Witam wszystkich Forumowiczów.
Uprzejmie proszę o spostrzeżenia, porady dotyczące niżej wymienionego przypadku. Samochód Mazda 6 GH 2009 r., benzyna, 147 KM, pojemnosc 2,0 L, automat.
Auto od 3 lat regularnie spalało więcej oleju silnikowego - wg ASO te silniki w tym modelu tak mają, dolewki 1-3 L co 4-8 tys. przejechanych kilometrów, poza tym bez uwag. Zaczęło się niewinnie - od uszkodzenia katalizatora - planowana wymiana, podobno mogłem z tym jeździć. Po 2 m-cach na trasie zatarł się silnik (m-c wcześniej dolewka oleju w ASO) - pękł korbowód. Laweta - ASO. Używany silnik z przebiegiem 100 tys. km. montowany w ASO. Po 3 dniach użytkowania auta - na trasie zagrzał się silnik - temp. na wykresie prawie na maximum, na szczęście szybko samochód został zatrzymany i wyłączony (czas z max. temperaturą ok.2-3 minuty). Laweta - ASO. Diagnoza: pękła chłodnica i doszło do wymieszania się płynu chłodniczego z olejem ze skrzyni automatycznej. Wymiana chłodnicy na nową, przepłukanie układu chłodniczego, wymiana 2-krotna oleju w skrzyni automatycznej - wszystko w ASO. Przyczyna: nieznana. Po ponownym odbiorze samochodu codziennie auto było sprawdzane pod kątem obecności oleju w chłodnicy, napięcia węży, poziomu oleju. Po 4 dniach duża ilość oleju w zbiorniku wyrównawczym chłodnicy, zwiększone spalanie paliwa na trasie. Ponownie ASO. Diagnoza: nieszczelność chłodniczki oleju. Czyszczenie 2 - krotne układu chłodzenia, wymiana oleju silnikowego w ASO. Niby koniec przygód ale... nadal po 2 tygodniach użytkowania męczą mnie niepokojące objawy:
1. auto na ciepłym silniku - przy niskich prędkościach 40-60 km/h i obrotach ok. 1,5 tys/min drży (odczuwane drżenie dotyczy całego samochodu), zdjęcie nogi z gazu lub jego dodanie powoduje, że wibracje mijają - poduszki? niesprawna skrzynia automatyczna?
2. nadal obecne są już niewielkie ilości plam o kolorze "kawy z mlekiem" w zbiorniku wyrównawczym i na korku chłodnicy - efekt po wcześniejszych płukaniach?, padła uszczelka pod głowicą?
3. po przejechaniu 30-40 km w aucie zaczyna słabiej grzać z nawiewów - prąd powietrza prawidłowy, ale z gorącego robi się letni, bez względu na to czy dalsza trasa jest w mieście czy na autostradzie. Oba przewody nagrzewnicy ciepłe. Temp. na zewnątrz 2-6 st. C
I co dalej? w jakim kierunku diagnozować auto? Byłbym wdzięczny za sugestie i uwagi, z góry przepraszam za ewentualne nieścisłości w nazewnictwie - w kwestii mechaniki samochodowej jestem laikiem
pozdrawiam!
Uprzejmie proszę o spostrzeżenia, porady dotyczące niżej wymienionego przypadku. Samochód Mazda 6 GH 2009 r., benzyna, 147 KM, pojemnosc 2,0 L, automat.
Auto od 3 lat regularnie spalało więcej oleju silnikowego - wg ASO te silniki w tym modelu tak mają, dolewki 1-3 L co 4-8 tys. przejechanych kilometrów, poza tym bez uwag. Zaczęło się niewinnie - od uszkodzenia katalizatora - planowana wymiana, podobno mogłem z tym jeździć. Po 2 m-cach na trasie zatarł się silnik (m-c wcześniej dolewka oleju w ASO) - pękł korbowód. Laweta - ASO. Używany silnik z przebiegiem 100 tys. km. montowany w ASO. Po 3 dniach użytkowania auta - na trasie zagrzał się silnik - temp. na wykresie prawie na maximum, na szczęście szybko samochód został zatrzymany i wyłączony (czas z max. temperaturą ok.2-3 minuty). Laweta - ASO. Diagnoza: pękła chłodnica i doszło do wymieszania się płynu chłodniczego z olejem ze skrzyni automatycznej. Wymiana chłodnicy na nową, przepłukanie układu chłodniczego, wymiana 2-krotna oleju w skrzyni automatycznej - wszystko w ASO. Przyczyna: nieznana. Po ponownym odbiorze samochodu codziennie auto było sprawdzane pod kątem obecności oleju w chłodnicy, napięcia węży, poziomu oleju. Po 4 dniach duża ilość oleju w zbiorniku wyrównawczym chłodnicy, zwiększone spalanie paliwa na trasie. Ponownie ASO. Diagnoza: nieszczelność chłodniczki oleju. Czyszczenie 2 - krotne układu chłodzenia, wymiana oleju silnikowego w ASO. Niby koniec przygód ale... nadal po 2 tygodniach użytkowania męczą mnie niepokojące objawy:
1. auto na ciepłym silniku - przy niskich prędkościach 40-60 km/h i obrotach ok. 1,5 tys/min drży (odczuwane drżenie dotyczy całego samochodu), zdjęcie nogi z gazu lub jego dodanie powoduje, że wibracje mijają - poduszki? niesprawna skrzynia automatyczna?
2. nadal obecne są już niewielkie ilości plam o kolorze "kawy z mlekiem" w zbiorniku wyrównawczym i na korku chłodnicy - efekt po wcześniejszych płukaniach?, padła uszczelka pod głowicą?
3. po przejechaniu 30-40 km w aucie zaczyna słabiej grzać z nawiewów - prąd powietrza prawidłowy, ale z gorącego robi się letni, bez względu na to czy dalsza trasa jest w mieście czy na autostradzie. Oba przewody nagrzewnicy ciepłe. Temp. na zewnątrz 2-6 st. C
I co dalej? w jakim kierunku diagnozować auto? Byłbym wdzięczny za sugestie i uwagi, z góry przepraszam za ewentualne nieścisłości w nazewnictwie - w kwestii mechaniki samochodowej jestem laikiem
pozdrawiam!