Waldemarek1974
Uczestnik
Witam.Otóż sprawa wygląda następująco w mojej Kia Shuma rocznik 99 od dłuższego czasu coś się tłukło podczas jazdy w prawym przednim kole,pojechałem na stację diagnostyczną i tam stwierdzili że jest to lewa końcówka kierownicza.Pojechałem do mechanika przekazałem mu tą wiadomość ze stacji diagnostycznej,mechanik przejechał się autem i stwierdził że lewa końcówka kierownicza jest ok.Stwierdził że do wymiany jest prawe mocowanie amortyzatora,ale skoro jest prawe to trzeba wymienić komplet tzn prawe i lewe koszt 2 mocowań to 266 zł + 120 zł robocizna = 386 zł.Pojeździłem jeszcze 2 dni i nie dawało mi to spokoju że to są mocowania amortyzatora,więc pojechałem do 2 stacji kontroli pojazdów.Tam się okazało że mam poluzowaną śrubę z prawej strony amortyzatora wystarczyło ją tylko dokręcić,przyjechałem ze stacji do domu dokręciłem śrubę mocowania amortyzatora i wszystko jest ok.Także dokręcenie śrubki kosztowałoby mnie 386 zł nieźle prawda ? Czemu mechanik stwierdził że trzeba wymienić mocowania skoro trzeba było tylko dokręcić śrubkę ?



