Cześć wszystkim, zakładam temat bo już włosy z głowy rwę przez ten pojazd. Iveco Daily 3.0 2018 skrzynia automat 8hp
Auto przyprowadzili mi na warsztat po tym jak zakopało się w błocie i kierowca próbował wyjechać przód tył przód tył do tego momentu aż go nie utopił w błocie. Wyciągnęli go na lince, auto niby pracowało, stanęło na równym i zgasło. To jest wersja kierowcy w którą nie chce mi się wierzyć.
Auto przyjechało na platformie - zablokowana tylna oś, rączka w środku do wbicia neutrala nie dawała efektu. Spód zawalony cały błotem, przewody nie uszkodzone, pod miska olejową na osłonie błota tyle że odbiło formę. Po usunięciu błota brak śladów uszkodzeń mechanicznych lub elektrycznych.
Oczyszczone, ręcznie wrzucone N, wyciągnięty rozrusznik ( już trup nie dawał rady przekręcić silnikiem ) - skrzynia i oś odblokowana - auto kręci nie odpala.
Filtr paliwa wymieniony, spuszczona ropa z filtra ( podejrzewałem wodę w paliwie ).
Auto kręci i nie odpala, na plaka odpala i chodzi póki jest plak, zabieram plaka - gaśnie. Ewidentnie nie dostaje paliwa
Sprawdzałem pompę wstępna, ciśnienie na listwie jest - 400 bar , obroty silnika pokazuje 100-120 obr/min mimo że kręci na słuch i wg wskazówki obrotomierza jest ponad 300 - kręci żwawo. Sprawdzałem i identycznym sprawnym Iveco te obroty - jest identycznie i wszystko działa.
Sprawdziłem dioda LED czy jest impuls na wtryskiwacz - tak jest, zostało mi jeszcze zmierzyć oscyloskopem jakie jest napięcie otwierające wtryskiwacz ( wtryski piezo)
Czy ktoś ma jakiś pomysł co mógłbym sprawdzić zobaczyć? Dorzucę screena podczas kręcenia parametrów silnika. Jedna rzecz której nie sprawdziłem to synchronizacja rozrządu czy nie przeskoczył, ale czy by wtedy odpalał na plaku i pracował?
Błędy w silniku :
E10611 - adblue niski poziom
Błędy BCM
90224a - kontrola konfiguracji nieudana
Inne błędy pomijam typu radio lub te które sam wywoływalem wcześniej przy próbach, oczywiście wszystko skasowane - te pozostają
screen zrobiony podczas kręcenia rozrusznikiem, ciśnienie paliwa to 400 bar tylko screen zrobiony jak już Aku słabło
Auto przyprowadzili mi na warsztat po tym jak zakopało się w błocie i kierowca próbował wyjechać przód tył przód tył do tego momentu aż go nie utopił w błocie. Wyciągnęli go na lince, auto niby pracowało, stanęło na równym i zgasło. To jest wersja kierowcy w którą nie chce mi się wierzyć.
Auto przyjechało na platformie - zablokowana tylna oś, rączka w środku do wbicia neutrala nie dawała efektu. Spód zawalony cały błotem, przewody nie uszkodzone, pod miska olejową na osłonie błota tyle że odbiło formę. Po usunięciu błota brak śladów uszkodzeń mechanicznych lub elektrycznych.
Oczyszczone, ręcznie wrzucone N, wyciągnięty rozrusznik ( już trup nie dawał rady przekręcić silnikiem ) - skrzynia i oś odblokowana - auto kręci nie odpala.
Filtr paliwa wymieniony, spuszczona ropa z filtra ( podejrzewałem wodę w paliwie ).
Auto kręci i nie odpala, na plaka odpala i chodzi póki jest plak, zabieram plaka - gaśnie. Ewidentnie nie dostaje paliwa
Sprawdzałem pompę wstępna, ciśnienie na listwie jest - 400 bar , obroty silnika pokazuje 100-120 obr/min mimo że kręci na słuch i wg wskazówki obrotomierza jest ponad 300 - kręci żwawo. Sprawdzałem i identycznym sprawnym Iveco te obroty - jest identycznie i wszystko działa.
Sprawdziłem dioda LED czy jest impuls na wtryskiwacz - tak jest, zostało mi jeszcze zmierzyć oscyloskopem jakie jest napięcie otwierające wtryskiwacz ( wtryski piezo)
Czy ktoś ma jakiś pomysł co mógłbym sprawdzić zobaczyć? Dorzucę screena podczas kręcenia parametrów silnika. Jedna rzecz której nie sprawdziłem to synchronizacja rozrządu czy nie przeskoczył, ale czy by wtedy odpalał na plaku i pracował?
Błędy w silniku :
E10611 - adblue niski poziom
Błędy BCM
90224a - kontrola konfiguracji nieudana
Inne błędy pomijam typu radio lub te które sam wywoływalem wcześniej przy próbach, oczywiście wszystko skasowane - te pozostają
screen zrobiony podczas kręcenia rozrusznikiem, ciśnienie paliwa to 400 bar tylko screen zrobiony jak już Aku słabło
Ostatnia edycja: