• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

hamulec ręczny jak podciągnąć opel antara (tarczo-bębny) prosze foto

ggruby1

Początkujący
Dołączył
19.01.2019
Postów
17
Punktów
0
Wiek
52
jak rozebrać by nie uszkodzić na youtube nic nie znalazłem
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Masz zaslepke w bebnie. Wyjmij i przez nią szukaj regulatora. Chyba jest na dole ale ręki nie dam se uciąć.

No i linki sprawdź czy chodzą, bo jak auto w automacie to mało kto zaciąga ręczny.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Tam nie ma bębna, zwykły tarczo-bęben. To jest to samo co captiva. Stąd pytanie czy jest jeszcze co podciagac...
 

ggruby1

Początkujący
Dołączył
19.01.2019
Postów
17
Punktów
0
Wiek
52
Masz zaslepke w bebnie. Wyjmij i przez nią szukaj regulatora. Chyba jest na dole ale ręki nie dam se uciąć.

No i linki sprawdź czy chodzą, bo jak auto w automacie to mało kto zaciąga ręczny.


nie jest to automat ręczny działa ale dopiero na dwóch ostatnich ząbkach więc raczej podciągnięcie linki
dźwigni ręcznego zostaje tylko jak to rozebrać by nie uszkodzić
 

nieldos

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2014
Postów
767
Punktów
287
Miasto
Zachodniopomorskie
Masz regulacje w tarczo bębnie. Najpierw tam ustaw, a resztę jak będzie trzeba, dopiero przy dźwigni ręcznego.

Przecież Toomii napisał Ci co masz zrobić ... skoro lipa to albo trzeba ściągnąć zobaczyć jak wyglądają to wszystko w środku... możliwe że linka już kończy egzystencje.. najlepsza rada żeby oddać auto do warsztatu jak nie wiesz jak się do tego zabrać w końcu to hamulec i Twoje albo czyjeś bezpieczeństwo ...
 

rekda

Bywalec
Dołączył
21.03.2015
Postów
56
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Warszawa
WWW
allegro.pl
Naciąganie linki bardzo proste. Podnosimy osłonę na tunelu i wio.
Ale mija się sensem bo pewnie nie ma okładzin.
Właśnie o te odpowiedź szukałem tylko bardziej precyzyjnie , gdzie zacząć rozkręcać tunel , dodam dla (upartych i na okrągła pindolacych na temat zużytych tarczl ) TARCZE SA NOWE i muszę popuścić linke bo nieidzie tego skręcic bez popuszczenia .
 

rekda

Bywalec
Dołączył
21.03.2015
Postów
56
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Warszawa
WWW
allegro.pl
Między szczękami na dole jest regulacja, włącz światło zobaczysz.
Co takiego?

Dla tych którzy nie chcą błądzić i się zniechęcać opisze jak ja popuściłem linke.
Otwierasz schowek na tunelu przy recznym, masz tam 2 śruby widoczne na krzyżak , na dnie masz malutki dywanik przysłaniające kolejną śrubę krzyżakowa i śrubę m6, po odkreceniu tych 4 śrub podważasz tylna pokrywę i wyciągasz cały schowek do góry , przesuwasz fotel kierowcy na maxa do przodu i z tylnego miejsca masz dostęp do regulacji naciągu linki : 2 nakretki na klucz 12mm. Oczywiście na szczękach też się reguluje ale jeśli masz nowe tarczo bebny i ktoś ten reczny już kiedyś podciągał przy rączce to musisz popuścić te linke bo inaczej źle poskładasz i reczny na jednym z kół nie będzie Ci działał . Dźwignią na lewym i prawym rozpieraku powinna być w tym samym położeniu . To opis recznego manualnego nie elektrycznego.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Automatyczne połączenie postów:

To jest ten element który nieudolnie próbował przestawić wkrętakiem ,linek się nie rusza,
 
