszenie ) itd.....oczywiscie rok auta tez robi swoje...
 

Pisasz

Początkujący
Dołączył
13.04.2017
Postów
12
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Radomsko
Opony standard raczej 205/55 R16 Fulda, rok robi swoje czyli np 2000 będzie stukać ale 2002 już nie? Dziwne to trochę.
Czyli nic nie da się zrobić auto które ma naście lat musi jeździć jak wóz drabiniasty?
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
duzo rzeczy ma wpływ na komfort jazdy na nierownej nawierzchni...zaczynajac od opon jakie masz (sportowe?,normalne?, za male za duze? itd.) amortyzatory,sprezyny koncowki drazkow ( cale zawieszenie ) itd.....oczywiscie rok auta tez robi swoje...
Opony standard raczej 205/55 R16 Fulda, rok robi swoje czyli np 2000 będzie stukać ale 2002 już nie? Dziwne to trochę.
Czyli nic nie da się zrobić auto które ma naście lat musi jeździć jak wóz drabiniasty?
A może warto zacząć od ciśnienia w tych oponach ? ;)
 

Pisasz

Początkujący
Dołączył
13.04.2017
Postów
12
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Radomsko
Ciśnienie 2,5 'atmosfery' - uzupełniane ok 1,5 tygodnia temu

Po prostu jak są wzdłużne nierówności to jest ok, natomiast jak są pęknięcia czy jakieś ostre łaty poprzeczne czy torowisko no jest nieciekawie.
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
Jeżeli masz możliwość podmiany kół od w/w kolegi to tak zrób.Bynajmniej wyeliminujesz opony (koła).
A co na szarpakach wykazało ?
 

GregorPassatCc

SuperMechanior
Dołączył
17.10.2015
Postów
173
Punktów
13
Wiek
38
chodzi mi o to ze auto ktore ma nascie lat juz jest wysluzone,nie jest tak wytlumione,zbudowane na innych podzespolach i nie bedziesz nim plynol po szosie jak nowym np peugeotem 508. czy mercedesem.da rade zwiekszyc komfort jazdy oczywiscie.. mialem kiedys kolesia ktory jezdzil autem jsk taczka po dziurach a okazalo sie ze poprzedni wlasciciel tuningowal sobie autko i wstawil sportowe sprezyny,zawieszenie i potem jezdzi jak sie jezdzi na dziurach wszystlo skrzeczy i trzeszczy:)nie mowie ze tak jest u ciebie:) o ile sie nie myle:)) to u ciebie wedlug producenta do golfa 4 musisz miec rozmiar opon 195/65 R15
 
Ostatnia edycja:

Pisasz

Początkujący
Dołączył
13.04.2017
Postów
12
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Radomsko
Jeżeli masz możliwość podmiany kół od w/w kolegi to tak zrób.Bynajmniej wyeliminujesz opony (koła).
A co na szarpakach wykazało ?
Nie wiem czy to ma sens bo kolega też ma ten sam rozmiar zdaje się tylko że marki Michelin, ale mogę niby sprawdzić, na szarpakach gośc stwierdził ze drążki z końcówkami mogą być przyczyną ale nie są one aż tak zużyte aczkolwiek no powoli można myśleć o wymianie
chodzi mi o to ze auto ktore ma nascie lat juz jest wysluzone,nie jest tak wytlumione,zbudowane na innych podzespolach i nie bedziesz nim plynol po szosie jak nowym np peugeotem 508. czy mercedesem.da rade zwiekszyc komfort jazdy oczywiscie.. mialem kiedys kolesia ktory jezdzil autem jsk taczka po dziurach a okazalo sie ze poprzedni wlasciciel tuningowal sobie autko i wstawil sportowe sprezyny,zawieszenie i potem jezdzi jak sie jezdzi na dziurach wszystlo skrzeczy i trzeszczy:)nie mowie ze tak jest u ciebie:) o ile sie nie myle:)) to u ciebie wedlug producenta do golfa 4 musisz miec rozmiar opon 195/65 R15
Ok tylko no Peugot 508 to segment D i to inna bajka, inny okres motoryzacji, ja o tym nie mówie ale np Seat Arosa - kiedyś kumpela w pracy miała, przewiozła mnie tzn odwiozła do domu i tez nie czułem takiego efektu dyskomfortu na nierównościach.
Zawieszenia gwintowanego nie mam, zwykłe sprężyny Kayaba, amory Bilstein i tuleje lemforder, mnie to dziwi bo jak opony są wyjechane to się kupuje nowe i jest ok, tarcze, klocki, można wymienić sobie wnętrze i auto jeździ fajnie no ale zawieszenie już nie wróci do normy? No to co powoduje że auto z fabryki inaczej jeździ? inny typ montażu?
Bo ja raczej jestem daleki od montowania części Topran, MaxGear czy jakieś Master Sport, wszystko Lemforder, TRW, Bilstein, Sachs itd..
 

voodo

SuperMechanior
Dołączył
3.02.2015
Postów
971
Punktów
204
Jeżeli nie masz jakiś stuków w zawieszeniu i amorki jak mówisz masz sprawne to daj sobie spokój z szukaniem przyczyn bo porównanie golfa IV do VI nie ma w ogóle sensu. Są to 2 inne zawieszenia i nawet nie zbliżysz się komfortem do golfa VI. Najlepiej to wsiądź do kogoś kto ma podobne auto np leon, octavia, a3 pierwszej generacji i wtedy porownasz czy coś u Ciebie jest nie tak.
 

Pisasz

Początkujący
Dołączył
13.04.2017
Postów
12
Punktów
0
Wiek
45
Miasto
Radomsko
Zgadza się Golf VI ma chyba wielowahacz itd..ale np ciotka ma Cytrynę C3 II 1,6 hdi z tego co wiem tam jest z przodu McPherson z tyłu belka, nie sądze by to auto tak jeździło - ale nie jechałem.

Tutaj fajny przykład Octavia 1,8T z instalacją lpg - test drogowy..

teraz tak początek filmiku - peirwsze sekundy jak oni zjeżdzają chyba z jakiegoś krawężnika to jest dokładnie ten sam "efekt" który występuje w moim aucie...potem np 3 minuta, facet zjeżdza na lewy pas do skrętu i jedzie mijajac takie poprzeczne łączenia - też to jest ten efekt..więc pytanie czy to norma czy coś jednak jest nie halo z zawieszeniem?

Poniżej filmik
 
Do góry Bottom