Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Dziwne w Twoim przypadku jest tylko to, że błąd P0133 dotyczy pierwszej sondy. Nie zaobserwowałem nigdy w żadnym samochodzie, zależności wpływu stanu katalizatora na odczyty sondy regulacyjnej. Znając jakość NTY to do max roku możesz się spodziewać P0420.
Też, wydawało mi się trochę dziwne, jedyne co przychodzi mi do głowy, to że był tak zabity, że spaliny cofały się i robiła się głupota przez to. Ale to jest tylko teoria, na razie wszystko hula
Wracając do wątku. Kia Optima 1.6 t-gdi 2019 rok miałem problem z błędem p0420 po wymianie sondy błąd się nie pojawia ale za to teraz pojawił się błąd p0133. Co jakieś 20 km włącza się check engine. Ktoś poradzi coś na to ?? Oprócz checka nic się więcej nie dzieje, spalanie w normie, spadku mocy nie ma. Pomóżcie
Wracając do wątku. Kia Optima 1.6 t-gdi 2019 rok miałem problem z błędem p0420 po wymianie sondy błąd się nie pojawia ale za to teraz pojawił się błąd p0133. Co jakieś 20 km włącza się check engine. Ktoś poradzi coś na to ?? Oprócz checka nic się więcej nie dzieje, spalanie w normie, spadku mocy nie ma. Pomóżcie
nie znam firmy oem...a tak poważniej: pytałem się o producenta a nie o pudełko.
przy okazji: oem z serwisu czy oem z allegro?
jeżeli nie ma żadnych nieszczelności na wylocie i dolocie to może też być katalizator.
kia miała jakoś akcje z aktualizacją oprogramowania dotyczącą właśnie spalin czy ekologii- obadaj dokładniej temat.
jeżeli to nie pomoże, to ludzie usuwają programowo testowanie sond ze sterownika lub są też dostępne emulatory. szukaj "eliminator P0133"
nie znam firmy oem...a tak poważniej: pytałem się o producenta a nie o pudełko.
przy okazji: oem z serwisu czy oem z allegro?
jeżeli nie ma żadnych nieszczelności na wylocie i dolocie to może też być katalizator.
kia miała jakoś akcje z aktualizacją oprogramowania dotyczącą właśnie spalin czy ekologii- obadaj dokładniej temat.
jeżeli to nie pomoże, to ludzie usuwają programowo testowanie sond ze sterownika lub są też dostępne emulatory. szukaj "eliminator P0133"
A mam jeszcze jedno pytanie przy wymianie sondy mechanik wymieniał też świece i zauważyć że na drugim cylindrze świeca była mokra. Wymienił świece na nowe i 02.01.2025 jadę znowu do niego sprawdzić jeszcze raz tą świece czy znowu jest mokra. Może mieć to coś wspólnego z tym błędem ??
Jak to mawiają, na dwoje babka wróżyła...
Ta z allegro wygląda na oryginał...a raczej wątpię, że robią podróbki akurat tej sondy...jak to były tylko dwie sztuki na całe allegro. I aktualnie jest zero.
Jeżeli będzie w oryginalnie zamkniętym opakowaniu, to nie ma co się martwić...zresztą to jest sklep motoryzacyjny, to może po prostu mieli dwie sztuki.
Zależy ile taka sonda kosztuje w ASO. Jak tysiąc to odpowiedź jest oczywista. A jak jest droższa o zaledwie 50zł to odpowiedź także jest oczywista.
Jak to mawiają, na dwoje babka wróżyła...
Ta z allegro wygląda na oryginał...a raczej wątpię, że robią podróbki akurat tej sondy...jak to były tylko dwie sztuki na całe allegro. I aktualnie jest zero.
Jeżeli będzie w oryginalnie zamkniętym opakowaniu, to nie ma co się martwić...zresztą to jest sklep motoryzacyjny, to może po prostu mieli dwie sztuki.
Zależy ile taka sonda kosztuje w ASO. Jak tysiąc to odpowiedź jest oczywista. A jak jest droższa o zaledwie 50zł to odpowiedź także jest oczywista.
No to, jak tak...to warto zaryzykować, 800zł nie chodzi piechotą. Tylko zwróć uwagę czy jest w oryginalnej folii, bo po jej otwarciu nie można sondy zwrócić.
I czy po prostu nie jest zgrzane, zgrzewarką...
