Witam serdecznie
Mam problem z moim Mercedesem W140, jest to silnik M104.990 ze sterownikiem wtrysku LH-Jetronic 4.1 i sterownikiem zapłonu EZ-L. Po wymianie silnika auto zaczęło mieć problemy z odpalaniem, wolnymi obrotami i wypadaniem zapłonów (strzały w wydech, nierównomierna praca). Samochód ma moc, idzie jak strzała po przygazowaniu, jak jest zimny to chodzi dobrze i równo, ale zapala po 2-3 sekundach kręcenia. Po nagrzaniu powyżej 80*C zaczynają się cyrki, wolne obroty falują tak 50 obr/min w górę i dół przy czym słychać co jakiś czas rytmiczne pierdy w wydechu. Po dodaniu mocniej gazu jak schodzi z obrotów to potrafi strzelić w wydech. Po nagrzaniu dodatkowo zapala dopiero za drugim razem, najpierw odpalam i po sekundzie gaśnie, potem 5 sekund kręcenia i chodzi ale telepie silnikiem przez 5 sekund za chwilę się obroty stabilizują i chodzi już równiej. Zdiagnozowałem błędy diodą oraz poprzez współczynnik wypełnienia impulsu. Błędy jakie mi wywaliło to błąd nr.8 - i teraz nie wiem co to za błąd. Wg.instrukcji diagnozowania diodą jest to czujnik położenia wałka rozrządu, a wg.Auto daty - CKP Sensor , czujnik kąta położenia wału korbowego. A współczynnik impulsu wyniósł 60% czyli brak sygnału prędkości obrotowej silnika. Czujnik położenia wałka rozrządu zmieniłem i nic to nie dało. Mam jeszcze dwa czujniki położenia wału. Jeden jest od przodu na kole pasowym wału, a drugi z tyłu na silniku czyta koło zamachowe. Powinien czytać z koła zamachowego, ale ten z przodu może odpowiada za sygnał do EZL? Nie wiem już gdzie mam szukać pomóżcie troszkę Panowie bo nikt nie umie pomóc mi w tym temacie. Kopułkę i palec mam nową (stara miała powypalane styki) tak samo jak świece i przewody też nowe.
Mam problem z moim Mercedesem W140, jest to silnik M104.990 ze sterownikiem wtrysku LH-Jetronic 4.1 i sterownikiem zapłonu EZ-L. Po wymianie silnika auto zaczęło mieć problemy z odpalaniem, wolnymi obrotami i wypadaniem zapłonów (strzały w wydech, nierównomierna praca). Samochód ma moc, idzie jak strzała po przygazowaniu, jak jest zimny to chodzi dobrze i równo, ale zapala po 2-3 sekundach kręcenia. Po nagrzaniu powyżej 80*C zaczynają się cyrki, wolne obroty falują tak 50 obr/min w górę i dół przy czym słychać co jakiś czas rytmiczne pierdy w wydechu. Po dodaniu mocniej gazu jak schodzi z obrotów to potrafi strzelić w wydech. Po nagrzaniu dodatkowo zapala dopiero za drugim razem, najpierw odpalam i po sekundzie gaśnie, potem 5 sekund kręcenia i chodzi ale telepie silnikiem przez 5 sekund za chwilę się obroty stabilizują i chodzi już równiej. Zdiagnozowałem błędy diodą oraz poprzez współczynnik wypełnienia impulsu. Błędy jakie mi wywaliło to błąd nr.8 - i teraz nie wiem co to za błąd. Wg.instrukcji diagnozowania diodą jest to czujnik położenia wałka rozrządu, a wg.Auto daty - CKP Sensor , czujnik kąta położenia wału korbowego. A współczynnik impulsu wyniósł 60% czyli brak sygnału prędkości obrotowej silnika. Czujnik położenia wałka rozrządu zmieniłem i nic to nie dało. Mam jeszcze dwa czujniki położenia wału. Jeden jest od przodu na kole pasowym wału, a drugi z tyłu na silniku czyta koło zamachowe. Powinien czytać z koła zamachowego, ale ten z przodu może odpowiada za sygnał do EZL? Nie wiem już gdzie mam szukać pomóżcie troszkę Panowie bo nikt nie umie pomóc mi w tym temacie. Kopułkę i palec mam nową (stara miała powypalane styki) tak samo jak świece i przewody też nowe.