arni_warbus, pisanie o tym, żeby lać mineralny do silnika z przebiegiem powyżej 200tys. jest dla mnie głupotą, większość aut na allegro ma ponad 200tys., i mało kto leje mineralny olej. Oczywiście sprzedający na allegro auta twierdzą, że ich auta mają ma max 180tys., ale chyba mało kto wierzy w taki przebieg? Większość silników praktycznie dożywotnio powinno chodzić na oleju przewidzianym przez producenta, a z reguły jest to syntetyk. Dodatkowo nikt mi nie powie, że do uszczelniania silnika używa się oleju, pewnie, że można, znam takich co uszczelniali skrzynię trocinami bo leciało z niej, do sprzedaży dało radę. Ja sobie nie wyobrażam sytuacji, w której miałbym katować silnik i turbinę mineralnym olejem. Leję tylko i wyłącznie pełen syntetyk i będę go lał do samego końca posiadania auta, a jak będą wycieki to zrobię remont silnika a nie lał mineralny.
Zaraz ktoś zapyta, co lać przy 300tys., skoro przy 200 lejemy minerał? Motodoktora? A może cofnąć licznik do 150tys. i zalać półsyntetyk?
p.s. Co do poprawności pisowni, to wiem że to nie jest forum języka polskiego i czasem każdemu zdarzy się popełnić błąd ale sory 3 byki w jednym poście? Nie mam zamiaru rozpętać tu wojny na temat poprawności pisowni ale ciężko mi przejść obojętnie wobec braku szacunku dla własnego języka, zwłaszcza mając pomoc w postaci podkreślania błędów podczas pisania posta w przeglądarce.
p.s. Ciebie drażni moje czepialstwo i chamstwo, a mnie drażni pisanie głupot na forach i takie pseudo doradztwo.