toomii76
toomi
to nie istotne. na koniec i tak wszystko razem trafia do pieca na olej przepracowany, który stoi w piwnicy urzędu i daje ciepło paniom biurwom.12 drzwi..... po prawo oddajesz z motodoktorem
Ostatnia edycja:
to nie istotne. na koniec i tak wszystko razem trafia do pieca na olej przepracowany, który stoi w piwnicy urzędu i daje ciepło paniom biurwom.12 drzwi..... po prawo oddajesz z motodoktorem
Ja postanowiłem , że od nowego roku nie wpuszczam klientów ze swoimi częściami. Robocizna mocno do góry i części w detalu. Jak komuś nie pasi niech robi sam. Warsztat ma przynosić zyski.Witam.
Nie prowadzę działalności i nie zamierzam. Ale mam pytanie jako laik i ewentualny klient warsztatu samochodowego. Jeśli jadę na wymianę oleju do warsztatu i kupuję olej w warsztacie to czy stary olej mogę zostawić za darmo w warsztacie, bo warsztat jest zobowiązany jest do jego przyjęcia, czy muszę zapłacić za to że go wezmą czyli za utylizację ?? i z jakich przepisów to wynika ?? I co w sytuacji gdy mam własny olej i filtr a płacę tylko za wymianę ???
Panowie a co w takiej sytuacji jak u mnie jest 60 L oleju starego rocznie, i żadna firma nie chce przyjechać i odebrać ode mnie takiej ilości![]()
Najwyraźniej głosujesz jak "Wszyscy" 
Panie Mor\awiecki , daj cie się rozwijać mikro i makro Przedsiębiorcą !!!
to może najpierw otwórz firmę chociaż w dwóch krajach (podaj 2 swoje nip ) - a potem dziel się doświadczeniem, śledzenie to za mało., śledzę to w Niemczech w Irlandi oraz Skandynawii i qurwa nic nie widzę
jakbyś cen nie podnosił, to państwo nie musiałoby podatków podnosić. wszystko przez Ciebie.Głowa Państwa pierniczy jak towarzysz Winnicki
Bareja wiecznie żywy, nie jest dobrze
i glizdy w śliwkach.to wszystko przez interwencyjny skup jabłek
spoko, też mamjakby co mam garage na wsi
