grzechu9008
Początkujący
- Dołączył
- 8.03.2020
- Postów
- 6
- Punktów
- 0
Witam,
sprawa wygląda następująco: Citroen Jumer 2.2 Hdi 130 KM rocznik 2013 przebieg 220 tys. Samochód w czasie jazdy zaczyna dymić na niebiesko, ale co dziwne tylko przez jakiś czas ( i to dość mocno). Później przestaje ( tj. po 3min jazdy) i jest okej, zero dymienia, kopcenia czy czegokolwiek. Samochód ładnie pali, płynu w chodnicy nie ubywa, oleju też nie (bynajmniej ciężko zaobserwować że ubywa, może jak dłużej pojeżdże to będzie widać). Podłączony został pod komputer, żadnych błędów nie wykryto. Zdecydowałem się wymienić EGR bo okresowość tej usterki ( dymienia) podsunęło mi pomysł że może się przycina w pozycji otwartej. Jednak jak się okazało to nie było to. Czasem przejedzie 100km i dymka nie puści, a czasem już po 5 km. Mocy nie utracił, jeździ jak jeździł. Podsuniecie mi jakieś pomysły co może być przyczyną takiej bądź co bądź dziwnej usterki.
sprawa wygląda następująco: Citroen Jumer 2.2 Hdi 130 KM rocznik 2013 przebieg 220 tys. Samochód w czasie jazdy zaczyna dymić na niebiesko, ale co dziwne tylko przez jakiś czas ( i to dość mocno). Później przestaje ( tj. po 3min jazdy) i jest okej, zero dymienia, kopcenia czy czegokolwiek. Samochód ładnie pali, płynu w chodnicy nie ubywa, oleju też nie (bynajmniej ciężko zaobserwować że ubywa, może jak dłużej pojeżdże to będzie widać). Podłączony został pod komputer, żadnych błędów nie wykryto. Zdecydowałem się wymienić EGR bo okresowość tej usterki ( dymienia) podsunęło mi pomysł że może się przycina w pozycji otwartej. Jednak jak się okazało to nie było to. Czasem przejedzie 100km i dymka nie puści, a czasem już po 5 km. Mocy nie utracił, jeździ jak jeździł. Podsuniecie mi jakieś pomysły co może być przyczyną takiej bądź co bądź dziwnej usterki.
nadmieniam tylko, że nie zapala się lampka wypalania DPF.
