plus wymiana poduszek oczywiście.wychodzi z tego 500/600
jeden dniówkę liczy 300
drugi 800
wychodzi z tego 500/600

bo jest wolnym człowiekiem i części moze se kupować gdzie chce.
sens to ma np. taki, że naprawa potrwa krócej.
poza tym sklepy motoryzacyjne też chcą z czegoś żyć.
Z tym, czy potrwa krócej, to w wielu przypadkach się nie zgodzę.
Sa podane.tylko tera nie pisz że w katalogu ic są podane czasy pracy bo to, to juz w ogóle parodia
Tak się da jak robicie tzw. masówkę, czyli auta do których są części dostępne w każdej budzie z częściami...dodatkowo jak mechaniory mają w wyposażeniu warsztatu tylko młotek i meselek- to nie dziwne, że pier...dolą się nie wiadomo ile z prostą naprawą i krzyczą ceny kosmos za to...

chcecie rżnąć klientów na częściach...