Chyba mechanik widzi, jakie odczyty są z sondy...a raczej z sond. Bo tu już dwie były, teraz trzecią zamówiłeś. Może jakieś wnioski i konkluzje wyciągnie? Czy to wina sondy...czy jednak nie bo wszystkie trzy sztuki pokazują to samo.
Przecież jak kompa podepnie to od razu widzi, jak sonda się zachowuje....
No, ale dajmy mu szansę, do trzech razy sztuka.
...ale tu już świeca zalana...wypadałoby wtryskiwacz...katalizator pewnie sobie zostawi na deser.
Co to znaczy mokra była? Czym? Olejem? Paliwem? Gwint był mokry?
Ostatnio trzy "mokre" wyciągnąłem (gwinty pływały w oleju), bo spec przede mną nie dokręcił świec. Jedną to samą ręką i przedłużką odkręciłem bez klucza.
A tam 20-25Nm.
Więc, co to znaczy mokre. A może to spec z kółka teatralnego..?..
Trochę postów tu już poszło...a jeszcze nie słyszałem, że jeb. paliwem...czyli chyba jest dobrze.
No to, jak tak...to warto zaryzykować, 800zł nie chodzi piechotą. Tylko zwróć uwagę czy jest w oryginalnej folii, bo po jej otwarciu nie można sondy zwrócić.
I czy po prostu nie jest zgrzane, zgrzewarką...
Chyba mechanik widzi, jakie odczyty są z sondy...a raczej z sond. Bo tu już dwie były, teraz trzecią zamówiłeś. Może jakieś wnioski i konkluzje wyciągnie? Czy to wina sondy...czy jednak nie bo wszystkie trzy sztuki pokazują to samo.
Przecież jak kompa podepnie to od razu widzi, jak sonda się zachowuje....
No, ale dajmy mu szansę, do trzech razy sztuka.
...ale tu już świeca zalana...wypadałoby wtryskiwacz...katalizator pewnie sobie zostawi na deser.
Co to znaczy mokra była? Czym? Olejem? Paliwem? Gwint był mokry?
Ostatnio trzy "mokre" wyciągnąłem (gwinty pływały w oleju), bo spec przede mną nie dokręcił świec. Jedną to samą ręką i przedłużką odkręciłem bez klucza.
A tam 20-25Nm.
Więc, co to znaczy mokre. A może to spec z kółka teatralnego..?..
Trochę postów tu już poszło...a jeszcze nie słyszałem, że jeb. paliwem...czyli chyba jest dobrze.
Podarowałem sobie tą z allegro. Jeśli będzie trzeba zamówię w ASO i tyle. Narazie wymieniłem raz sondę, pierwsza nie trzymała V. Po wymianie na inną dostałem informację od niego że po podpięciu pod kompa jeśli chodzi o wykres sondy wszystko jest ok. Co do zalanej świecy to niewiem czym była zalana ( moja wina mogłem dopytać). Wiem że sprawdzał jeszcze kompresję na cylindrach i na każdym wyszło koło 12. Dodam że jest to mój znajomy u którego już wcześniej robiłem różne rzeczy w fordzie i zawsze dobrze doradził i naprawił więc raczej nie chodzi tu o to żeby jak najwięcej mnie skasować.
Chociaż znam mechaników, którzy kroją najbardziej rodzinę i znajomych...tak paradoksalnie.
I ktoś mi zarzuci ło heniek to ło heniek znowu. Nie heniek znowu...heniek ma informację z pierwszej ręki od mechanika którego zna od podstawówki i któryż toż to mechanik pracował właśnie w tymże warsztacie. A warsztat "rodziny" heńka więc opowiadał, to i tamto o krojeniu.
A drugi wujek miał ASO...I kogo również kroił najbardziej? Rodzinę i znajomych.
Więc wybacz Adamus, ale trochę podchodzę z dystansem do Twoich zażyłości z warsztatem. Chociaż nikt nie mówi nie. Są różni ludzie różne historie.
Nie zapominaj, że to jest biznes, a nie akcja humanitarna. Każdy chce żyć w luksusach mieć pełne kieszenie kasy i żeby mu wszyscy usługiwali. Tak już od początku jest świat skonstruowany.
Długo by pisać........
Jednak ujmując, to w jednym zdaniu...nie żyjemy w tęczowej krainie gdzie każdy chce Nam zrobić dobrze.
Szczęśliwej sondy, Szczęśliwego Nowego Roku i szczęśliwego przyjaciela...adios amigos, baj.