Marcinezzzz
SuperMechanior
- Dołączył
- 2.09.2014
- Postów
- 134
- Punktów
- 10
- Wiek
- 40
Witam,
mam problem z w/w autkiem. Bydlak gaśnie w różnych momentach. Może być spokój 2 dni, odpala bez problemu , zrobi trase. Czasami w ogóle nie odpali , a jeszcze innym razem zgaśnie podczas jazdy.
Zaczęliśmy od wymiany filtra paliwa, zaczął po tym lepiej odpalać i w tej chwili mimo dużego mrozu bez problemu odpala, zostawiamy go odpalonego na placu na np. 40 min. i sam po tym czasie potrafi zgasnąć.
Generalnie można zauważyć że gaśnie jak jest mocno nagrzany. W tym autku wymieniana była kopułka, przewody i świece jakiś czas temu (wygląda na to ,że wszystko jest w porządku).
Mamy podejrzenie,że to cewka,ale chciałem jeszcze podpytać czy ktoś ma może jakiś inny pomysł co warto sprawdzić.
mam problem z w/w autkiem. Bydlak gaśnie w różnych momentach. Może być spokój 2 dni, odpala bez problemu , zrobi trase. Czasami w ogóle nie odpali , a jeszcze innym razem zgaśnie podczas jazdy.
Zaczęliśmy od wymiany filtra paliwa, zaczął po tym lepiej odpalać i w tej chwili mimo dużego mrozu bez problemu odpala, zostawiamy go odpalonego na placu na np. 40 min. i sam po tym czasie potrafi zgasnąć.
Generalnie można zauważyć że gaśnie jak jest mocno nagrzany. W tym autku wymieniana była kopułka, przewody i świece jakiś czas temu (wygląda na to ,że wszystko jest w porządku).
Mamy podejrzenie,że to cewka,ale chciałem jeszcze podpytać czy ktoś ma może jakiś inny pomysł co warto sprawdzić.
