• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nierównomierne ścieranie tarczy hamulcowej

tiger1981

Początkujący
Dołączył
23.07.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
46
Witam, mam problem z nierównomiernym ścieraniem tarczy hamulcowej.
Zrobione: Wyciągniecie, przeczyszczenie, nasmarowanie tłoczka w zacisku smarem do tłoczków.
Wyciągniecie, przeczyszczenie, nasmarowanie prowadnic zacisku smarem do tłoczków.
Zarówno tłoczek jak prowadnice bez wżerów rdzy więc nie było konieczności ich wymiany.
Założone nowe blaszki między jarzmo a klocek.
Użycie specjalnego smaru Textar do ww. blaszek oraz pomiędzy tłoczek a wewnętrzny klocek hamulcowy. Założony zestaw to klocki i tarcze marki Textar.
Wyszlifowanie zacisków oraz jarzma kątówka. Malowanie zacisku oraz jarzma.
Wyczyszczenie piasty papierem ściernym. (jednak nie do żywego metalu).
Odpowietrzenie układu hamulcowego oraz zalanie nowego płynu hamulcowego.

Zdjęcie nr 1 od razu po założeniu.
1.jpg

Zdjęcie nr 2 po miesiącu jazdy.
2.jpg

Zdjęcie nr 3 po prawie 3 miesiącach jazdy (okolo 600-700km): Czerwona linia od markera nie ścierana jest przez klocek.
3.jpg

Jak widać dalej cała tarcza nie jest równo ścierana. Na próbe zamieniłem jarzma z lewej na prawo - nic to nie dało, Na próbe zamieniłem prowadnice zacisków z lewych na prawe - nic to nie dało.
Dodam że nie mam bicia na kierownicy, ani na pedale hamulca.
Dlatego nie wykonywałem pomiaru bicia piasty oraz tarczy.
Co jest przyczyną tego że tarcza nie jest ścierana równomiernie?
Musze dojść do tego co jest przyczyną zanim miejsca nie ścierane zardzewieją.
Proszę o pomoc i dziękuje pomocnym. Pozdrawiam
 

Misiakowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.06.2014
Postów
1409
Punktów
224
Wiek
42
Miasto
Gdansk
A przed wymiana czyściłem szczotkowales piasty...?

Sprawdź czy nie masz luzu na łożysku?
 
Ostatnia edycja:

chudson

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2017
Postów
597
Punktów
132
Wiek
42
Miasto
Gorzów Wlkp
Klocek luźno wchodzi w jarzmo ? Da się wyciągnąć palcami bez problemu ?
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Gówniane tarcze i klocki. Jeżeli tarcza kosztowała mniej jak 250,- to jest właśnie gówniana.
 

Misiakowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.06.2014
Postów
1409
Punktów
224
Wiek
42
Miasto
Gdansk
pojezdzij troche i będzie dobrze...jak nie trzęsie i nie piszczy i hamulc jest
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1415
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
A spojrzałeś na wewnętrzną stroną klocka, klocek może mieć fabryczne podebranie żeby się "szybciej układał "do tarczy i to powoduje trochę mniejsze "ścieranie tarczy". Z czasem szerokość pracy będzie większa.
 

tiger1981

Początkujący
Dołączył
23.07.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
46
luzy na prowadnicach
Jest minimalny luz i chyba taki powinien być, moge zaryzykować i kupić nowe prowadnice choć moim zdaniem tym co mam nic nie brakuje.

A przed wymiana czyściłem szczotkowales piasty...?Sprawdź czy nie masz luzu na łożysku?
Ok luz do sprawdzenia.
Tak czyściłem piasty z rdzy, ale tak jak pisałem nie do żywego metalu, gdyż piasta jest ze szpilkami i one przeszkadzają.
Sugerujesz lepiej to wyczyścić?

Klocek luźno wchodzi w jarzmo ? Da się wyciągnąć palcami bez problemu ?
Nowe blaszki, które były w komlecie z klockami mocno odbijają klocek od jarzma.
Trzeba użyć troche siły by je najpierw odgiąć klockiem i dopiero klocek wskakuje na swoje miejsce.
Klocek można wyjąć spowrotem bez problemu palcami.
Próbowałem je odginać lecz są za bardzo sprężyste i łatwo sie nie poddają.
Spróbować bez blaszek?

Gówniane tarcze i klocki. Jeżeli tarcza kosztowała mniej jak 250,- to jest właśnie gówniana.
W sensie krzywa? Słaby odlew czy co?

pojezdzij troche i będzie dobrze...jak nie trzęsie i nie piszczy i hamulc jest
Jeśli miałbym pewność że sie dotrą to bym temat odpuscił.

