• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mondeo 4 2.0 tdci 136KM. Odpowietrzenie ukladu paliwa

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
Witam. Potrzebuje pomocy bo rece juz mi opadaja. Sprawa dotyczy mondeo 4 2008r 136koni z silnikiem z grupy psa. Otoz zrobilem rozrzad na blokady i zmienilem filtr paliwa. Za cholere nie moge go odpalic bez plaka. Z plakiem zapali i chodzi na obrotach od 1000 w gore rowno bez zaciec itd. Ale w momencie gdy puszcze pedal gazu to gasnie. Uklad paliwowy odpowietrzalem reczna pompka. Najpierw zalozylem miedzy przewody filtr-pompa i napelnilem cala obudowe filtra. Potem probowalem na przewodzie powrotnym z pompy wycisnac powietrze ale mozna tylko wcisnac raz gruszke i nie chce sie rozprostowac do ponownego wcisniecia. Na plaku jak odpalil to chodzil na wysokich obr po kilkanascie minut ale mimo wszystko gasnie. Nakretki przy wtryskach odkrecalem i krecilem silnikiem. Oprocz zalanego silnika brak efektow. Jestem juz w czarnej d... bo mialem jutro fure oddac a bez plaka nie chce odpalic. Prosba do was za kazdy podrzucony pomysl na odpowietrzenie ukladu. Moze macie jakies patenty? Wydaje mi sie ze tu lezy problem. Komputer bledow nie widzi a i jak chodzi sobie na wyzszych obrotach to cisnienie paliwa pokazuje niby dobre.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
My włączamy w układ pompkę ręczną przed filtrem. Nabijamy paliwo w układ, odpowietrznikiem upuszczamy powietrze, odrobina plaka na początek i dajemy mu pochodzić z pompką ręczną w układzie. Jak już pogoni powietrze z filtra i pompy na wyłączonym szybkie odpięcie pompki ręcznej i odpalamy delikatnie przytrzymując na obrotach. Każdy tak robimy. Moje prywatne z tym silnikiem też;]
 

Piotr_skc

SuperMechanior
Dołączył
9.06.2017
Postów
737
Punktów
74
Wiek
37
Miasto
Skierniewice
Ja co miałem styczność z tym mondeo zawsze miałem problem z odpowietrzeniem. Wypompowywalem powietrze z układu. Inaczej można było całego plaka podać i nie chodził na ON.
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
Tutaj wlasnie nie ma zadnego odpowietrznika. Jest tylko zaworek w stylu wentyla w kole przed sama pompa wtryskowa na przewodzie. Sprobuje jutro twoim sposobem
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
no tym zaworkiem spuść powietrze jak już pompka twarda będzie i hulaj dusza piekła nie ma.
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
Ja co miałem styczność z tym mondeo zawsze miałem problem z odpowietrzeniem. Wypompowywalem powietrze z układu. Inaczej można było całego plaka podać i nie chodził na ON.
Wypompowywales przez ten zaworek na przewodzie paliwowym?
 

Piotr_skc

SuperMechanior
Dołączył
9.06.2017
Postów
737
Punktów
74
Wiek
37
Miasto
Skierniewice
Wkrecalem tam wężyk od koła typu bliźniak z ciężarówki i podciśnieniem wyciaagalem
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
S
no tym zaworkiem spuść powietrze jak już pompka twarda będzie i hulaj dusza piekła nie ma.
Sprobuje. Dzieki za podpowiedz. Rozrzad raczej odpada bo by z plaka nie palil. Ale z reszta dwa razy sprawdzalem czy na pewno jest dobrze.

Wkrecalem tam wężyk od koła typu bliźniak z ciężarówki i podciśnieniem wyciaagalem
Ale reczna pompka czy jakas elektryczna? Bo widzialem filmik jak gosc sobie elektryczna pompke zrobil i przez ten zaworek wyciagal paliwo z powietrzem.
 

Piotr_skc

SuperMechanior
Dołączył
9.06.2017
Postów
737
Punktów
74
Wiek
37
Miasto
Skierniewice
Jezeli wejdzie Ci w obroty na jakiś czas tzn ze się odpowietrzyl. A jeśli nie pali ponownie to może się zapowietrzac od Nowa. Sprawdź uszczelkę przy nekretce filtra

Ja mam samorobke z pompy vacum od jakiegoś auta.
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
Jezeli wejdzie Ci w obroty na jakiś czas tzn ze się odpowietrzyl. A jeśli nie pali ponownie to może się zapowietrzac od Nowa. Sprawdź uszczelkę przy nekretce filtra
Ogolnie tez mam podejrzenie zapowietrzania. Jest tak ze chodzi np kilka minut na 1500obr i nagle sie dusi obroty obroty faluja i to sporo. Szczerze mowiac w zadnym miejscu, polaczeniu nie bylo widac jakiegos zapocenia z ropy. Wiec nie wiem za bardzo gdzie szukac juz przyczyny.
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
Jak by wszystko grało, to odpalasz z plaka i tyle, CR sam się odpowietrzy. Nawet bez plaka da se radę tylko rozrusznika szkoda.
Masz tam jakiś inny problem. Coś żeś spartolił.
Wiem ze powinien z plaka odpalic chwile na nim pochodzic i zaciagnac paliwo. Ale zauwazylem juz w kt
Patrz tam gdzie ingerowales.
Sprawdze jutro obudowe filtra jeszcze. Juz po rozrzadzie w sumie nie moglem go odpalic bo odpiolem przewody paliwowe zyby bolo latwiej obudowe zdjac.

Aa jeszcze przed robota klient zglaszal ze ciezko ma go rano uruchomic. Musi dlugo krecic i czasem przez chwile jakby nierowno pracuje. Po pierwszym uruchomieniu pali od strzala
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
Z rozjechanym rozrządem na plaku będzie chodził, słabo ale będzie. Odetniesz plaka, zgaśnie.
A tutaj odetne plaka i dalej rowno chodzi na obrotach bez zadnej czkawki. Po prostu nie ma wolnych obrotow. Rozrzadu nie podejrzewam bo dwa razy blokady wkladalem. Jedna w kolko a druga w dziure za rozrusznikiem. Kolo zebate na wale ustawione na srodku po napieciu paska. W sumie nie pierwszy moj rozrzad w tym silniku. Raczej wina paliwa. Ale po tak dlugim odpowietrzaniu niby w wezach nie widac pecherza powietrza a gasnie
 

przemol1987

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2014
Postów
109
Punktów
8
Wiek
38
No to masz przerąbane tak samo jak ja z Oplem cdti...Po kilku dniach juz nie wiadomo gdzie łapy włożyć.
Pytanie, jak to chodziło przed, i czy w trakcie któryś wtryskiwacz nie pierdyknął.
Fajne te diesle na CR.
Wlasnie tego sie boje ze jakos to sie turlalo a po mojej ingerencji skonczylo zycie. Ale jeszcze bede probowal dziada odpowietrzac.

Wlasnie tego sie boje ze jakos to sie turlalo a po mojej ingerencji skonczylo zycie. Ale jeszcze bede probowal dziada odpowietrzac.
Przed naprawa chodzil rowno, nie szarpal bo sie przejechalem. Tylko tyle ze rano ciezko mial odpalic mimo ze stal w ogrzewanym garazu.
 
Do góry Bottom