Bazując na własnym doświadczeniu w kontaktach z mechanikami mógłbym napisać taki poradnik relacji mechanik - klient. ;-)
1. Szanuj klienta niezależnie jakim autem przyjechał. Daruj sobie teksty w stylu: "W Polonezie to się trzeba cieszyć że w ogóle napięcie jest".
2. Używaj fachowego słownictwa i dokładnie wytłumacz na czym polega problem, nawet jeśli wiesz, że klient na 100% tego nie zrozumie. Ale za to może pomyśleć" "Gość zna się na rzeczy."
3. Mów na kiedy auto będzie gotowe i z góry mów ile to będzie kosztowało. Jeżeli tego na wstępie nie wiadomo powiedz kiedy dokładnie klienta o tym poinformujesz. Klient nie powinien dzwonić i wypytywać czy robisz już jego auto. W Twoim obowiązku powinno być poinformowanie co się z nim dzieje.
4. Nigdy nie zmieniaj ustalonej ceny usługi nawet jeżeli okazało się że naprawa była trudniejsza niż na wstępie się wydawało. Klienta nie interesuje to że np. śrubę która powinna się odkręcić łatwo nie mogłeś odkręcić przez pół dnia. Podjąłeś się wyzwania = bierzesz za nie pełną odpowiedzialność.
5. Oddawaj klientowi wszystkie czyści wymontowane ze jego auta. Nawet jeśli wiadomo że nadają się jedynie na śmietnik lub złom, ale raczej unikaj kładzenia brudnych części do kabiny. Miałem sytuację, że mechanik położył mi zużytą tarczę sprzęgła na fotelu.
6. Unikaj sytuacji że klient chodzi po warsztacie i kompletnie nie wie kogo się o coś zapytać. Nawet jeżeli w danej chwili nie masz kompletnie czasu: Powiedz: "Proszę chwilę tu poczekać, 10 minut do Pana/Pani podejdę"
7. Nie siadaj w brudnych ciuchach do samochodu nie kładąc pierw jakiegoś pokrowca na fotel.