• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile kosztuje Was utrzymanie warsztatu miesięcznie ?

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Bez pracowników
Tylko wasz ZUS i podatki stałe .....bez VAT i dochodowki

mnie .......kosztuje w zależności od zimy od 80 do 90 wymian oleju miesięcznie ( brutto usługa wymiany)

zaczyna mnie ta tendencja wzrostowa niepokoić
 

mazi0000

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.04.2011
Postów
685
Punktów
123
Wiek
27
Miasto
Katowice
Jak narazie nie mam warsztatu , ale jeżdżę jako mobilny elektryk i koszty miesięczne to 2 tyś zł , zastanawiam się czy nie wynająć warsztatu , tylko nie wiem czy sam na to wszystko zarobie , a też nie chce tyrać po 15 godzin dziennie.
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
mnie .......kosztuje w zależności od zimy od 80 do 90 wymian oleju miesięcznie ( brutto usługa wymiany)

Jakim cudem? To ile bierzesz za wymianę oleju? Licząc po 100zl to 9000 masz stałych podatków bez pracowników? Ze stałych podatków to tylko od nieruchomości mi przychodzi do głowy i przy warsztacie dajmy na to 200m2 to wychodzi jakieś 4,5 tysia rocznie.

Chyba, że masz na myśli ogólne utrzymanie, razem z prądem, ogrzewaniem itd., wtedy spoko, ale same podatki 9 tysięcy miesięcznie bez vatu i dochodowego, to Cię nieźle skarbówka dyma :p
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
200m 4.5 tys. ?
z kostką - dwa razy tyle płacę
sama wymiana oleju w naszych stronach..... to - 50zł

zus,biuro, podatki lokalowe , gaz ,telefon , udet, smieci,utylizacja etc......wszystkie stałe wydatki które trzeba uiścić

po dokładnym przeliczeniu ....jednak więcej tych wymian trzeba zrobić
 

Megaszrot

SuperMechanior
Dołączył
22.12.2019
Postów
135
Punktów
26
Wiek
46
Miasto
Warszawa
Nie chcę nikomu zaglądać do portfela ..... ale liczby które podajecie trochę mnie zmroziły :wideyed:. Jak wam udaje się funkcjonować skoro macie tak duże obciążenia? Pracujecie po dwanaście godzin dziennie? Macie kołchoz pracowników? Skąd bierzecie klientów żeby mieć zapełniony kalendarz na tydzień do przodu?
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
u mnie ponad 5 śmiało bez gazu

po glebszym zastawnowieniu jeśli liczyć kredyt to ponad 6
 
Ostatnia edycja:

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
200m 4.5 tys. ?
z kostką - dwa razy tyle płacę

Jak dwa razy tyle? Za kostkę, a w zasadzie parking płacisz 2% wartości, nie powierzchni. Do tego od powierzchni placu jakaś tam 1zl/m2, więc gdzie Ty masz z tego 4500zl? Masz hektar parkingu wylany płynnym złotem czy co? :D

sama wymiana oleju w naszych stronach..... to - 50zł

No i tu jest problem. Za 50zl to chyba odkręcić spust, jak zacznie słabiej lecieć to zakręcić, filtr wymienić, nalać olej i następny, 30 minut roboty maks i następny.

Ja najpierw rozgrzewam silnik (chyba, że dwie godziny, albo całą noc może sobie kąpać po kropelce wtedy luz), na rozgrzanym oleju spuszczam, aż przestanie kapać, w międzyczasie odkręcam filtr, wymieniam podkładkę lub cały korek spustowy. Jak cały olej zleci to dopiero wszystko składam do kupy, zalewam nowy olej w ilości wg. katalogu, odpalam silnik, daję mu chwilę pochodzić żeby wszystko się napełniło. Po minimum 15-20 minutach sprawdzam ponownie stan i uzupełniam do maksa w międzyczasie kasując inspekcje, przyklejając naklejki, wypisując książki serwisowe, uzupełniam w moim systemie warsztatowym, ewentualnie dodatkowo w elektronicznej książce serwisowej producenta auta. Do tego szybkie sprawdzenie auta czy nie ma jakiś pękniętych gum, jak hamulce wyglądają na oko itd, jak coś podpada to zdejmę koło i sprawdzę jak tam od środka klocek wygląda czy tarcza. Na sam koniec sprawdzenie czy nie ma wycieków z korka i filtra. Jak za to bym miał wziąć 50zl i jeszcze przy tym zdejmować te połamane osłony, to faktycznie na opłaty bym nie zarobił. Ty zrobisz 3 wymiany, ja jedną i zarobimy tyle samo, a ja w 1/5 przypadków umówię klienta na następną wizytę, bo ma np. klocki z tyłu do wymiany, albo osłonę na przegubie rozerwaną.

O wymianach pozostałych filtrów nawet nie mówię, bo filtr powietrza i tak zawsze zamawiam i sprawdzam, w 80% przypadków wymieniam i klient o tym wie. Zawsze pytam kiedy były pozostałe filtry wymieniane i jak klient nie wie, to chociaż do tej kabinówki zajrzę jak jest w miarę dobre dojście i zazwyczaj ram jest syf taki, że jeszcze Helmut go wymieniał, więc zaś dodatkowe kilka groszy. Jak potem klientowi taki filtr pokażesz i powiesz co wdychał, to gwarantuję że usłyszysz "a panie, ja nie wiem nawet że tam takie coś jeż bo nikt nigdy tego nie kazał wymieniać" i cyk, masz nowego stałego klienta.
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Na szybko
Nie zarabiamy tak samo , chyba że na oleju masz marzę 300%.
Aczkolwiek
Z trzech na szybko jak to nazywasz wymian , więcej cytrynki wycisnę ....
Na widok rozerwanej osłony udaje ,że nie widzę ....ani to dla mnie opłacalne
ani kuszące do roboty .
Myślę sobie ,że Miki nie masz swojego warsztatu , czego byłbym w stanie pozazdrościć.
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
38
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Jak dwa razy tyle? Za kostkę, a w zasadzie parking płacisz 2% wartości, nie powierzchni. Do tego od powierzchni placu jakaś tam 1zl/m2, więc gdzie Ty masz z tego 4500zl? Masz hektar parkingu wylany płynnym złotem czy co? :D



No i tu jest problem. Za 50zl to chyba odkręcić spust, jak zacznie słabiej lecieć to zakręcić, filtr wymienić, nalać olej i następny, 30 minut roboty maks i następny.

Ja najpierw rozgrzewam silnik (chyba, że dwie godziny, albo całą noc może sobie kąpać po kropelce wtedy luz), na rozgrzanym oleju spuszczam, aż przestanie kapać, w międzyczasie odkręcam filtr, wymieniam podkładkę lub cały korek spustowy. Jak cały olej zleci to dopiero wszystko składam do kupy, zalewam nowy olej w ilości wg. katalogu, odpalam silnik, daję mu chwilę pochodzić żeby wszystko się napełniło. Po minimum 15-20 minutach sprawdzam ponownie stan i uzupełniam do maksa w międzyczasie kasując inspekcje, przyklejając naklejki, wypisując książki serwisowe, uzupełniam w moim systemie warsztatowym, ewentualnie dodatkowo w elektronicznej książce serwisowej producenta auta. Do tego szybkie sprawdzenie auta czy nie ma jakiś pękniętych gum, jak hamulce wyglądają na oko itd, jak coś podpada to zdejmę koło i sprawdzę jak tam od środka klocek wygląda czy tarcza. Na sam koniec sprawdzenie czy nie ma wycieków z korka i filtra. Jak za to bym miał wziąć 50zl i jeszcze przy tym zdejmować te połamane osłony, to faktycznie na opłaty bym nie zarobił. Ty zrobisz 3 wymiany, ja jedną i zarobimy tyle samo, a ja w 1/5 przypadków umówię klienta na następną wizytę, bo ma np. klocki z tyłu do wymiany, albo osłonę na przegubie rozerwaną.

O wymianach pozostałych filtrów nawet nie mówię, bo filtr powietrza i tak zawsze zamawiam i sprawdzam, w 80% przypadków wymieniam i klient o tym wie. Zawsze pytam kiedy były pozostałe filtry wymieniane i jak klient nie wie, to chociaż do tej kabinówki zajrzę jak jest w miarę dobre dojście i zazwyczaj ram jest syf taki, że jeszcze Helmut go wymieniał, więc zaś dodatkowe kilka groszy. Jak potem klientowi taki filtr pokażesz i powiesz co wdychał, to gwarantuję że usłyszysz "a panie, ja nie wiem nawet że tam takie coś jeż bo nikt nigdy tego nie kazał wymieniać" i cyk, masz nowego stałego klienta.

Hmm... Wymiana oleju to rozgrzanie auta, odkręcenie filtra, spuszczenie oleju, wymiana filtra i zalanie nowym olejem. Za to biorę 40zl netto, chyba że osłona połamaną to doliczam 10zl. Przeglądam auto także, żeby sprawdzić czy niczego nie ma więcej do zrobienia. Nowy korek dodatkowo płatny, tak samo wymiana innych filtrów. Na filtrze 100% marży. Olej mam z beczek. Książki i inne duperele wypisuję w biurze. W tym czasie pracownik bierze kolejne auto... 40zl to trochę mało, ale z czasem i to podniosę. 100zl to ciut za dużo wg mnie. W ASO taniej :)

Nie chcę nikomu zaglądać do portfela ..... ale liczby które podajecie trochę mnie zmroziły :wideyed:. Jak wam udaje się funkcjonować skoro macie tak duże obciążenia? Pracujecie po dwanaście godzin dziennie? Macie kołchoz pracowników? Skąd bierzecie klientów żeby mieć zapełniony kalendarz na tydzień do przodu?

Mam dwóch pracowników, na dniach daję ogłoszenie na trzeciego. Pracujemy po 9h, ale odliczając poranne i wieczorne gadki wychodzi 8. Roboty na dwa tygodnie do przodu i to tylko dlatego, że przestałem zapisywać klientów... Miasto około 80 tys mieszkańców plus Wawa za płotem :p
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Jak ma nie wsiąść 100zl , skoro pisze
ze 2 godziny olej kapie
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
100zl to ciut za dużo wg mnie. W ASO taniej :)

70zl to u nas takie minimum (powiatowe 25 tysięcy). W ASO taniej? Dajmy na to Opel 299zl swego czasu mieli promocję, teraz tak, leją olej gm, który kosztuje 60zl/5l w bańce, więc z beczki jeszcze taniej jak sądzę. Do tego filtr ile, dajmy na to już te 20zl. To masz 80zl za materiał, wymiana trwa 30 minut bo nikt nie czeka az przysłowiowa ostatnia kropla spadnie. Jest norma czasowa i masz się wyrobić... olej jeszcze sączy? Trudno, następny już czeka.... Czyli 220zl brutto za robotę, więc gdzie masz te 100zl? A to była promocja i to jest Opel, teraz pokaż mi ASO bmw które wymienia za 100zl, gdzie np w silniku n43 masz przy kazdym serwisie olejowym wymienić filtr powietrza obowiązkowo i swiece. Serio robią to za 100zl? :p

PS. W oplu poza promocją ostatnio klient płacił coś koło 700zl o ile pamiętam, co prawda dostawczak, ale u mnie zawsze wychodziło mniej i to na Valvoline, nie na GM. I podkreślam, to wciąż Opel, czyli jedno z tańszych, jeżeli nie najtańsze ASO. Przykro mi, ale wymieniając olej za 100zl to oni na miłą blond panią z recepcji nie zarobią, nie mówiąc już o bmw gdzie mają swoją kawiarnię z baristą w poczekalni...

Na szybko
Nie zarabiamy tak samo , chyba że na oleju masz marzę 300%.
Aczkolwiek
Z trzech na szybko jak to nazywasz wymian , więcej cytrynki wycisnę ....
Na widok rozerwanej osłony udaje ,że nie widzę ....ani to dla mnie opłacalne
ani kuszące do roboty .
Myślę sobie ,że Miki nie masz swojego warsztatu , czego byłbym w stanie pozazdrościć.

No widzisz, jednak mam i na brak pracy nie narzekam. Ale nie robię za darmo i jak komuś drogo to nie jest mój klient. Jak na widok rozerwanej osłony udajesz że nie widzisz to tylko pozazdrościć Twoim klientom :)
 
Ostatnia edycja:

maUryc

SuperMechanior
Dołączył
15.04.2014
Postów
415
Punktów
109
Jak na widok rozerwanej osłony udajesz że nie widzisz to tylko pozazdrościć Twoim klientom :)
Pożałować raczej.. a pozazdrościć warsztatom, które te osłony później wymieniają ;)
Nie miałbym serca wypuścić klienta (tylko na wymianę oleju) z rozerwaną osłoną albo innym ewidentnym, widocznym gołym okiem paszczurem.
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Serce chłopie ma się dla rodziny
Hooja do interesu ....

