Witam wszystkich serdecznie 
Mam od dłuższego czasu problem z moim autkiem.
Auto to Honda Accord 2004 wersja Sport , 2.0 benzyna (bez gazu), skrzynia 5 manualna, 155 KM.
Problem polega na tym, ze po całonocnym staniu auta jak wsiadam rano auto idzie normalnie (przyspieszenie aż wpycha w fotel) do pewnego momentu... gdy tylko silnik osiągnie swoja temperaturę minuta po tym, auto bardzo słabo reaguje na wciskany gaz.
Gaz w podłogę a auto rozpędza sie, ale powoli idzie bo idzie, ale ciężko mu to strasznie idzie (powiedziałbym ze tak liniowo to następuje).
Zamiast po wcisnieciu gazu na maksa i poczuciu mocy auto sie muli strasznie.
Co dodatkowo zauwazylem to gdy juz nie ma tej mocy jak wcisne pedal w podloge (nie idzie zbytnio) zdejmę nogę z gazu (prawie do konca) i wcisnę ponownie auto dostaje mocy (ale nie zawsze czasami zadziala to za 2 lub 3 razem)
Olej + filtr oleju + świece + filtr paliwa (znajduje sie w baku i mimo ze podobno dożywotni to zmieniłem) + filtr powietrza K&N wymienione 4 miesiące temu.
2 miesiące temu zrobiona regulacja zaworów w Hondzie.
Miesiac temu czyszczony EGR + nowa uszczelka, oraz przepustnica + nowa uszczelka.
Ma ktos pomysly czemu auto po rozgrzaniu nie chce przyspieszac jak rakieta tylko jak jakis diesel SDI?
Prosze wszystkich o pomoc.

Mam od dłuższego czasu problem z moim autkiem.
Auto to Honda Accord 2004 wersja Sport , 2.0 benzyna (bez gazu), skrzynia 5 manualna, 155 KM.
Problem polega na tym, ze po całonocnym staniu auta jak wsiadam rano auto idzie normalnie (przyspieszenie aż wpycha w fotel) do pewnego momentu... gdy tylko silnik osiągnie swoja temperaturę minuta po tym, auto bardzo słabo reaguje na wciskany gaz.
Gaz w podłogę a auto rozpędza sie, ale powoli idzie bo idzie, ale ciężko mu to strasznie idzie (powiedziałbym ze tak liniowo to następuje).
Zamiast po wcisnieciu gazu na maksa i poczuciu mocy auto sie muli strasznie.
Co dodatkowo zauwazylem to gdy juz nie ma tej mocy jak wcisne pedal w podloge (nie idzie zbytnio) zdejmę nogę z gazu (prawie do konca) i wcisnę ponownie auto dostaje mocy (ale nie zawsze czasami zadziala to za 2 lub 3 razem)
Olej + filtr oleju + świece + filtr paliwa (znajduje sie w baku i mimo ze podobno dożywotni to zmieniłem) + filtr powietrza K&N wymienione 4 miesiące temu.
2 miesiące temu zrobiona regulacja zaworów w Hondzie.
Miesiac temu czyszczony EGR + nowa uszczelka, oraz przepustnica + nowa uszczelka.
Ma ktos pomysly czemu auto po rozgrzaniu nie chce przyspieszac jak rakieta tylko jak jakis diesel SDI?
Prosze wszystkich o pomoc.