qwerty10011p
SuperMechanior
- Dołączył
- 4.01.2013
- Postów
- 163
- Punktów
- 3
- Wiek
- 38
Testów lampy Philips RCH10 ciąg dalszy - w trakcie użytkowania zauważyłem, że najczęściej używam przyczepki magnesowej, która jest bardzo mocna i nawet zahaczenie jej głową, ręką, kluczem nie powoduje, że lampa odpada i spada na ziemię tak jak w przypadku lamp innych producentów. Właściwie lampa nie spadła mi z tego powodu jeszcze ani razu co jest dużym wyczynem.
Jedyne co mógłbym zasugerować przy projektowaniu kolejnej wersji tej lampy to dodania równie mocnego magnesu na jej grzbiecie (tam gdzie jest napis Phillips), moim zdaniem znacząco powiększy to zakres możliwości jej przyczepienia w różnych pozycjach.
Prace przy silniku 2.0 HDI w P508:
Wyświetl załącznik 17538 Wyświetl załącznik 17539
Wkręcanie blokady wału w Focusie II 1.6 100KM. Jedno zdjęcie z lampą włączoną a na drugim wyłączona - chyba nie muszę pisać w którym przypadku lepiej wcelować w otwór blokadę. Ponadto czego nie widać na zdjęciu - lampa przymocowana oczywiście na magnesie do wnęki nadkola.
Wyświetl załącznik 17540 Wyświetl załącznik 17541
Dziś rano kurier mi przywiózł rch10 i mam dwa pytania.
Jedno...jak podłączona pod ładowanie i mruga niebieska dioda tzn że lampa naładowana czy że się ładuje.
Drugie... Można ją obsługiwać (gdyby zaszła kiedyś taka potrzeba) użytkować na podłączonym zasilaczu? Czy lepiej nie?