samej osłony nie wymieniam , jak już to z całym przegubem
nie będę za pół roku wysłuchiwał , po co myśmy ta osłonę wymieniali ?

problem osłon nagminnie dotyczy starego paserati , jak komuś się jeszcze
chce w tym syfie grzebać ....to voila ;)

tak samo z Egr.....wymieniam , nie czyszczę
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
38
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
70zl to u nas takie minimum (powiatowe 25 tysięcy). W ASO taniej? Dajmy na to Opel 299zl swego czasu mieli promocję, teraz tak, leją olej gm, który kosztuje 60zl/5l w bańce, więc z beczki jeszcze taniej jak sądzę. Do tego filtr ile, dajmy na to już te 20zl. To masz 80zl za materiał, wymiana trwa 30 minut bo nikt nie czeka az przysłowiowa ostatnia kropla spadnie. Jest norma czasowa i masz się wyrobić... olej jeszcze sączy? Trudno, następny już czeka.... Czyli 220zl brutto za robotę, więc gdzie masz te 100zl? A to była promocja i to jest Opel, teraz pokaż mi ASO bmw które wymienia za 100zl, gdzie np w silniku n43 masz przy kazdym serwisie olejowym wymienić filtr powietrza obowiązkowo i swiece. Serio robią to za 100zl? :p

PS. W oplu poza promocją ostatnio klient płacił coś koło 700zl o ile pamiętam, co prawda dostawczak, ale u mnie zawsze wychodziło mniej i to na Valvoline, nie na GM. I podkreślam, to wciąż Opel, czyli jedno z tańszych, jeżeli nie najtańsze ASO. Przykro mi, ale wymieniając olej za 100zl to oni na miłą blond panią z recepcji nie zarobią, nie mówiąc już o bmw gdzie mają swoją kawiarnię z baristą w poczekalni...



No widzisz, jednak mam i na brak pracy nie narzekam. Ale nie robię za darmo i jak komuś drogo to nie jest mój klient. Jak na widok rozerwanej osłony udajesz że nie widzisz to tylko pozazdrościć Twoim klientom :)

Ale czekaj... Chodzi o samą robociznę... Ty bierzesz 100zł za wymianę oleju, filtry dodatkowo płatne, jak wymiana filtra powietrza to też doliczasz czy w cenie 100zł wymieniasz?
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
Sam olej bez osłon od 70zl, w zależności jakie dojście do filtra, filtry płatne dodatkowo
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
u mnie w skrzyni statyczna (jak jest misa olejowa do zdjęcia) 300 brutto, dynamiczna 495 brutto - robocizna
 

euroserwis8

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.03.2017
Postów
310
Punktów
101
Wiek
47
Miasto
Piaski
Za 50 zł wprowadź pojazd na warsztat otwórz zlecenie , wykonaj wymianę, uzupełnił książki, zutylizuj olej i filtry posprzątaj bo zaraz coś się zachlapie- to nie dla mnie. Zostawiam takie roboty garażowcom i szarostrefiarzom . U mnie sama wymiana oleju to jest dla starych sztrucli ; na których mi nie zależy . W pozostałych przypadkach jest PRZEGLĄD. Zakres podobnie jak kolega Mikidz pisał mniej więcej. 90 procent moich klientów byłoby rozczarowanych gdybym im nie wypunktował zauważonych usterek. Przez 15 lat działalności w jednym miejscu wyselekcjonowałem sobie klientów i wychowałem- nie narzekają. Przeglądy dzielę na duży i mały. Mały np- olej , sprawdzenie wycieków, oświetlenia, zawieszenia, klocków , błędów, jazda próbna. Duży- to co w małym plus reszta filtrów, smarowanie zamków i zawiasów , sprawdzenie temp wrzenia płynu, spr akumulatora z wydrukiem, ust świateł itp . Płyn hamulcowy co 2-3 lata , chłodzący zazwyczaj przy rozrządzie albo co 5 lat. Połowa wymienia olej i wszystkie filtry co 15 tyś, pozostali olej co 10-15 tyś , olej i wszystkie filtry co 20 -30 tyś
Na ok 60-70 przeglądów w miesiącu może 2 same wymiany oleju się trafiają ( nie ma serca odmówić np jakieś babci)

A i raporcik z przeglądu do rączki daję.
 
Do góry Bottom