Na czynnikach alternatywnych układy klimatyzacji chodzą. I to jest fakt. Tak jak jakaś reakcja (szaleńczy wzrost cen czynników) powoduje przeciwreakcję. Każdy wybiera sobie sam i to musi być jego decyzja. Nie masz na gorzałę pijesz szemrany bimber (bo dobry,to inna inszość), faje kręcone, nie masz na dobre rozluźnienie załatwiasz dopalacze. Ale znacząca ilość użytkowników zadbanych aut, nawet nie pomyśli o kombinacjach, tylko Ci, co mają nieszczelne układy, bo tak znowu ta podwyżka dużo nie podniosła ceny serwisu zadbanego auta, który "zgubił" przez rok 80g czynnika. Tylko dziurawe układy, wymagające napełniania co 2 tygodnie zamiast naprawy będą napełniane wynalazkami. Niedługo może jakaś hurtownia zaoferuję przejściówkę LP/LPG