A spojrzałeś na wewnętrzną stroną klocka, klocek może mieć fabryczne podebranie żeby się "szybciej układał "do tarczy i to powoduje trochę mniejsze "ścieranie tarczy". Z czasem szerokość pracy będzie większa.
Klocek po 1 miesiącu jazdy: 4.jpg
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1415
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Klocek bez podebrania. A oświeć nas jaki to pojazd. Może być jeszcze kłopot z "nie do końca prostopadłą" pracą zacisku względem tarczy, ale bez "macania raczej nikt Ci niewiele może pomóc. Może sam zacisk, może tłoczek , może ... Trochę wróżenie z fusów...
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
Jeśli miałbym pewność że sie dotrą to bym temat odpuscił.
tak jak Misiakowski piasał dotrą się.
albo rozpędź samochód do 2 paczek , i hamulec w podłoge , jak nie pomoże za pierwszym rezem to powtórka i będzie git
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
starałem się czytać uważnie ale nie znalazłem czy chodzi tylko o klocek z zewnątrz?? czy problem jest również na wewnętrznym klocku??
 

tiger1981

Początkujący
Dołączył
23.07.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
46
Klocek bez podebrania. A oświeć nas jaki to pojazd. Może być jeszcze kłopot z "nie do końca prostopadłą" pracą zacisku względem tarczy, ale bez "macania raczej nikt Ci niewiele może pomóc. Może sam zacisk, może tłoczek , może ... Trochę wróżenie z fusów...

Toyota Celica VIIgen ze swapem hamulców (zacisk i jarzmo Bosch) od Avensis T25 295mm. Mod często wykonywany, nie jestem tu pionierem w tym.
Właśnie z racji tej że tych "może" jest za dużo postanowiłem napisać na forum. Spędziłem już nie jedną godzinę w garażu z tym tematem.


starałem się czytać uważnie ale nie znalazłem czy chodzi tylko o klocek z zewnątrz?? czy problem jest również na wewnętrznym klocku??

Od wew. strony farba z tarczy zeszła w całości, natomiast po klocku wewnętrznym widać, że mniej pracuje również jego dolna okładzina.
Czyli to raczej wyklucza przyczynę, że zacisk pracuje krzywo jak tu :

5.jpg


Mam takie pomysły:
Może zamienić klocek z klockiem z drugiej tarczy?
Może ściągnąć dla sprawdzenia blaszki miedzy jarzmo a klocek? Gdyż one mocno sprężynują i przez nie klocek nie może się poruszać swobodnie?
Może kupić nowe prowadnice? (Choć tym co mam raczej nic nie brakuje.)
Doczyścić do żywej stali piastę?
Z racji tej, że koła nigdy nie przykręcałem kluczem dynamometrycznym może pojechać na sprawdzenie bicia piast? (Z kolei jak pisałem nie mam bicia na pedale hamulca ani na kierownicy.)
Zmierzyć jakoś czy łapy zacisku nie są odkształcone?
 
Ostatnia edycja:

Skrzekuu

SuperMechanior
Dołączył
13.01.2018
Postów
180
Punktów
28
Wiek
38
Miasto
Sosnowiec
Klocek jest niedotarty jak się dotrze będzie ok ma fazę , jak się faza zetrze będzie git
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
jeśli klocek wewnętrzny jest ok to juz sam wiesz ze zacisk pracuje ok.
albo zamień klocki albo poczekaj bo może klocek ma inną grubość i trzeba trochę dłużej pojezdzić żeby faktycznie "dotarł" się jak trzeba, to nie wada klocka tylko po prostu kolokwialnie pisząc z jednej strony jest go więcej:)
pozdro.
 

Skrzekuu

SuperMechanior
Dołączył
13.01.2018
Postów
180
Punktów
28
Wiek
38
Miasto
Sosnowiec
Zaznaczyłem w którym miejscu masz niedotarty jeszcze, klocek jak się dotrze powinno byc git , ale nie podoba mi się na jednym ze zdjęć widać tak jak by klocek był za mały (wąski)
 

Załączniki

  • IMG_20180726_203651_546.jpg
    IMG_20180726_203651_546.jpg
    303,4 KB · Wyświetleń: 19

tiger1981

Początkujący
Dołączył
23.07.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
46
Tak to wiem, że w tamtym miejscu klocek jest nie dotarty bo nie dochodzi on do tarczy lub jeśli dochodzi do niej to delikatnie.
Fazy w miejscu przez ciebie zaznaczonym nie ma. Faza jest tylko po bokach.
Dziwne, że tak długo klocek ma się docierać.
Dla mnie coś jest krzywe lub jest kilka czynników, a ich kumulacja jest widoczna na tarczy w postaci braku prawidłowego docisku klocka.
 

polaxo

Bywalec
Dołączył
30.06.2018
Postów
69
Punktów
2
Wiek
30
Miasto
Kielce
Odnośnie firmy Textar coś od jakiegoś czasu się dzieje, mianowicie pogorszyła się jakość okładzin. Twierdzę tak dlatego że już zareklamowałem 3 zestaw klocków gdyż nawet przy współpracy z ich tarczami po określonym czasie użytkowania, najwcześniej zaczęły się problemy po tygodniu w jednym przypadku, a najpóźniej po 1,5 miesiąca. Oczywiście zestawy hebli montowany poprawnie.
Mianowicie problem pojawia sie taki że klocki się rozwarstwiają i wyrywają się drobinki okładziny, powstają zadziory i to powoduje dosyć wyraźną rysę na tarczy i popiskiwanie co jest uciążliwe.

Trzech klientów do mnie wróciło z takim problemem i tylko to dotyczy klocków marki Textar, po przetoczeniu tarcz i założeniu klocków innej firmy problem ustaje.
Dodam że reklamacje w tych przypadkach przez hurtownie przyjęte, wiec coś jest na rzeczy.
 
Do góry Bottom