• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mondeo MK2 1.8 TD 1997 - klima szarpie

  • Thread starter sz.pak
  • Rozpoczęty
S

sz.pak

Celowo napisałem że szarpie bo - szarpie. Problem kolegi z klubu Forda. Dziś do mnie trafił a że mam urlop i za daleko do roboty to mam problem. Wymienił już sprężarkę i paski. Problem jest bardzo dziwny.
Auto zachowuje się identycznie tak - jak byś podczas jazdy leciuteńko zaciągał ręczny. Dosłownie czuć jak coś go hamuje. Tym się nie da jechać z włączoną klimą. Włączasz klimę i kompresor zaskakuje od 1000 obrotów w górę a pon. 1000 wyłącza się. Niby tak ma być w tym modelu. No dobra ale jadąc np. 100km/h na piątym biegu - dostaje takiego muła jak by mu paliwa brakowało. Dociśniesz gaz to idzie ale sytuacja jest dosłownie w każdym tego słowa znaczeniu taka sama jak byś jechał na lekko zaciśniętym ręcznym. Pasek się nie ślizga. Z tego co wiem sprzęgło ma nowe. Zero usterek podczas jazdy bez klimy. Czynnika dobijałem wczoraj na maxa. Próbowałem też z obrotami i ... pomaga no ale jest kolejny problem.
Aha, kompresja i reszta w klekocie super miodzio. UPG miał robioną i idzie jak szalony bez klimy.
MK2 pod akumulator ma korektor obrotów z linką. To coś no chyba działa. Widać że próbuje zwiększać obroty po włączeniu AC i niby jest ok. Na włączonej klimie spadają jednak do 650 i silnik chodzi jak debil.
Klime wyłączysz - wchodzą na 850. Przy włączonej klimie zwiększałem obroty do 900 na pompie i dałem mu troszeczkę większą dawkę na bosterze. Niby cacy. Da się jechać no ale jak klimę wyłączysz to obroty na 1500-1600 lecą. Paranoja...
Kolejna rzecz to szarpanie. Jedziesz sobie spokojnie z włączoną klimą i silnik szarpie. Coś ala wypadanie zapłonu w benzyniakach. Wczoraj kratę opróżniłem i dziś ciulowo kumam. Help
 
S

sz.pak

Nówka blaszka. Boscha se zakupił. Autko świeżo po domowym przeglądzie więc płyny, oleje i filtry nie mają więcej jak tydzień.
 
S

sz.pak

łooo... Panie. 20lat temu :) jak z fabryki wyjechał ale sprawdziłem znaki. Rolka gwizda no ale to nie moja brocha. Nie powinien mieć nic jednak do gadania ale zawory trochę grają i dzisiaj poreguluję.
 

Karolmi

Początkujący
Dołączył
21.07.2014
Postów
18
Punktów
0
Wiek
38
To nieźle się trzyma jak na taki wiek:)
 
Do góry Bottom