no tak ja powiem za olej biorę od 50 ( czyli ok 40 zostaje ) - najprostsze samochody, średnio to jest gdzieś 70-80 - ale przynajmniej wiem za co robię,
Gratuluję bogatych klientów

.
w średniej klasie auta lekko tyle, osłona, uszczelka korka, utylizacja oleju, wymontowanych filtrów , podatek, odbiory podnośnika - to wcale nie jest tak dużo....
Nie to żebym się czepiał, (aczkolwiek widzę że na starość coraz bardziej czepliwy się robię), ale to jest dużo.
Dlaczego to jest dużo? Po kolei:
- osłona - z reguły parę śrub w dodatku szybko odkręcalnych
- uszczelka korka ??? - nie łapę o czym mowa. O podkładce miedzianej za złotówkę?
- utylizacja oleju - przyjeżdża facet i jeszcze płaci 0,7 za kg
- utylizacja filtrów - koszt na pewno nie większy niż zysk z utylizacji, ale przyjmijmy że bilans jest na zero.
- podatek - ok, trzeba zapłacić
- odbiory podnośnika - można to zrobić na kanale, w ten sposób to trzeba by jeszcze doliczyć za prąd do lampy, papier do drukarki itp.
I naprawdę się nie czepiam, co najwyżej zazdroszczę terenu gdzie są ludzie skłonni dać takie pieniądze za tą usługę.
U nas wymiana oleju to okolice 25 zł 30 zł netto, a wiadomo że cenę wyznacza ogół, 50 netto to biorę za ciężarówkę, 70 za Scanię z dodatkowym filtrem odśrodkowym.