• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Kontrolka check engine

adler76

Uczestnik
Dołączył
27.11.2014
Postów
41
Punktów
4
Wiek
49
Miasto
Częstochowa
Witam. W moim samochodzie pojawiła się kontrolka check engine. Komputerowo mechanik mi usunął, jednak pojawiła się znowu po kilku dniach. Stwierdził gość że uszkodzona jest szerokopasmowa sonda lambda. Mówi że jest dosyć droga, bo około 500 zł plus robocizna. Jakoś mu nie wierzę, bo widzę że szerokopasmowa sonda nie kosztuje aż tyle, po drugie, czy to możliwe żeby po kilku tygodniach po wymianie oleju silnikowego uszkodziła się ta sonda? Tankuję wyłącznie na shellu. Wszystkie filtry wymieniam na czas. Samochód to benzyniak Golf V.
 

Gorzowiak

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
8.05.2023
Postów
565
Punktów
217
Miasto
Gorzów Wlkp
Jakoś mu nie wierzę, bo widzę że szerokopasmowa sonda nie kosztuje aż tyle
Skoro nie wierzysz to kup na własną rękę, najlepiej byle chińczyka i byle taniej a efekt 100%
po drugie, czy to możliwe żeby po kilku tygodniach po wymianie oleju silnikowego uszkodziła się ta sonda?
A ile Twoje wozidło ma przebiegu? A czy słyszałeś, że każda sonda ma swoją żywotność obliczaną w kilometrach i producent po prostu zaleca po danym przebiegu wymianę i tyle- tak jak olej i filtry. I nie są to przebiegi w setkach tysięcy tylko bardziej pomiędzy tą pierwszą a drugą setką, a pewnie każdy golf V na naszych drogach ma powyżej dwóch setek przebiegu- nie mniej.
Komputerowo mechanik mi usunął, jednak pojawiła się znowu po kilku dniach
Tu bym się cieszył, że to sonda i nie próbował zrobić z mechanika złodzieja - co się właśnie tu dzieje- bo równie dobrze mógłby się kończyć katalizator lub problem z mieszanką czy pobór oleju i zamiast 500 zł jest przynajmniej 10000 na remont silnika. A jak nie wierzysz mechanikowi w tak prostych i tanich naprawach to niestety jesteś zmuszony sam nauczyć się zawodu i naprawiać swój wóz. Jak to mówią, na naukę nigdy za późno.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3490
Porady
4
Punktów
569
A co jeżeli sonda jest sprawna. A jej błąd jest tylko wypadkową innego problemu.
Pincet poszłłooo.
 

Alpari

SuperMechanior
Dołączył
28.06.2017
Postów
349
Punktów
149
Wiek
50
Miasto
Dąbrowa Górnicza
WWW
alpari.auto.pl
No i pech. Znowu trzeba do jakiegoś "złodzieja" na komputer jechać. Chyba, że kolega śladami "cebulki" uzbroi się w sprzęt z aledrogo i po kilku postach z forum i filmikach ruszy do walki z check engine. Nie twierdzę, że ta walka jest z góry przegrana, ale klęska może wydrenować kieszeń. Nauka niestety bywa kosztowna.

Mechanik kasuje bo po pierwsze musiał sporo zainwestować w wiedzę i sprzęt. Kiedyś musi się mu to zwrócić. Do tego podatki, opłaty itp. Nie twierdzę, że każdy jest w 100% uczciwy, ale dotyczy to nie tylko mechaników, ale też klientów.

Możesz jechać do kogoś na diagnostykę, ale nawet znając kod błędu możesz nie rozwiązać problemu.

Tu masz sposób sprawdzenia sondy i na samym dole podane co jeszcze może zakłócać jej poprawną pracę.
https://www.motofaktor.pl/diagnostyka-szerokopasmowych-sond-lambda/
 
Do góry Bottom