Witam.Z jakiej grubości blachy z kwasówki jest ta wanienka ?

Witam
Wyraze się na temat posadzki u mnie w warsztacie (otwiera się 2 marca) jako, że nowy budynek to surowy beton na to natryskowo będę kładł farbę drogowa ta która maluje się pasy na jezdni ( pracując przy tym długi czas wiem co mówię) po po malowaniu myślę, że dwie warstwy starcza po dokładnym wyschnięciu będę kładł lakier bezbarwny nazwy nie powiem w tym momencie nie pamiętam ale jako jedyny który spełnia moje wymagania okazał się właśnie ten ponieważ jest odporny na jakiekolwiek rozpuszczalniki, płyny hamulcowe itp itd dodam że malowanie przedemna dopiero w weekend. Zdjęcia dodam po weekendzie z efektem końcowym.
Dodam, że małym kosztem posadzka na lata będzie
i brudzić, zostawiłbym beton - ale niech każdy próbuje jak uważaWypowiem się i absolutnie się nie zgodze. Myślę, że doświadczenie ( ojca 25 letnie) z ta farbą malując nią i co można co nie coś znaczy dodam, że warsztatów również pomalowano nią sporo. Jednak każdy ma swoje zdanie i się okaże co będzie. Dodam że sama farbą pomalowanie to racją strata kasy ponieważ po jakimś czasie zacznie beton się kruszyc.
Farba zmywalna odporna na wilgoć - np do malowania łazienek, kuchni itp. - nie jest to farba olejna taka jak na lamperie. Wygląda jak zwykła ale ma lepsze właściwości i można ją zmywać (może nie tak jak olejną ale można)... A najlepiej to płytki III kategorii za 6zł/m2Widzę że przez ostatnie posty przewija się temat malowania. Czym malujecie ściany w warsztacie? Dokładnie to robię sobie pomieszczenie do lakierowania i chciałem pomalować czymś ściany na biało, ale nie wiem czym. Farba drogowa jest dobra ale nie będzie przepuszczała wilgoci a u mnie może się jakaś taka delikatna zdarzyć, więc chciałbym żeby ogólnie farba przepuszczała powietrze. Czy jedynym rozwiązaniem będzie jakaś zwykła śnieżka,jedynka itp.?

Obowiązkowo pod całą płytką klej.My mamy płytki tylko patent polega na tym, żeby pod całą płytką był klej. Bo jak będzie częściowo to będą pękać. Jak pęknie łatwo wymienić. Z posadzką żywiczną gorzej jak się wykruszy to lipa. U nas po 3 latach działania w obecnym warsztacie pękło około 4 sztuki płytek (na 100 metrach kwadratowych). Ogólnie mówiąc jesteśmy zadowoleni z płytek. Z utrzymaniem czystości też nie ma problemu dobra chemia, karcher i można "jeść" z podłogi![]()
Szczęściarzflaszunia nie pękła tylko nieszczęsna plytka. Butelka wbiła się denkiem w płytkę w pustym miejscu.
