• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Meredes m272 v6 3.0 3.5

Danee

Początkujący
Dołączył
1.10.2019
Postów
7
Punktów
0
Witam.
Pacjent: E klasa w 211 2006r 3.0l v6 przebieg 270000
Mija już dobre pól roku odkąd zmagam się z tym silnikiem skończyły się pomysły a nerwy już dawno:) Mianowicie;
auto podczas jazdy z stałym gazem głównie w okolicy 90km/h i 1800-2000 obr zaczyna nierówno pracować, słychać buczenie tak jakby zaniki zapłonu na którymś cylindrze lub na połowie cylindrów, obroty skaczą o jakieś 100-200 obr/min, podczas delikatnego przyśpieszania objaw się nasila, auto nierówno przyśpiesza itp.
Na star diagnozie żadnych błędów. Przy pełnym gazie żadnych problemów, ma moc, nic nie przerywa.
Samochód już zakupiłem w takim stanie dodatkowo z instalacją gazową:
Aktualnie zrobione:
-Wypięta elektrycznie instalacja gazowa
-Nowa wiązka elektryczna silnika
-Podmieniane były czujniki; czujnik położenia wału, czujniki położenia walków, elektromagnesy od wariatorów zmiennych faz rozrządu wszytko z innego silnika
- ustawiony rozrząd( jeden wariator od wałka zaworów wydechowych był przestawiony o 1 ząbek+ nienapięta zębatka niwelująca luz)
-sprawdzona kompresja, jest ok
-sprawdzony kolektor ssący
-wycięte katalizatory
-kamerą inspekcyjną sprawdzona zębatka wałka wyrównoważającego -jest ok
-podmieniony przepływomierz
-sprawdzenie szczelności dolotu
-zęby wariatorów zmiennych faz rozrządu -ok
-podmieniane cewki z innego silnika
-nowe świece
Czy ktoś spotkał się już z takim problemem?
Jedyne co przychodzi mi na myśl to
-uszkodzony ecu silnika (zna ktoś jakiegoś elektronika co dobrze sprawdzi czy wszystko z nim ok?)
-wyciągnięty łańcuch rozrządu (chodź cały rozrząd wygląda na zmieniany a wszystkie znaki są idealnie w punktach.
Ktoś ma jakieś pomysły co może być przyczyną, co można jeszcze sprawdzić?
 

kotoy

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2013
Postów
501
Punktów
175
Wiek
40
Miasto
Jabłonna Lacka
SD w łapki i w drogę i patrz na "liczniki błędów" to dowiesz się które cylindry niedomagają.
 

Danee

Początkujący
Dołączył
1.10.2019
Postów
7
Punktów
0
Niestety licznik błędów podczas jazdy nie pokazał nic.
Odpiąłem również sondy a następnie jazda próbna ale nic to nie zmieniło, szarpanie, buczenie i falowanie obrotów występuje nadal.
Problem nasila się bardziej na rozgrzanym silniku niż na zimnym.
Ktoś ma jakieś pomysły?
 

Danee

Początkujący
Dołączył
1.10.2019
Postów
7
Punktów
0
Winowajca sie prawdopodobnie znalazł-uszczelka pod glowica lub pęknięta glowica. W układzie chłodzenia wytwarza sie sie cisnienie ale tylko na rozgrzanym silniku i tylko pod obciążeniem, na postoju wszystko ok. Dziwna sprawa bo auto przejechało trasę 1000km z prędkościami 180-200 i płynu nie ubyło. Widocznie przepuszcza gdzies tylko w okolicach 2000 obr i dużym obciążeniu-dławieniu silnika. Pozostaje tylko kwestia która to uszczelka. Jakies patenty na sprawdzenie czy to prawa czy lewa? Nabicie cylindra ciśnieniem z kompresora ok 8 barów nie daje rezultatu, żadne bąbelki w układzie chłodzenia nie wypływają.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Może przepalilo ja między garnkami i dlatego płyn ok.

Sprawdź kompresję na cylindrach.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
. Pozostaje tylko kwestia która to uszczelka. Jakies patenty na sprawdzenie czy to prawa czy lewa?
wykręć wszystkie świece i porównaj i wygląd ,,być może zauważysz różnice .Maska wysoko w górę ,,obroty od 2000 i wsłuchaj w pracę każdej głowicy i jak Kolega Jarzi napisał --pomiar ciśnienia na cylindrach
 

pawel2406

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.08.2018
Postów
3481
Punktów
1458
Wiek
54
Miasto
łódź
ja osobiscie wymieniam obie ale ..... mogę sie mylic bo ja to juz stary jestem ....:oops:
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
ja osobiscie wymieniam obie ale ..... mogę sie mylic bo ja to juz stary jestem ....:oops:
Twój staż i doświadczenie w tej konkretnej sytuacji wskazują na to że się nie mylisz ...jak już UPG to obie !!!
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Wymiana zawsze kpl. Aczkolwiek lubię wiedzieć na której czapce był problem.
 

Danee

Początkujący
Dołączył
1.10.2019
Postów
7
Punktów
0
Kompresja byla sprawdzana i na wszystkich cylindrach było ok. Uszczelki nie mogło przedmuchać miedzy cylindrami bo w tym silniku jest miedzy nimi przerwa. Auto ogólnie zostało kupione tylko na dojazdy do pracy i "nie inwestuje tak w niego" dlatego chciałem zrobić tylko uszkodzoną stronę jednak nie udało mi sie określić która to. Dziś zdjąłem lewa głowice ale nic nie widać aby były gdzies przedmuchy. Jutro zdejmuje prawa i będę patrzył. Obawiam sie że może wogóle nie byc widoczne miejsce w którym przepuszczała uszczelka bo objawy występowały tylko w określonych warunkach. Świece wszystkie takie same bez żadnych różnic. Cylindry w kamerze inspekcyjnej wyglądały również wszystkie tak samo.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
...w jakim stanie jet powierzchnia samej głowicy ??

W układzie chłodzenia wytwarza sie sie cisnienie ale tylko na rozgrzanym silniku i tylko pod obciążeniem, na postoju wszystko ok.
..zawsze jak silnik jest rozgrzany ,ciśnienie układzie chłodzenia wzrasta ...czy wykonywałeś test na zawartość tlenku węgla w układzie chłodzenia .

Obawiam sie że może wogóle nie byc widoczne miejsce w którym przepuszczała uszczelka bo objawy występowały tylko w określonych warunkach
..uszczelka gładka ,równa nie przepalona ..a może powierzchnia głowicy pofalowana .odkształcona ..też to uwzględnij !
 
Ostatnia edycja:

Danee

Początkujący
Dołączył
1.10.2019
Postów
7
Punktów
0
Druga głowica zdjęta i również wszystko wydaje sie byc ok. Głowice proste uszczelka nie wyglada nigdzie na uszkodzoną. Jutro jadą na sprawdzenie na gorąco i planowanie (jak będą ok). Co do Ciśnienia w układzie to wzrastało zdecydowanie do zbyt dużego ciśnienia. Węże robiły się bardzo bardzo twarde.
 

Danee

Początkujący
Dołączył
1.10.2019
Postów
7
Punktów
0
Zwalilem głowice bo do układu chłodzenia dostawało sie ciśnienie i to dopiero po rozgrzaniu silnika. A drugim powodem jest to ze w aucie bylo juz srawdzane wszystko o czym mogłem tylko pomyslec. Klapy w kolektorze ssacym, bo tylko te przychodzą mi na myśl są sprawne, nie wyrobione na prowadnicach, działają. Z podpowiedzi znajomego moze być jeszcze krzywe kolo zamachowe z którego czujnik położenia walu sczytuje położenie i przy danych obrotach wpada w wibracje. Zobaczę jak wyjdą głowice i pooglądam cylindry czy gdzies nie widać jakiegoś pękniecia.
 

Swiety333

Nowy
Dołączył
28.01.2026
Postów
1
Punktów
0
Cześć.
Parę lat minęło ale czy możesz mi kolego powiedzieć jaka ostatecznie była przyczyna? Pytam ponieważ mam identyczną sytuację i może byś mnie nakierował.
Z góry dzięki.
 
Do góry Bottom