Cześć mam mały problem, może będę pisał chaotycznie ale postaram się opisać jakoś sytuację:
Hoda civic 96r 1.6 silnik 105 KM
Otóż pół roku temu padł mi silnik - brak ciśnienia na 1 cylindrze - diagnoza - głowica - zdjęcie głowicy - faktycznie wywalony zawór
Zanim padł silnik - jakoś pół roku uciekał olej, płyn chłodniczy,przy odpalaniu palił na niebiesko ( palił olej ) - potem jeździł elegancko zero dymienia.
Postanowiłem zrobić mini me przy okazji wymiany głowicy, zakupiłem "niby regenerowaną" (mój błąd, bo przed założeniem chciałem przyoszczędzić i nie pokusiłem się o sprawdzenie , ale - wygładała na faktycznie robioną, a nie zdjętą z jakiegoś trupa i sprzedaną, fakt faktem ,że nie wiem czy do końca z nią wszystko było ok a sprzedawca uczciwy )
Dodam ,że auto stało około 5 miesięcy nieruszane.
Założyłem głowicę - ustawiony zapłon, odpalam, wszystko elegancko ładnie pracuje grzeje się,silnik chodzi równo ale - przy odpaleniu - zero dymku, z czasem jak się zagrzewa zaczyna z wydechu lecieć dymek, nie ma niby żadnego zapachu który gryzie, czuć delikatnie benzyną (tak jak powinno chyba), no ale dymi (po odpaleniu tego nie ma,zero dymu z wydechu), przestraszyłem się ,że bierze płyn ( sprawdzałem caly czas poziom płynu i czasem dolewałem ale to może dlatego ,że na nowo zalewałem cały układ, przy zmianie glowicy przewody były odpinane i wpinane może coś gdzieś leci - poki co nic nie widzę) , na końcu rury wydechowej mam wodę - smak żaden,zakupiłem tester do sprawdzenia szczelności głowicy - może nie mogłem zbytnio gazować bo mi podnosił się odrazu płyn z chłodnicy do rurki od testera, ale 5min chodził silnik i nic - płyn reakcyjny dalej niebieski. więc już niewiem co to może być. Raz odkreciłem korek i zobaczyłem masło pod nim - ale może to wina tego że stał tyle i może w misce gdzieś się osiadło ?.
Ale też druga sprawa - olej. zalałem - poziom był cały czas ok, sprawdzałem codziennie , w normie, jeżdziłem i raczej nic nie było widać na bagnecie że ubyło Wyjechałem wczoraj na autostrade jade 100km/h obroty 2.5 -3 tys a za mną zakopa idzie (miedzy innymi niebieska ) ,wrociłem sprawdzam olej ( po 4-5 dniach od niesprawdzania) nagle patrze minimum, auto miałem wrażenie po dzwięku jakby gdzieś może dziura w wydechu była. Ok powiedzmy diagnoza - pierścienie, ale dzisiaj jeżdziłem jak zwykle po miejskich ulicach - auto kręce spokojnie od startu do 4 tys i nic za mną nie widać??? gazuje wszystko ok a na autostradzie przy? 2-3 tys chmury ??
Krótko mówiąc
za dużo coś dymi po rozgrzaniu ( no ale test uszczelki nic nie pokazuje )
No i ten olej, martwi mnie to co zobaczyłem przy 100km.h ,gdzie w mieście pałuje na większe obroty i nic jakoś nie widać.
Z tego co widzę na kolektorze wydechowym gdzie jest kat i sonda -na środku pękniety - ale wczęsniej też tak miałem przed zdjęciem głowicy i jakoś nie było takich scen.
Wymienione zostały prócz głowicy ( w ktorej był wymienione niby uszczelnaicze dotarce zaworów itd., rozrząd , kolektor ssacy, przepustnica,krokowy, świece.
Na dniac będę robił pomiar ciśnienia w cylindrach ale niewiem czy ta diagnoza rozwiąże sprawę.
Ktoś ma jakieś sugestie ??
