Witam
Mam problem z moim Mondeo 1.8 TDCi 2009 rok. A mianowicie kupiłem go z uszkodzonym przodem belka chłodnice i pęknięta miska olejowa. Silnik poskładałem nowy smok nowa miska nowe oleje filtry. Auto bez chłodnic zapalilo na dotyk silnik chodził równo nie dymil. Wydawał tylko specyficzny dźwięk tj rytmiczne cykanie ale nie z silnika tylko z osprzętu. Auto nie miało mocy nie mogłem podjechać na najazd. Następnie kupiłem wszystko i złożyłem przód chłodnice intercooler wszystko poskładane zalane płynami. Próba odpalenia i o dziwo auto kręci ładnie probuje zapalić ale nie odpala. Z okolic składania węża odmy podczas kręcenia wydobywa się dym spalin. Wszystkie wtyczki połączenia sprawdzone porpawione a silnik nie chce odpalić. Proszę o pomoc i podpowiedź od czego zacząc. Dodam że nie świeci się żaden błąd nie migaja świece żarowe. Mondeo na conversie. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Mam problem z moim Mondeo 1.8 TDCi 2009 rok. A mianowicie kupiłem go z uszkodzonym przodem belka chłodnice i pęknięta miska olejowa. Silnik poskładałem nowy smok nowa miska nowe oleje filtry. Auto bez chłodnic zapalilo na dotyk silnik chodził równo nie dymil. Wydawał tylko specyficzny dźwięk tj rytmiczne cykanie ale nie z silnika tylko z osprzętu. Auto nie miało mocy nie mogłem podjechać na najazd. Następnie kupiłem wszystko i złożyłem przód chłodnice intercooler wszystko poskładane zalane płynami. Próba odpalenia i o dziwo auto kręci ładnie probuje zapalić ale nie odpala. Z okolic składania węża odmy podczas kręcenia wydobywa się dym spalin. Wszystkie wtyczki połączenia sprawdzone porpawione a silnik nie chce odpalić. Proszę o pomoc i podpowiedź od czego zacząc. Dodam że nie świeci się żaden błąd nie migaja świece żarowe. Mondeo na conversie. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc