Muminek
SuperMechanior
- Dołączył
- 20.12.2017
- Postów
- 294
- Punktów
- 73
Roszczeniowość ''nabywców'' w kategorii aut za wypłatę albo czapkę gruszek (no dobra powiedzmy do 10kpln) już dawno wyje...ała poza jakiekolwiek skale.
Myślę że wynika to z tego że na rynku samochodowym popyt nie nadąża za podażą,
ktoś kto h..ja zarabia chce żyć jak hrabia i przebiera jak w ulęgałkach to raz
a dwa to takie ''mecenasy'' są się w stanie wybrać na drugi koniec kraju bo OKAZJA ale nie stać kmiota na parę zł dać komuś kto choć trochę się zna na mechanice i mógły choć doradzić lub zauważyć że rzeczona okazja jest tylko w różowym papierku opakowana a zawartość wymaga dorzucenia do koszyka kolejnej wypłaty żeby to spełniało znamiona bezpiecznego użytkowania ..... no i wtedy się zaczyna....
Myślę że wynika to z tego że na rynku samochodowym popyt nie nadąża za podażą,
ktoś kto h..ja zarabia chce żyć jak hrabia i przebiera jak w ulęgałkach to raz
a dwa to takie ''mecenasy'' są się w stanie wybrać na drugi koniec kraju bo OKAZJA ale nie stać kmiota na parę zł dać komuś kto choć trochę się zna na mechanice i mógły choć doradzić lub zauważyć że rzeczona okazja jest tylko w różowym papierku opakowana a zawartość wymaga dorzucenia do koszyka kolejnej wypłaty żeby to spełniało znamiona bezpiecznego użytkowania ..... no i wtedy się zaczyna....
Zasrana belka, 100 tysięcy kilometrów i koniec jazdy.
(z góry skazanych na porażkę przecież 