Pozdrawiam
Hoda civic 96r 1.6 silnik 105 KM
Otóż pół roku temu padł mi silnik - brak ciśnienia na 1 cylindrze - diagnoza - głowica - zdjęcie głowicy - faktycznie wywalony zawór
Zanim padł silnik - jakoś pół roku uciekał olej, płyn chłodniczy,przy odpalaniu palił na niebiesko ( palił olej ) - potem jeździł elegancko zero dymienia.
Postanowiłem zrobić mini me przy okazji wymiany głowicy, zakupiłem "niby regenerowaną" (mój błąd, bo przed założeniem chciałem przyoszczędzić i nie pokusiłem się o sprawdzenie , ale - wygładała na faktycznie robioną, a nie zdjętą z jakiegoś trupa i sprzedaną, fakt faktem ,że nie wiem czy do końca z nią wszystko było ok a sprzedawca uczciwy )
Dodam ,że auto stało około 5 miesięcy nieruszane.
Założyłem głowicę - ustawiony zapłon, odpalam, wszystko elegancko ładnie pracuje grzeje się,silnik chodzi równo ale - przy odpaleniu - zero dymku, z czasem jak się zagrzewa zaczyna z wydechu lecieć dymek, nie ma niby żadnego zapachu który gryzie, czuć delikatnie benzyną (tak jak powinno chyba), no ale dymi (po odpaleniu tego nie ma,zero dymu z wydechu), przestraszyłem się ,że bierze płyn ( sprawdzałem caly czas poziom płynu i czasem dolewałem ale to może dlatego ,że na nowo zalewałem cały układ, przy zmianie glowicy przewody były odpinane i wpinane może coś gdzieś leci - poki co nic nie widzę) , na końcu rury wydechowej mam wodę - smak żaden,zakupiłem tester do sprawdzenia szczelności głowicy - może nie mogłem zbytnio gazować bo mi podnosił się odrazu płyn z chłodnicy do rurki od testera, ale 5min chodził silnik i nic - płyn reakcyjny dalej niebieski. więc już niewiem co to może być. Raz odkreciłem korek i zobaczyłem masło pod nim - ale może to wina tego że stał tyle i może w misce gdzieś się osiadło ?.
Ale też druga sprawa - olej. zalałem - poziom był cały czas ok, sprawdzałem codziennie , w normie, jeżdziłem i raczej nic nie było widać na bagnecie że ubyło Wyjechałem wczoraj na autostrade jade 100km/h obroty 2.5 -3 tys a za mną zakopa idzie (miedzy innymi niebieska ) ,wrociłem sprawdzam olej ( po 4-5 dniach od niesprawdzania) nagle patrze minimum, auto miałem wrażenie po dzwięku jakby gdzieś może dziura w wydechu była. Ok powiedzmy diagnoza - pierścienie, ale dzisiaj jeżdziłem jak zwykle po miejskich ulicach - auto kręce spokojnie od startu do 4 tys i nic za mną nie widać??? gazuje wszystko ok a na autostradzie przy? 2-3 tys chmury ??
Krótko mówiąc
za dużo coś dymi po rozgrzaniu ( no ale test uszczelki nic nie pokazuje )
No i ten olej, martwi mnie to co zobaczyłem przy 100km.h ,gdzie w mieście pałuje na większe obroty i nic jakoś nie widać.
Z tego co widzę na kolektorze wydechowym gdzie jest kat i sonda -na środku pękniety - ale wczęsniej też tak miałem przed zdjęciem głowicy i jakoś nie było takich scen.
Wymienione zostały prócz głowicy ( w ktorej był wymienione niby uszczelnaicze dotarce zaworów itd., rozrząd , kolektor ssacy, przepustnica,krokowy, świece.
Na dniac będę robił pomiar ciśnienia w cylindrach ale niewiem czy ta diagnoza rozwiąże sprawę.
Ktoś ma jakieś sugestie ??
Pozdrawiam
nie jest czymś wielce skomplikowanym i do zrobienia we własnym zakresie.