Ostatnia edycja:

rekda

Bywalec
Dołączył
21.03.2015
Postów
56
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Warszawa
WWW
allegro.pl
Owszem rusza się, poprawnie wyregulowany rozpielrak i linka blokuję koła na 2 ząbku, bezpieczniej jest na 3, 4.
W Antarze otwór i pokrętło jest u góry należy go szukać pomiędzy godzina 11:45 a 12:15
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
W Antarze otwór i pokrętło jest u góry należy go szukać pomiędzy godzina 11:45 a 12:15

samochód na warsztacie, podniesiony, tylne koła zrzucone. po obu stronach stoją chłopaki z latarkami w zębach. do tego w ręce śrubokręt, obok na ziemi kilka zapasowych, jakby się któryś złamał lub stępił.
A obok pilnuje wszystkiego majster z najnowszym iphonem 17plus max2 i odlicza czas.
- jeszcze 45 sekund
- 30 sekund. chłopaki, przygotujcie się
- 15 sekund! mechanicy przyjmują pozycję bojową jakby chcieli kogoś dźgnąć śrubokrętem
- 10
pełne skupienie. za otwartę bramą stoi przestraszony właściciel auta i z trzęsącymi rękami odpala kolejnego papierosa na tak zwany ciepły koniuszek
- 5, 4, 3, 2, 1
- JUŻ !!!
następuje atak na regulatory ręcznego z obu stron.
- szybciej kurwa! no co się grzebiesz. ja pierdole! nie widzisz, że coś ci nie działa i śrubokręt przeskakuje. pewnie się stępił, weź drugi

- lewe gotowe! raportuje umęczony chłopak.
- kurwa! andrzej! dawaj! tyle razy to ćwiczyliśmy na makiecie a ciebie nawet młody wyprzedził
- pośpiesz się. zostały tylko 4 minuty
klient z roztrzęsionymi rękami i nie zważając na przepisy bhp podchodzi do majstra. trzyma papierosa który już się cały wypalił i parzy go w palce. ale on tego z nerwów nie czuje.
- Panie, uda sie im?
- no różnie to bywa, czasami się nie udaje za pierwszym razem, ale...
w tym momencie słychać krzyk
- JEST!!!!
andrzej pada na warsztatową podłogę, ciągle trzymając w spoconej dłoni śrubokręt. Cały spocony, czerwony z wysiłku, ale szczęśliwy.
12:13
majster rzuca soczyste:
- ja pierdole, ide się kurwa napić do biura. to nie na moje nerwy.

koledzy z sąsiedniej hali biją brawo i odciągają leżącego andrzeja na bok. ktoś zaczyna przykręcać koła. klient podaje nawet śruby.

udało się. znowu. kolejny opel z tarczo- bębnami wraca na drogę. To będzie piękny dzień, słońce grzeje, białe chmurki na niebie
 

rekda

Bywalec
Dołączył
21.03.2015
Postów
56
Punktów
0
Wiek
46
Miasto
Warszawa
WWW
allegro.pl
To mógł by być początek tragedio-komedii, dalej mogło by się to potoczyć w tym kierunku: Właściciel auta, zatrzymuje sie na lekkim podjeździe na światłach nie trzmajac nogi na nożnym zaciąga reczny na 3 ząbek i zaczyna mieć zawroty glowy " co jest wszystko przesuwa się do przodu? " KURW...a to nie zawroty to ja zaczynan stacząć się do tyłu, eee kolejny zabek recznego i dalej 5,6 ..8 więcej cię nie da auto się zatrzymuje ale z bidą, dźwigając tylko jedną stronę tyłu auta, wskakuje światło zielone kierowca w nerwach zastanawia się czy najpierw puścić reczny czy najpierw wrzucić bieg i słyszysz sygnał klaksonu .... . rusza ale silnik mu gaśnie, słyszy kolejny klakson , zastanawia się co jest chwyta za kluczyk czeka aż świece mu zgasną i szkyrt, sprawdza odruchowo reczny a tu szmata czuje że coś jest nie tak , reczny jest zbyt luźny , daje pedał w gaz rusza z bieda ale zanim wrzuca 2 słyszy j e b... w kole z tyłu. Wraca w nerwach z pistoletem w rekach do warsztatu z koła się dymi opowiada swoją przygodę plując się komuś w twarz w warsztacie , zanim mistrzu się orientuję w zamieszaniu auto stoi na podnośnik ponownie ........... ktoś dalej to pociągnie
 
Do góry Bottom