• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Inżynierka i montażownica do opon.

PowerMIX

Nowy
Dołączył
22.11.2017
Postów
3
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Białystok
Witam serdecznie Wszystkich!!!
Pisze pracę inżynierską na temat montażownicy do opon, z tym że będzie wykorzystywała siłę rąk. Na ten temat jest bardzo mało informacji. I zwracam się z prośbą do Was czy ktoś widział gdzieś jakieś artykuły o tym. Bardzo proszę nawet o jakaś literaturę, jeżeli ktoś coś takiego widział. Moze byc w jezyku angielskim, a nawet niemieckim.
Pozdrawiam.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7281
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Tobie chodzi o stojak do ręcznej zmiany opony?
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1444
Punktów
186
Miasto
starachowice
Przypominają mi się moje piękne początki zaczynałem od takiej monterki jeszcze mam ją do dziś by pokazać następnemu pokoleniu , to już 22 rok mi idzie
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7281
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
I łyżka z "kulką" na końcu :)
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1444
Punktów
186
Miasto
starachowice
kolego na tamte czasy to był profesional sprzęt popatrz na youtube ,wyważarka na takie skazówki naipierw wyważałeś jedną strone a potem drugą zresztą kto wyważał koła do malucha
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7281
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Przygodę z wulkanizacja zacząłem jakies 20 lat temu wiec co nieco widziałem :) Wprawdzie interes rozpoczął mój ojciec, ale od małego na warsztacie :)
Klejenie detek na gorąco na "olejaku" :D
 

PowerMIX

Nowy
Dołączył
22.11.2017
Postów
3
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Białystok
Tobie chodzi o stojak do ręcznej zmiany opony?
Akurat ma to przypominać normalna montażownice na 2 łożyskach z wałem i wymienna piastą:) jeszcze kwestii łyżki nie myślałem czy to będzie właśnie standardowa lyszka czy pewny mechanizm, który już mam w głowie;) największy problem stwarzają siły panujące w oponie, a dokładnie podczas jej zdejmowania to mój punkt wyjściowy w kwestii obliczenia minimalnej średnicy wału i dobrania łożysk:)
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7281
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Najgorsze jest zbicie opony. W czasach opon dętkowych było duuużo lżej :)P
 
Do góry Bottom