Ale jak będzie jeden wspulny olej to na pewno nie będzie jego pojemność około 0.9 litra tylko gdzieś 1,5 litra a patrzyłem w parametrach na skode z 2021 i też są podane osobne oleje. Wystarczy zerknąc na komorę Haldex'a czy jest otwór przez który przepływa swobodnie olej do dyferencjału. Tam nie musi być żadnego uszczelniacza na łożyskach bo na tym wałku namędowym są dwa łożyska stożkowe a tam nie występuje ciśnienie. W sekcji Haldexa olej jest bardziej potrzebny do sprzęglania płytek ( kto rozbierał to wie o co chodzi )z tego co widzę to samochód ma w numerze VIN "L" tym samym, modelowo to 2020rok... a w 2020 roku nastąpowała zmiana wersji Haldex-u... najlepiej będzie jak autor tematu "rozkoduje samochód w ASO" a w Rybniku jest ich kilka... w nowym typie Haldexa który został sukcesywnie wprowadzany w 2020roku jest inny typ/nr. oleju który wcześniej Nie występował... i faktycznie jest jeden wspólny... ale to już zależne jest od wersji która to została zastosowana w danym egzemplarJak będzie jeden wspólny to pojemność
Ww 2020 roku nastąpowała zmiana wersji Haldex-u...
Tylko moje dane nie pokazują mi w tym modelu skody że występuje tam Haldex tylko skrzynia rozdzielcza 0CQ i to ona dzieli moc przeniesienia napędu. Chyba że mój program coś błędnie pokazuje.W
też jest 1 korek spustowy i wchodzi około 0,85.
- SKODA -2018r
- SUPERB III Estate (3V5)
- 2.0 TSI 4x4 (1984 ccm / 206 kW / 280 KM)
Może i nie zalano oleju ale te mosty zwykle szumią, i wyją może problem był wcześniej, lub niestety błąd tego co wymieniał.Jak pisałem te mosty szumią i wyją podczas jazdy, często przy przebiegach 200 tysięcy słychać że łożyska padają. Nie twierdzę że to Wasza wina, niestety nieraz nie sprawdza się jak wcześniej pracuje dany podzespół, czy płyny eksploatacyjne są, klient może to wykorzystać, lub po prostu pech. Z autopsji - klient przyjechał na wymianę oleju, nic nie kapało przy wjeździe na podnośnik, auto podniesione zdjęta pokrywa i przewód z odpływu chłodnicy spadł - płynu zero!!! wszak w zbiorniku czujnika nie ma a kontrolka przegrzania świeciła ale klient nie wiedział co oznacza, dobrze że klient przy tym był, jak się skończyło? naprawą głowicy.i tu się mylisz bo wczesniej ktoś wymiemiał olej w moscie a my tylko haldex zrobił 500 km po wymianie oleju bez to by 50 nie zorbił . Było za mało oleju w moscie ale był .
Nie spotkałem się jeszcze z Haldexem od 3 generacji żeby nie miał korka spustowego. Widocznie nie miałeś zbytnio styczności z tym sprzęgłem.Od razu pomyślałem że olej nie zalany. Spuścili oba i wleli jeden jak to odrazu po wymianie się stało.
Nie znam żadnego haldexu na jednym oleju. haldex nie ma spustu bo wyciąga się pompkę ale zalewowy ma
Akurat głupi zbieg okoliczności i akurat trafiło na Ciebie , ale przecież klient zlecił wymianę oleju w Haldex’ie a nie w moście i robimy to co klient sobie żąda. Tylko klient tego nie zrozumie bo dla niego Haldex to cały tylni podzespół napędowy (tak wyczytał na forum skody)i tu się mylisz bo wczesniej ktoś wymiemiał olej w moscie a my tylko haldex zrobił 500 km po wymianie oleju bez to by 50 nie zorbił . Było za mało oleju w moscie ale był .